[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Skoda Klement. Elektryczny jednoślad

Model Klement Skoda pokazała podczas tegorocznego salonu samochodowego w Genewie. Jest to koncepcyjny elektryczny jednoślad.

Michał Szymaczek 2019-06-28
Skoda Klement Skoda Klement

Skoda ma bardzo bogate tradycje, jeśli chodzi o budowę jednośladów – rowerów i motocykli. Już w 1895 roku Vaclav Laurin i Vaclav Klement założyli w Mlada Boleslav przedsiębiorstwo, które początkowo było producentem rowerów i motocykli. Później także samochodów.

W 1925 roku firmę przejął koncern zbrojeniowy Skoda. Dlatego też prezentacja jednośladu Klement nie jest wielkim zaskoczeniem.

Jednocześnie symbolem wkroczenia Skody w erę e-mobilności jest niedawny pokaz pierwszego samochodu elektrycznego – Skody Citigo-e iV oraz pierwszej hybrydy plug-in – Skody Superb iV. Ale to nie wszystko, bo w grę wchodzi również stworzenie ekosystemu usług i wszelkiego rodzaju rozwiązań w tym obszarze.

Skoda Klement – indywidualny transport przyszłości

Klement to wizja Skody dotycząca tak zwanej indywidualnej mikromobilności. Tak właśnie mielibyśmy się poruszać w miastach za kilkanaście i więcej lat. Pojazd jest cichy, bezemisyjny i wyposażony m.in. w system odzyskiwania energii z hamowania oraz hydrauliczne hamulce z ABS.

Zobacz także: pierwsza elektryczna Skoda już jest!

Skoda Klement Skoda Klement

Skoda Klement to koncepcja dwukołowego pojazdu elektrycznego, wyposażonego w silnik o mocy 4 kW, który pozwoli osiągnąć prędkość do 45 km/h. W mieście zupełnie wystarczającą. Dzięki swojej konstrukcji przypominającej rower, może stanowić alternatywę do poruszania się w przestrzeni miejskiej. W drodze do pracy lub podczas próby przedostania się przez zakorkowane części miasta.

Jednocześnie, dzięki łatwej obsłudze, Klement sprawdzi się wśród użytkowników ceniących sobie wygodę transportu. Klement zasilany jest akumulatorem litowo-jonowym o pojemności 1,25 kWh i pozwala na przejechanie na jednym ładowaniu do 62 km. Zasięg ten z wystarczy dla osób przemieszczających się w warunkach miejskich.

Akumulator można naładować, wymontowując go z pojazdu i podłączając do standardowego gniazdka domowego. Co więcej, część energii będzie uzupełniania w trakcie jazdy, za sprawą odzyskiwania energii podczas hamowania.

W modelu Klement producent zastosował lekką, aluminiową konstrukcję, przez co całość ma ważyć ok. 25 kg i zapewnić łatwość manewrowania.

Zobacz także: Audi SQ8 - potężna moc diesla

Skoda Klement Skoda Klement

Skoda Klement – intuicyjna obsługa

Nowy koncept Skody obsługiwany jest bardzo intuicyjnie. Poruszanie i sterowanie nim przypomina standardową jazdę rowerem, jednak zamiast pedałów, pod stopami zainstalowano dwa panele służące kontrolowaniu prędkości.

Naciskając panele do przodu przyspieszamy, z kolei przenosząc ciężar na ich tył jesteśmy w stanie zahamować. Sam hamulec wyposażono w system ABS, który zadba o bezpieczeństwo kierowcy.

Całość zintegrowana jest z nowoczesnym oświetleniem LED obejmującym przedni reflektor, światło dzienne, światło hamowania oraz kierunkowskazy połączone ze wspomnianymi wcześniej panelami. Pojazd ma także, umieszczony na ramie, tuż za kierownicą, uchwyt na smartfona z możliwością ładowania indukcyjnego.

Celem Skody na tę chwilę jest dalsza praca nad pojazdem i dodanie do niego systemów bezpieczeństwa dostępnych w samochodach czeskiej marki, np. możliwości szybkiego wybierania połączenia alarmowego, funkcji Coming Home, a także dopasowanie opon do bardziej komfortowej i cichej jazdy.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!