REKLAMA

Ferrari wróci do turbosprężarek?!

Rage Race 2008
Rage Race 2008

Nie wiadomo co na to Tifosi, czyli oddani fani włoskiej marki, ale w obliczu coraz ostrzejszych norm emisji spalin, Ferrari będzie musiało obciąć pojemność swoich silników i sięgnąć po doładowanie. Czyli wykonać coś na wzór downsizingu...

Problem jest tylko jeden. Jednostki z turbosprężarkami zazwyczaj cierpią z powodu lekko opóźnionej reakcji na gaz, na co włoska marka na pewno nie może sobie pozwolić. Świetnie z  tym poradziły sobie już BMW i Porsche, które wyeliminowały turbodziurę, używając systemu Twin Turbo.

Możliwe, że Ferrari sięgnie po układ Multiair (optymalizujący przepływ powietrza w silniku), znany z modeli Fiata i Alfy Romeo, jednak podobno nie pracuje on dobrze przy wysokich obrotach.

Dobrą wiadomością na dziś jest to, że Ferrari opracowało nową dwusprzęgłową przekładnię, potrafiącą współpracować z silnikiem kręcącym się do 10 000 obr/min.

 

REKLAMA

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA