[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Akumulator zimą

Temperatura o poranku spada już poniżej zera, a to oznacza prawdziwy sprawdzian dla akumulatora w naszym samochodzie. Za chwile może się okazać, że silnik nie odpali. Co zrobić, żeby odpowiednio zadbać o akumulator?

Akumulator zimą Akumulator zimą

Zima to bardzo ciężki okres dla samochodu. Wtedy najczęściej pojawiają się problemy z akumulatorem. Dotykają one samochodów, które przemieszczają się codziennie na krótkich odcinkach miejskich. Nie dość, że silnik w naszym samochodzie nie ma szans na porządne rozgrzanie, to jeszcze dochodzą problemy z ładowaniem baterii, która w minusowych temperaturach potrafi stracić nawet jedną piątą pojemności. W skrajnych przypadkach, gdy mrozy sięgają kilkudziesięciu stopni na minusie, pojemność akumulatora może spaść nawet o połowę.

Jeżeli dołożymy do tego intensywniejsze korzystanie z różnych urządzeń elektrycznych, takich jak podgrzewane siedzenia, ogrzewane szyby i lusterka, światła, radioodbiornik to pobór prądu będzie dużo większy niż możliwości naładowania podczas krótkiej jazdy.

REKLAMA

Dlatego musimy liczyć się z tym, że któregoś poranka nasz samochód będzie miał problemy z odpaleniem. Szczególnie, gdy akumulator ma 4-5 lat.

Dlatego warto przed nadejściem ostrzejszej zimy sprawdzić akumulator. Jego słabą kondycję poznamy po takich objawach jak wolniejsza praca rozrusznika, a tym samym dłuższa procedura odpalania silnika. Jeżeli oprócz rozrusznika widzimy, że reflektory święcą słabiej, to znak, że czas zadbać o baterię.

Jak ładować akumulator?
Najprościej przy użyciu automatycznego prostownika, który w zależności od stanu rozładowania akumulatora potrafi dobierać prąd i czas ładowania. Zanim rozpoczniemy procedurę, powinniśmy lekko wstrząsnąć akumulatorem żeby doszło do wymieszania elektrolitu, którego poziom powinniśmy sprawdzić i w razie potrzeby uzupełnić braki wodą destylowaną. Podczas ładowania akumulator powinien stać w przewiewnym miejscu. Najlepiej robić to poza samochodem, np. w przydomowym garażu.

Jak to zrobić?

  • odłączamy akumulator i wyciągamy go z auta. Najpierw odkręcamy klemę z oznaczeniem "-", a później "+".
  • po wyjęciu akumulatora z pojazdu oglądamy go i w razie potrzeby czyścimy miejsca styku z kablem
  • podłączamy akumulator do ładowarki. Najpierw zacisk "+" z prostownika łączymy z zaciskiem "+" przy akumulatorze, a następnie podłączmy zaciski "-"
  • prąd ładowania powinien wynosić 1/10 pojemności akumulatora. I tak jeśli pojemność naszego akumulatora wynosi 60 Ah, to ładujemy go prądem o wartości maksymalnej 6 A

Warto co jakiś czas sprawdzać, czy proces ładowania odbywa się bez zakłóceń. Jeśli zauważymy intensywne bulgotanie elektrolitu, to powinniśmy przerwać ładowanie. Nowoczesne prostowniki posiadają zabezpieczenie i gdy akumulator zostanie w pełni naładowany, to prostownik przełącza się w stan czuwania.

Jak ładować akumulatory bezobsługowe?
Ten rodzaj akumulatora nie wymaga uzupełniania wody, a także pomiaru gęstości i poziomu elektrolitu. Znajdziemy za to na obudowie specjalny wskaźnik, informujący o stopniu naładowania. Samo ładowanie odbywa się podobnie, jak w akumulatorach starszego typu. Nie wykręcamy korków (tych przez które dolewa się wodę destylowaną w obsługowych akumulatorach) i nie musimy dolewać elektrolitu.

Jak uruchamiać samochód zimą?
Zanim odpalimy silnik przy dużych mrozach, najlepiej wyłączyć wszelkie elektrycznie zasilane urządzenia takie jak radio, światła, klimatyzacja, ogrzewanie foteli czy ogrzewanie tylnej szyby i lusterek. Jeżeli nie uda się uruchomić silnika to z kolejną próbą poczekajmy co najmniej pół minuty. Nie powinniśmy "kręcić" rozrusznikiem dłużej niż pięć sekund. Pamiętajmy, by podczas uruchamiania trzymać wciśnięty pedał sprzęgła.

Gdy nie uda nam się odpalić samochodu, to czeka nas odpalanie przy pomocy kabli rozruchowych. Na początek ważna jest kolejność podłączania kabli. Plus akumulatora rozładowanego łączymy z plusem akumulatora samochodu z którego pożyczamy prąd. Natomiast minus łączymy z masywną częścią metalową połączoną np. z blokiem silnika

Po podłączeniu uruchamiamy silnik w aucie, które jest dostawcą prądu i pozostawiamy je na biegu jałowym. Po chwili próbujemy uruchomić nasz samochód. Pamiętamy przed tym, aby odłączyć niepotrzebne urządzenia pobierające prąd. Ważne żeby rozrusznikiem kręcić maksymalnie kilka sekund. Gdy próba nie powiedzie się, odczekamy chwilę i powtarzamy.

Po uruchomieniu odłączamy kable w odwrotnej kolejności, niż przy podłączaniu. Nie próbujmy odpalać samochodu na tzw. pych, ponieważ może to spowodować przeskoczenie lub zerwanie paska rozrządu.

Komentarze

 (5)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij