[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Skoda Kodiaq i Karoq po face liftingu

Skoda przeprowadziła wyjątkowo subtelny face lifting SUV-ów Kodiaq i Karoq. Najważniejsze zmiany są bowiem niewidoczne.

Michał Szymaczek 2019-07-17
Skoda Kodiaq i Karoq facelift 2019 Skoda Kodiaq i Karoq facelift 2019

Skoda Kodiaq pojawiła się na rynku pod koniec 2016 roku, a mniejsza Skoda Karoq w roku 2017. Przyszedł zatem czas na odświeżenie oferty tych dwóch czeskich bestsellerów. W błędzie jest jednak ten, kto myśli o zmianach w wyglądzie. Ten pozostał praktycznie nietknięty.

Właściwie jedyną i najbardziej rzucającą się w oczy modyfikację znajdziemy z tyłu obu SUV-ów. Jeśli spojrzycie na klapę bagażnika Karoqa i Kodiaqa, zauważycie zniknięcie logo Skody. Tak, zostało ono zastąpione szeroko rozstrzelonym napisem SKODA. Zabieg zastosowany już w nowych modelach – Scala czy Kamiq, a także w odświeżonym niedawno modelu Superb.

To tyle zmian na zewnątrz. Zajrzyjmy zatem do środka. Ale nie do kabiny, bo tu wszystko pozostało po staremu. Musimy spojrzeć głębiej. Oba SUV-y otrzymały bowiem kilka nowych lub ulepszonych systemów bezpieczeństwa.

Zobacz także: Lotus Evija - najmocniejszy hipersamochód świata

Skoda Karoq facelift 2019 Skoda Karoq facelift 2019

Face lifting unowocześnia Karoqa i Kodiaqa

Jedną z ważnych nowości w przypadku obu modeli Skody jest rozszerzenie działania systemu Side Assist, czyli asystenta martwego pola, którego zasięg został zwiększony do 70 metrów. Wcześniej było to zaledwie 20 metrów, zmiana jest więc zauważalna.

Poza tym przeniesiono świetlny sygnał ostrzegający przed obecnością pojazdu w martwym polu lusterka. Z tafli lusterka powędrował on na obudowę lusterka, przez co jest bardziej widoczny, zwłaszcza w jasny, słoneczny dzień.

System Side Assist, dostępny za dopłatą 2 tys. złotych w Karoqu i 2,6 tys. zł w Kodiaqu, zastępuje dotychczasowy Blind Spot Detect. Układ korzysta z dwóch czujników radarowych, z których usług korzysta także inny system, od teraz działający w parze z Side Assist – Rear Traffic Alert. Ostrzega on przed nadjeżdżającymi z boku pojazdami, podczas cofania.

Inna nowość dotyczy adaptacyjnego zawieszenia DCC, który w modelach po face liftingu będzie dostępny opcjonalnie również dla wersji z napędem na przednie koła. Dotychczas system ten można było zamówić tylko dla modeli z napędem 4x4.

Zobacz także: dopłaty do aut elektrycznych w Polsce

Skoda Karoq facelift 2019 Skoda Karoq facelift 2019

Bezkluczykowy system Kessy zyskał w nowych modelach funkcję antykradzieżową. Działa ona w ten sposób, że po wykryciu bezruchu dłuższego niż kwadrans, kluczyk przestaje wysyłać sygnał rozkodowujący. Do czasu, aż znów zostanie poruszony. Ma to zapobiec kradzieżom sygnału z kluczyka leżącego np. przy drzwiach wejściowych do domu.

Wreszcie, na koniec, nowość pod maską Skody Karoq. Trafi tam silnik Diesla, który jest już ofercie Skody Kodiaq. Mowa o 2-litrowej pojemności jednostce TDI o mocy 190 koni mechanicznych i momencie obrotowym 320 niutonometrów. Będzie oczywiście spełniać surowe normy Euro 6d-TEMP, co oznacza filtr cząstek stałych i dodatek AdBlue.

Jednostka 2.0 TDI 190 KM będzie standardowo współpracować z napędem na wszystkie koła oraz 7-stopniową automatyczną skrzynią biegów DSG.

Kodiaq nie otrzyma nowego silnika, bo ma go już w katalogu, więc na osłodę dodano nowe wzory felg o średnicy 20 cali. Dostępne dla Skody Kodiaq Sportline, Kodiaq RS oraz Kodiaq Laurin&Klement.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 131 400 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY