Od redaktora:

Roman Popkiewicz

Są kierowcy, którzy wiedzą wszystko o samochodach – to cenimy. Ale są też samochody, które wiedzą coraz więcej o kierowcach. Z kim się tą wiedzą dzielą?

Udostępniamy swoje dane, często nawet się nad tym nie zastanawiając. A dane to dziś najcenniejszy towar wykorzystując je odpowiednio, można zarabiać oceany pieniędzy, wygrywać wybory, rozpętywać wojny albo wszystko naraz. Ostatnio jest to na świecie dość gorący temat.
Głupio byłoby, gdyby do niekontrolowanego zbierania i handlu informacjami służyły również samochody, jednak naturalnie służą, a w każdym razie mogą. Już z informacji pochodzących tylko z podstawowych czujników można się zorientować, jak jeździmy, skąd, dokąd, kiedy i z kim. Brakuje tylko wskazówki po co, ale jak ktoś ma te wszystkie informacje, to często również i ta rzecz jasno z nich wynika. Nie zamierzamy nikogo pouczać, jak powinien z własnymi danymi postępować. Chodzi tylko o to, żeby mieć świadomość, jak to działa i co można z tym ewentualnie zrobić.
Nie zamierzamy też nikomu mówić, co ma kupić albo nie. Informujemy jedynie, że wraz z tym numerem „auto motor i sport” do sprzedaży trafiło nasze wydanie specjalne poświęcone Porsche, w tym najnowszej 911 Carrerze. W środku – duża porcja wrażeń z jazdy, spora dawka sportu i historii oraz wielki ładunek fascynacji autami jednej z najsłynniejszych marek na świecie. Mamy też wrażenie, że jest to wydanie nowej generacji – tak samo jak w wypadku debiutującej właśnie nowej Carrery, jeśli wolno nam się porównać – bo historia zeszytów poświęconych markom i modelom zaczęła się dla nas w 2015 roku wydaniem specjalnym właśnie o Porsche.