Od redaktora:

Roman Popkiewicz

Liczba wypadków w ostatnich latach spada. Powoli zmienia się infrastruktura, powstają kolejne ronda i bezkolizyjne skrzyżowania, mamy więcej dróg szybkiego ruchu i autostrad.

A też – i jest to ogromnie ważny czynnik - w pandemii zwyczajnie znacznie mniej jeździliśmy samochodami. Jak nie patrzeć, zdarzeń drogowych jest jednak mniej i bardzo dobrze, ale też nie ma co się łudzić – pod względem liczby wypadków, rannych i zabitych Polska wciąż jest w Europie jednym z liderów.

Teraz ktoś wymyślił, że najlepszym sposobem poprawy bezpieczeństwa będzie drastyczne podniesienie kierowcom kar za łamanie przepisów. Świetnie, mówimy, ale przecież wszyscy chyba doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że to niewiele zmieni? Nie zlikwiduje plagi wpadania na skrzyżowanie na czerwonym świetle, wyprzedzania na przejściach dla pieszych czy ignorowania zakazów. Próby rozwiązania tych problemów podnoszeniem mandatów to podejście dość prymitywne, bo przecież od dawna doskonale wiadomo, że najlepszym straszakiem jest nie wysokość kary, tylko jej nieuchronność. Jeśli w Niemczech, Czechach, Austrii czy Francji (o Szwajcarii czy krajach skandynawskich nie wspominając) absolutna większość kierowców przestrzega przepisów, to dlatego, że wiedzą, iż mandat za wykroczenie jest niemal pewny. Wysokość kary to sprawa drugorzędna. U nas efekt będzie taki, że paru kierowców dostanie bardzo wysokie mandaty, jednak zdecydowana większość łamiących przepisy pozostanie bezkarna i dalej będzie traktować czerwone światło jak zielone – a problem zostanie nierozwiązany.

Wydanie auto motor i sport 10/2021 w sprzedaży od 14. września 2021

Polecamy:


JUŻ NIE BRZYUDKIE KACZĄTKO


Wydoroślała, jest bardziej zaawansowana technicznie, atrakcyjniej stylizowana i znacznie wygodniejsza. Pierwsze wrażenia z jazdy najnowszą Skodą Fabią.




WIERNY SOBIE


Jeep Wrangler w wersji 5-drzwiowej już niedługo będzie w Europie oferowany wyłącznie jako hybryda typu plug-in. Co potraf pierwszy hybrydowy Wrangler ze swoim 381-konnym zespołem napędowym?