REKLAMA

Profil qmac

  • avatar
    zgłoś
    Seat Exeo – jeszcze bardziej Audi
    Ano właśnie Seat miał być taką "sportową" marką koncernu VAG, a stał sie takim niewiadomo czym. Ani to sportowe, ani komfortowe, ani eleganckie. Seat musi obrać jakiś kierunek rozwoju no i oferowanie takich wynalazków jak Toledo III musi odejśc w przeszłość.Najbardziej mnie dziwi marne wykończenie wnętrza kabiny, bo przeciez Seat na pewno ma dostep do magazynów VW gdzie leżą porządne plastiki i materiały wykończeniowe, a to co Seat stosue wewnątrz np. Leona czy Alteii jest biegunowo odległe od matariałów używanych przez podostałe marki grupy VAG.
    qmac, 2011-08-26 12:43:40
  • avatar
    zgłoś
    Hyundai i40 – Korea mierzy wysoko
    Dokładnie Esper ma rację !! Samuraj zobacz, ja w następnym roku zamierzam wymianić moją Octavię II na coś nowego i teraz tak - jeździłem i40 i bardzo mi to auto przypadło do gustu, ale po pierwsze nie ma tam dla mnie silnika (interesuje mnie tylko benzyna) a po drugie te ceny !!! no i po trzecie chciałbym sobie skonfigurować auto pod siebie, a tego zrobić nie mogę Ad .1Mółbym kupić do prawda i40 z 1.6 (136KM) pod maską ale np. Superb oferuje mi za podobne pieniądze 1.8 TSI (160KM), a Insygnia 1.8 16V (140KM) niby moc podobna ale moment obrotowy w Oplu wyższy. A 2.0 W Hundaiu to kosmiczne pieniądze !!Ad.2 i Ad 3 Cóz mi z tego, że Hundai w bogatszych wersjach ma praktycznie wszystko włącznie z podgrzewaną kierownicą skoro ich ceny są absurdalnie wysokie !!! Pomijam już, ze nie kupię auta za 110 tys zł, ale gdybym dysponował takimi pieniędzmi to nie poszedłbym do salonu Hundaia ale do Mazdy czy Hondy i kupił Accorda czy Mazdę 6. Hundai nie ma jeszcze marki. Nie mam pewności co z tym autem bedzie działo się za 1-2-3 lata czy nie zacznie się sypać. Marki które sie cenią są uznane i na swoją pozycję dłuuugo pracowały. Hundai zaś wypuścił i to całkiem niedawno i30 i iX35 i na podstawie tych dwóch niezłych aut myśli że zbudował markę i może cenić sie podobnie jak starzy wyjaacze na ruynku. Otóż NIE MOŻE bo nikt tego nie kupi !!! Prawda jest bolesna, ale kupując dany produkt kupujesz też markę (znaczek) i ten znaczek Hundaia jeszcze do takich cen nie dorósł, pomimo, że produkt już powoli zaczyna dorastać. Ale na ceny jeszcze za wcześnie !!!Co zaś do oferowania gotowych pakietów wyposazenia to jest to dla mnie wieeeelkie nieporozumienie - to samo w przypadku np. Hondy czy Mazdy.Każdy z nas jest inny i każdemu co innego potrzeba w aucie ja np. rozważam zakup Superba II 1.8 TSI w wersji Ambition. Elegance mi nie potrzebny bo zasłonki tylnich szyb czy podgrzewane tylnie siedzenia mnie nie interesują. Ale do Ambiton dołoże 17" alumy, czujki odległości w przednim zderzaku oraz wielofunkcyjna kierownicę. Te wszystki opcje Elegance ma w standarcie ale taniej mnie wyjdzie kupno Ambition i dołożenie paru opcji niż kupno Elegance z cześcią zupełnie zbędnego mi wyposażenia. Hundai, Honda czy Mazda takiego wyboru mi nie dają, narzucjaąc mi gotowe pakiety wyposazenia. Dla mnie to praktycznie przekresla wybór auta takiej marki.
    qmac, 2011-08-26 13:00:38
  • avatar
    zgłoś
    Seat Exeo – jeszcze bardziej Audi
    \'krzysiek29\' napisał(-a):Dużo ludzi zadaje sobie podobne pytania, ale biorąc pod uwagę, że to A4 będzie miało z 200tys km przebiegu to wcale Exeo nie stoi na straconej pozycji. Jeśli rocznie robię te 60-70 tys km to wolę mieć to Exeo. Plastiki jeśli nie trzeszczą to do wyglądu szybko się przyzwyczaisz. Fakt A4 będzie lepiej wyglądało na podwórku i bardziej "bolało" sąsiada. Krzysiek teoretycznie masz rację. Ja też np. wolę samochód nowy niż używany. Ale tyle torii Praktyka zaś jest taka, że ktoś kto poszukuje poprzedniej generacji Audi A4 ma do wydania nie więcej niz 50-55 tys zł i z tymi pieniadzmi taki człowiek nawet nie zajrzy do Salonu Seata bo Exeo jest poza jego zasięgniem finansowym. czyli Exeo znów nie dla niego. On może pojść do Skody i za 50 tyś kupić Octavię Tour II, bo Octavii II FL też nie kupi, on może pójść do Kii i kupić Ceed-a ale nie do Seata po Exeo !!! ceny Exeo wcale nie są tak atrakcyne uwzględniajac fakt, że za podobne lub takie same pieniądze u konkurencji - nawet w ramach grupy VAG - dostaniesz wiecej miejsca , nowszą i lepsza technlogię i takie samo lub lepsze wyposażenie. Takze jak pisałem wczęsnej to Exeo to takie auto dla nikogo. Zreszta doskonale to widac na ulicach bo w 400 tys Lublinie jeżdżace po ulicach Seaty Exeo możesz policzyć na palcach 1 ręki.
    qmac, 2011-08-27 10:09:49
  • avatar
    zgłoś
    Seat Exeo – jeszcze bardziej Audi
    \'airmatic\' napisał(-a):Nie zgodzę się z powyższym. Kto ma wydać 50 tys. zł. na Audi, ten nie pójdzie do salonu Skody po Octavię Tour... Audi to przecież Audi, którego wypasionej wersji przywiezionej z Reichu "na legalu" nikt przy zdrowych zmysłach nie zamieni na nową Skodę - nawet z Dieslem pod maską. Zresztą Tour nie posiada ani jednej szczególnie mocnej odmiany silnikowej, a jedynie te pospolite (czytaj: takie, za które nie zawołają więcej niż 65 tysięcy).Ja osobiście kupiłbym nowego Toura za 60 tys. zł., ale z silnikiem 1,9 TDI 130 KM i full wyposażeniem. Koniecznie w wersji kombi. I nawet przebolałbym ten nudny, nieświeży wygląd. Ale takiej wersji nikt mi nie sprzeda - bo nawet Skoda musi na kliencie (i swoim dziadku, czyli odgrzewanym kotlecie) porządnie zarobić Chyba absotlutnie nie zrozumiałeś sensu mojej wypowiedzi, albo jesteś cięty na Skodę zamiast O II Tour mozesz podstawić sobie dowolny model dowolnej marki w podobnej cenie, marka nie ma tu absolutnie znaczenia, bo o co innego mi chodziło Zas co sie tyczy Octavii Tour II to widzę, że nie masz absolutnie rozeznania i przepraszam, ale piszesz głupoty . Po pierwsze Tour II nie jest dostepny z dieslem pod maską, ma tylko 1.4 16V i 1.6 MPI.Po drugie ten samochód nie jest "dziadkiem", bo jest to Octavia II w wersji z przed liftingu czyli auto zaprezentowane w 2004 r. wybebeszone z wyposazenia aby cena była niska. Po trzecie za 60 tys zł to miałbyś Octavię II Tour ze wszelkim możliwym doatkowym wyposażeniem, ale to faktycznie się nie opłaca, bo za tę kwote można już kupić nieźle wyposażoną Octavie II FL, no ale to nie jest temat o Skodzie Octavii tylko o Seacie Exeo.
    qmac, 2011-08-27 20:41:20
  • avatar
    zgłoś
    Hyundai i40 – Korea mierzy wysoko
    Rzesor absolutnie nie mienię zdania !!! Pisałem ci, że juz i40 to niezłe auto, ale to jeszcze nie pora i czas na takie ceny !!!! Hundai wywalił ceny z kosmosu i tym samym zablokował sobie sprzedaż i40.Co do firm leasingowych - Hmmm, wybacz, ale gdyby było jak piszesz, to widziałbym te leasingowane i40 na ulicach, a w moim mieście pomimo istniena 2 salonów Hundaia jeszcze nie widziałem na ulicy ANI JEDNEJ SZT i40 i jestem pewnien, że jeszcze dlugo nie zobaczę
    qmac, 2011-08-27 21:15:55
  • avatar
    zgłoś
    Mobilne myjnie a prawda
    W najnowszym numerze AMiS mozna przeczytac art. który wychwala pod niebiosa tzw. mobilne myjnie. Myjnie takie wykorzystują do mycia parę wodną i dlatego mienią się ekologicznymi. Cóż jednak z tego, skoro taka myjnia to .... KAT DLA LAKIERU !!! Czytając art. i widząc zachwyt autora nad działaniem i efektami takiej myjni, zastanawiam się czy autor chciał na siłę zrobic tego typu myjniom reklamę, czy też może nie bardzo wiedział co widzi i pisze Już wyjasniam o co chodzi. Moim hobby jest car-detailing. Siedzę w tym temacie już od 4 lat i niejedno widziałem i niejednego się nauczyłem - choć do najlepszych mi jeszcze brakuje. Tak więc doskonale wiem, że mycie bez wody lub za pomocą minimalnej jej ilości to bzdura i najkrótsza droga do zniszczenia lakieru !!! Widziełm też jak funkcjonuje taka moblina myjnia. Gość psika na panel nadwozia parą pod duzym ciśnieniem która może i rozpuszcza powierzchowy bród, ale po pierwsze tylko powierzchowny, a po drugie ten człowiek bierze do ręki szmatę (pól biedy gdy to jest porządna mikrofibra) i "jedzie" nią całe auto Mikrofibra jak to mikrofibra zbiera bród i tym co zebrała ... rysuje kolejny panel nadwozia i tak całe auto efekt takiego "mycia" jest taki, ze cały lakier ma piekne swirlsy czyli małe koliste ryski które zyskał dzieki takiemu "myciu".Po prostu NIE DA sie umyć auta bez dużej ilosci wody !!! Co więcej, zgodnie z zalecieniami detailingu mycie powinno odbywać sie za pomocą 2 wiader !!! W pierwszym mamy wodę z szamponem, natomiast w drugim czystą wodę do jak najczestszego płukania rękawicy/gąbki, tak, aby wypłukiwać z niej brud który zmyła z auta i po to aby ten brud nie osiadał i nie był ponownie nabierany na rekawicę wraz z nowa porcją wody z szamponem. Tak powinno wygladać nieszkodliwe dla lakieru mycie auta. Pomijam już fakt, że powinno odbywać się ono za pomocą szamponu o neutralnym Ph, tak aby nie zmył on nałozonej wszcześniej warstwy wosku.Mycie auta za posrednictwem myjni parowej to po prostu niszczenie lakieru powrównywalne z tym co robi z lakierem myjnia automatyczna. Jesli ktoś nie zwraca uwagi na walory wizualne auta będzie zadowolony, ale pisanie o tym jak to auto i jego lakier pięknie wygladają po takim "myciu" jest albo hipokryzją albo totalnym nieobeznaniem w temacie.
    qmac, 2011-10-06 18:12:41
  • avatar
    zgłoś
    Egzamin z oszczędnej jazdy (wideo)
    Panowie ta eco-jazda ma jak każdy kij 2 konce Pierwszy z nich jest powszechnie znany - eco jazd apozwala nam oczędzić paliwo. Drugi koniec kija jest mniej znany Eco jazda, w której skład wchodzi np. wczesna zmiana biegów na wyższe czyli korzystanie głównie z niskich obrotów skonczy się awarią filtra czasek stałych oraz zamuleniem silnika. NIe ma cudów !! Wspólczesne silniki 16V i ich elektronika sa skonstruowane do obrotów !!! Gdy jeździsz na iskich obrotach i nie wciskasz gazu te silniki po prostu dusza sie we własnym sosie, a filtry cząsek stałych które przeczyszczają się podczas szybkiej jazdy lub jazdy na wysokich obrotach, podczas jazdy eco ulegają zapchaniu !! O tym sie nie mówi a takie są własnie długofalowe skutki jazdy w stylu eco
    qmac, 2011-10-06 18:40:08
  • avatar
    zgłoś
    Egzamin z oszczędnej jazdy (wideo)
    Garfield, ale mi chodzi o eco jazdę jako taką, a nie konkretnie tą Fabią. Ktoś poczyta te rewelacje ile to mozna zaoszczędzić i później zacznie to stosowac w swoim np. Peugeocie 408 czy Skodzie Superb no i skończy sie tak ,że parę zlotych na paliwie faktycznie zaoszcządzi ale jednocześnie za parę tygodni będzie miał do wymiany filtr DPF za 2 tys zł, a silnik będzie zamulony i nie bedzie chciał reagować na pedał gazu - parę takich przypadków widziałem już na własne oczy.
    qmac, 2011-10-07 06:58:42
  • avatar
    zgłoś
    Seat IBX - do produkcji?
    No i moze nareszcie coś drgnie w Seacie, bo ta fajna marka ostatnio stacza się po równi pochyłej.
    qmac, 2011-10-07 09:52:58
  • avatar
    zgłoś
    Hyundai i40 – Korea mierzy wysoko
    Adas.exp, wybacz ale albo nie jeździłeś i40 albo nie wiesz co znaczy bezposredni oraz przewspomagany układ kierowniczy Układ kierowniczy i40 jest fatalnie przewspomagany i swym działaniem przypomina to co mozna zobaczyć np. w Renault. Ja doskonale wiem że ten układ posiada progresywne, czyli zmianiajace sie w zaleznosci od prędkosci jazdy, wspomaganie. Problem tylko w tym że jadąc np. 120 km/h to wspomaganie jest zbyt silne i przez to kierowca nie czuje co się dzieje na styku kół z nawierzchnią. Zresztą DOKŁADNIE TAKIE SAME ODCZUCIA mili redaktorzy AMiS testujący i40 wiec nie jestem w tym odosobniony Co zaś się tyczy wszelkiej maści haczyków i systemu mocnowania bagażu to chodziło mi o bagażnik. To, że we wnętrzu na słupku B jest mały haczyk na którym mozna powiesić np. marynarkę to zadno wydażenie, bo takowy, tyle że na rączce nad drzwiami, miał juz np. Polonez w latach 80-tych nie mówiąc już o innych autach.Mi natmiast chodziło o haczyki w bagazniku które umżoliwiały by powieszenie np. siatki z zakupami (baaaardzo przydatne na co dzień) a tych w i40 brak. Systemu mocowania bagażu w bagazniku (poza zwykłą siatką na jego podłodze) też nie widziałem ani w wersji Comfort Plus którą jeździłem, ani w opcjach, ani w wyposażeniu standartowym innych wersji.Co do silnika to w aucie którym jeździłem z dieslem 1.7 faktycznie poniżej 2200 obr.min nic wielkieo się nie działo. Dopiero po przekroczeniu tych obrotów silnik zaczynał żywiołowo reagowac na gaz. Ale co by nie mówić to i tak nie zmiania to faktu, że i40 nie ma zbyt wiele do zaoferowania jeśli chodzi o silniki. Tylko 3 niezbyt żwawe jednoski to dziś troche za mało jak na uto które sie tak ceni w klasie średniej !!!W sprawie wyposażenia też pozostanę przy własnym zdaniu Piszesz, że jak chcę ksenony to mogę kupić wersje Comfort Plus. Ale ja chcę ksenony a NIE POTRZEBUJĘ kluczyka zblizeniowego czy przyciemnianych szyb (to u mojej zony od razu dyskwalifikuje auto) a Hundai zmusza mnie to tego abym to wyposazenie kupił płacąc za droższą wersję, gdy zdecyduje się na ksenony. Naprawdę dużo bardziej odpowiadało by mi gdyby Hundai pozostawił wersje wyposażenia tak jak są, ale umożliwił doposażenie ich w idywidualnie dobrane elementy z wersji bogatszych, bo jak pisałem nie wszystko w bogatszej wersji jest mi potrzebne, a musze za to zapłacić decydując się na zakup lepszej wersji.Co do ostatniego to gdybym miał wybierać pomiędzy Hundaiem i40, Hondą Accord i Mazdą 6 to... na Hundaia nawet bym nie spojrzał, bo oba japonskie auta biją go na głowę - szczególnie Honda którą miałem okazję sporo pojeździć.Jak pisałem na wstępie i40 nie jest złym autem. Jest bardzo ładnie wystylizowany, ma wygodne fotele i ładną deske rozdzielczą wykonaną z dobrej jakosci materiałów i na pewno jest sporym skokiem w przód Hundaia. Jednak cena tego auta jest zbyt wysoka i w stosunku do niej, to auto ma troche zby wiele wpadek. Gdyby każda z wersji kosztowało o jakieś 8-9 tys zł mniej można by było na te wpadki przymknąc oko, ale przy takiej cenie niestety rzuca sie to w oczy.P.S.Od chwili prezentacji i40 minęło juz jakieś 2 miesiące czasu a w 400 tys Lublinie nie widziełm ani jednej szt. tego auta (poza czarnym demo z salonu). Jeżdżąc po Warszawie też nie rzuciło mi sie w oczy to auto. To też świadczy o tym, że jeszcze nie czas na takie ceny w Hundaiu. Ludzie nie są jeszcze w stanie wydać aż takich pieniedzy na auto klasy średniej firmowane przez tę markę.
    qmac, 2011-10-07 10:07:50
STRONA 2 z 16
REKLAMA