REKLAMA

Jak podłączyć akumulator w samochodzie i jak odpalać "na kable"?

Odłączenie i podłączenie akumulatora czy prawidłowe odpalanie samochodu na kable to pozornie banalny problem. Tu znajdziesz odpowiedź na pytanie – jak to zrobić?

Akumulator i odpalanie z użyciem kabli Shutterstock
Akumulator i odpalanie z użyciem kabli, fot. shutterstock

Jak podłączyć akumulator w samochodzie?

W przypadku odłączenia akumulatora w samochodzie, postępujemy wedle poniższych wskazówek. Najpierw należy wyłączyć wszelkie odbiorniki prądu, a następnie odłączyć należy minus, czyli masę, a dopiero później plus.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dlaczego kolejność odłączenia akumulatora jest ważna? Ponieważ nadwozie pełni rolę tzw. masy, czyli obwodu powrotnego dla obwodów elektrycznych. Odłączając najpierw minus, odłączamy „masę”, przez co ewentualne dotknięcie metalowym kluczem - przy odkręcaniu „plusa” - karoserii auta nie spowoduje spięcia, czy wręcz przyspawania narzędzia do metalowej części auta.

Jak podłączyć akumulator? Dokładnie w odwrotnej kolejności, przy czym najpierw warto przeczyścić końcówki i klemy szczotką drucianą czy papierem ściernym. Zapobiegnie to stratom w przesyle prądu, skutkującym spadkiem wydajności akumulatora.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Jeśli chodzi o kolejność przy podłączaniu akumulatora, robimy dokładnie odwrotnie, niż przy odłączaniu, to znaczy najpierw podłączyć należy biegun dodatni, a następnie biegun ujemny.

Jak podłączyć akumulator „na kable”?

Jeśli odszukałeś ten artykuł w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie w jakiej kolejności podłączyć kable rozruchowe do akumulatora, zanim przejdziemy do opisu, podajemy w skrócie:

plus dawcy – plus biorcy – minus dawcy – minus biorcy (ten ostatni najlepiej do bloku silnika, nie bezpośrednio do akumulatora).

REKLAMA

REKLAMA

Odpalanie z kabli to temat, który wraca każdej zimy, ale nie tylko, bo każdy dłuższy postój auta może rozładować jego akumulator. Częstym powodem rozładowania jest też pozostawienie włączonego oświetlenia kabiny na kilkanaście godzin, kiedy akumulator jest już w nienajlepszej kondycji. Zobaczcie, jak uruchomić silnik za pomocą kabli rozruchowych.

Pytanie pierwsze - jak podłączyć kable do akumulatora i jaka jest kolejność? Otóż końcówkę czerwonego kabla należy podłączyć do "plusa" sprawnego akumulatora („dawcy”) i następnie do dodatniego bieguna akumulatora rozładowanego („biorcy”).

Następnie czarny kabel należy podłączyć do "minusa" w samochodzie dawcy, a drugi jego koniec do metalowej, nielakierowanej części w komorze silnika biorcy - może to być blok silnika czy inna metalowa część.

W ostateczności można podłączyć klemę kabla bezpośrednio do bieguna akumulatora biorcy, jednak trzeba pamiętać, że wiąże się to z ryzykiem eksplozji ulatniającego się w wyniku chemicznej reakcji w akumulatorze wodoru. Jeżeli akumulator biorcy jest całkowicie rozładowany i w złej kondycji, warto zrezygnować z bezpośredniego podłączenia, a do tego zapewnić wietrzenie pomieszczenia (najlepiej „odpalać” na zewnątrz), żeby zmniejszyć stężenie gazu.

Co dalej? Po właściwym podłączeniu kabli należy uruchomić silnik dawcy, choć niektóre szkoły radzą to zrobić jeszcze przed podłączeniem biorcy, dla uniknięcia rozładowania sprawnego akumulatora.

Trzeba następnie odczekać kilkadziesiąt sekund, po to, by słaby akumulator miał czas na podładowanie. Następnie należy wykonać próbę zakręcenia rozrusznikiem biorcy i obserwować reakcję.

Jeśli rozrusznik kręci się z dużym oporem, trzeba dać więcej czasu na podładowanie akumulatora biorcy i ponowić próbę. Jeśli natomiast w aucie biorcy nie będzie żadnej reakcji, trzeba odczekać nawet kilka minut. Dalsze niepowodzenie może świadczyć o uszkodzeniu akumulatora lub obwodów elektrycznych. Pomoże już raczej tylko warsztat, ewentualnie wcześniej zakup nowego akumulatora.

Kiedy jednak biorca zostanie szczęśliwie uruchomiony, należy odłączyć przewody, robiąc to w odwrotnej kolejności, niż były podłączane. Zatem najpierw minus biorcy, potem minus dawcy, dalej plus biorcy i plus dawcy.

Co dalej? Pod żadnym pozorem nie wyłączać silnika u biorcy, ponieważ alternator potrzebuje dłuższej chwili, żeby naładować rozładowany akumulator. Najlepiej ruszyć w drogę, dając alternatorowi czas na wykonanie zadania - przynajmniej kilkanaście minut ciągłej jazdy. Trzeba przy tym unikać nadmiernego obciążania instalacji. Poza obowiązkowymi światłami należy zrezygnować z radia, a już na pewno ogrzewania tylnej szyby, lusterek czy foteli, pobierających dużo prądu.

REKLAMA

Jak podłączyć akumulator do prostownika?

Kiedy odpalenie na kable nie wystarczy lub kiedy po prostu chcemy doładować akumulator, ważne jest, w jakiej kolejności podłączymy go do prostownika. O ile nie mamy do czynienia z nowoczesnym prostownikiem, który sam rozpoznaje bieguny i odpowiednio kieruje prąd do ogniw.

W przypadku prostowników starszego typu należy postępować analogicznie, jak przy odpalaniu na kabel. Najpierw podłączyć trzeba zacisk prostownika oznaczony plusem do dodatniego bieguna akumulatora, a następnie zacisk z minusem do minusa w akumulatorze.

Pamiętaj, jeśli akumulator nie ma systemu odpowietrzania, należy uchylić cele akumulatora (o ile to możliwe), zapobiegając jego ewentualnej eksplozji, spowodowanej wydzielaniem się wodoru, powstającym w wyniku zachodzącej reakcji chemicznej.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA