[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.6

Jak obliczyć spalanie paliwa?

Zużycie paliwa podawane przez producenta nijak ma się do rzeczywistości. Wielkość spalania można natomiast w prosty sposób obliczyć. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Zużycie paliwa Wskaźnik zużycia paliwa w samochodzie, fot. Michał Szymaczek

Spalanie samochodu jest dla wielu kierowców istotną kwestią, nierzadko decydującą o zakupie samochodu. Paliwo nie jest też tanie, dlatego kontrola ilości zużywanej benzyny czy oleju napędowego pomoże zaoszczędzić cenne litry.

W praktycznie każdym nowym samochodzie znajduje się komputer pokładowy, który pokazuje średnie zużycie paliwa, przeważnie również z opcją wskazania chwilowego spalania. Po pierwsze jednak, wyniki podawane przez komputer nie zawsze mają pokrycie w rzeczywistości, a po drugie wiele aut jeżdżących po naszych drogach takiego wskaźnika po prostu nie ma.

Tymczasem samodzielne obliczenie średniego zużycia paliwa przez silnik samochodu jest bardzo proste i wymaga minimum czynności oraz najprostszego kalkulatora.

Jak obliczyć zużycie paliwa?

Najważniejszym warunkiem poprawnego obliczenia spalania jest dwukrotne zatankowanie zbiornika paliwa do pełna. Ci najbardziej skrupulatni mogą w tym celu zatankować auto na tej samej stacji i przy tym samym dystrybutorze, niemniej jednak w rzeczywistości nie ma to większego sensu ani wpływu na wynik. O ile mówimy o markowych stacjach paliw, na których dystrybutory poddawane są regularnym przeglądom.

Warto też podczas tankowania zwrócić uwagę na to, by napełnić zbiornik do tego samego poziomu, to znaczy do „odbicia”. Zdarza się jednak, że czujnik zbyt szybko zareaguje, odcinając dopływ paliwa do pistoletu kiedy zbiornik nie jest jeszcze pełny. Dla pewności warto więc ustalić, że tankujemy na przykład do drugiego odbicia, mając pewność, że zbiornik jest napełniony.

Zobacz także: jak jeździć oszczędnie?

REKLAMA

REKLAMA

Po zatankowaniu do pełna zerujemy licznik dziennego przebiegu lub spisujemy stan licznika ogólnego i ruszamy w drogę. Im więcej kilometrów pokonamy, tym dokładniejszy będzie wynik. Dobrze, żeby nie było to mniej niż 100 kilometrów, a najlepiej dojechać do rezerwy.

Przy okazji można w ten sposób zorientować się, ile paliwa zostaje w baku, kiedy samochód zapala kontrolkę niskiego poziomu paliwa. O tym jednak za moment.

Teraz należy udać się znów na stację i zatankować analogicznie jak poprzednio – np. do drugiego odbicia pistoletu. Zapisujemy ilość nalanego paliwa i liczbę kilometrów pokonanych od ostatniego tankowania. Czas na obliczenia.

Te można wykonać za pomocą najprostszej proporcji. Załóżmy, że udało się przejechać 660 kilometrów, a zatankowanego paliwa było 51 litrów. Jeśli więc 51 litrów wystarczyło na 660 kilometrów, to „x” litrów wystarczy na 100 km.

51 l. - 660 km

x l. - 100 km

Wzór wynikający z tej proporcji to podzielenie zatankowanych litrów przez pokonane kilometry i pomnożenie wyniku razy 100.

Zatem x=(51:660)x100

Obliczmy po kolei:

51 : 660 = 0,0773

i dalej 0,0773 x 100 = 7,73 l/100 km

Prawda, że proste?

Podsumowując:

  1. Tankujemy zbiornik do pełna, np. do drugiego odbicia
  2. Zerujemy licznik przebiegu lub zapisujemy wskazanie
  3. Pokonujemy jak największy dystans
  4. Tankujemy ponownie do pełna, zapisując liczbę litrów i liczbę kilometrów
  5. Obliczamy spalanie wg wzoru (zatankowane litry/liczba kilometrów)x100

Zobacz także: jak bezpiecznie hamować z ABS-em?

REKLAMA

Jak obliczyć poziom rezerwy paliwa?

Wróćmy na moment do kwestii sprawdzenia poziomu paliwa „na rezerwie”, co pozwoli określić, ile kilometrów można pokonać na pozostałym paliwie. Nie radzimy oczywiście wypalać paliwa w baku do absolutnego zera. Obliczenie ma charakter orientacyjny.

Zatem kiedy po wcześniejszym zatankowaniu do pełna, wyjeździliśmy paliwo aż do chwili, kiedy zapaliła się kontrolka rezerwy, niezwłocznie należy zatankować auto do pełna. Wynik podany na dystrybutorze należy teraz odjąć od całkowitej pojemności zbiornika paliwa, podaną w instrukcji obsługi lub w katalogach producenta i uzyskujemy orientacyjną wielkość rezerwy.

Taka wiedza, wbrew pozorom, może się przydać w sytuacji podbramkowej, kiedy na przykład w trasie zapali się rezerwa, a zaskoczony kierowca nie wie, czy to oznacza możliwość pokonania 10 czy może 100 albo 150 kilometrów. Przeważnie rezerwa wynosi między 7 a 10 litrów.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 (7)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij