Jak się przygotować do wakacyjnego wyjazdu

Wyjazd na urlop samochodem, poza spakowaniem bagażu i opracowaniem malowniczej trasy do celu podróży, oznacza sprawdzanie mnóstwa rzeczy, przewidywanie, co może się wydarzyć i przygotowanie się na to. Ale żeby wakacje były udane, warto to zrobić. Krótkie przypomnienie, co zrobić przed wyjazdem wakacyjnym.

Wakacyjny wyjazd Shutterstock
Wakacyjny wyjazd

Podstawowa sprawa to sprawdzenie stanu technicznego samochodu, bo usuwanie nawet drobnej usterki za granicą poza tym, że stresujące i czasochłonne, będzie kosztowne. Skontrolować trzeba przede wszystkim płyny eksploatacyjne, hamulce, opony i ciśnienie w nich, oświetlenie, jeśli zabieramy koło zapasowe, nie wolno zapomnieć o jego napompowaniu. Kierowcy, którzy mają miejsce i umieją zrobić coś przy aucie, mogą też wziąć podstawowe narzędzia na wypadek, gdyby przydarzyła się awaria, którą da się łatwo naprawić.

REKLAMA

Jak się przygotować do wakacyjnego wyjazdu - Ubezpieczenie 

Inną bardzo ważną sprawą jest ubezpieczenie siebie i samochodu. Oczywiście najczęściej urlop spędzamy bez żadnych problemów, nic nie przydarza się ani nam, ani autu, ale wiadomo jak nieprzewidywalne bywa życie. Ubezpieczenie OC jest obowiązkowe, więc każdy pojazd musi je mieć i jest ważne na terenie wszystkich krajów UE, chroni ono jednak w razie wypadku, nie obejmuje natomiast nieprzewidzianych sytuacji, które mogą się zdarzyć. Dlatego warto wykupić polisę Assistance, zapewniającą pomoc np. w razie awarii na autostradzie, pojazd zastępczy, dowiezienie paliwa, gdyby go zabrakło, albo holowanie - wszystko to może się bardzo przydać.

REKLAMA

REKLAMA

Jak się przygotować do wakacyjnego wyjazdu - Obowiązkowe wyposażenie

Kolejną ważną sprawą jest wyposażenie samochodu, bo w różnych państwach są różne przepisy i w razie kontroli policjant może sprawdzić, czy mamy w samochodzie np. kamizelki odblaskowe dla wszystkich pasażerów albo dodatkowy komplet żarówek. Warto się dowiedzieć, czy kraj, przez który przejeżdżamy, wymaga jakichś specyficznych elementów wyposażenia, nieobowiązkowych u nas. Bo mimo że zgodnie z konwencją wiedeńską kierowca powinien mieć w samochodzie tylko te elementy, które są obowiązkowe w kraju, w którym jego pojazd został zarejestrowany, nadgorliwi albo nieżyczliwi policjanci mogą ich wymagać. By uniknąć nerwów i zbędnej dyskusji, lepiej się w nie zaopatrzyć, poza tym warto je mieć dla własnego bezpieczeństwa.

Jak się przygotować do wakacyjnego wyjazdu - Ograniczenia prędkości

Przepisy drogowe są takie same we wszystkich krajach, ale nie wszędzie są takie same dopuszczalne prędkości na autostradach i drogach szybkiego ruchu, w niektórych krajach radary nie są oznakowane, różna jest dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi itp. Znajomość przepisów obowiązujących w krajach, przez które przejeżdżamy, i ich przestrzeganie uchroni przed wysokim mandatem lub innymi dotkliwymi konsekwencjami. W krajach UE na autostradach najczęściej można jeździć z prędkością 120-130 km/h, z wyjątkiem Niemiec, gdzie nie ma ograniczeń, jednak zalecana prędkość to 130 km/h, Szwecji i Norwegii, w których limit wynosi 110 km/h, oraz Szwajcarii, w której dopuszcza się prędkość 120 km/h. W terenie zabudowanym w UE jeździ się 50 km/h, a poza zabudowanym - 80 lub 90 km/h (chyba że znaki wskazują inaczej). Poza krajami wspólnoty - w Albanii w terenie zabudowanym 40 km/h, a na Ukrainie, Białorusi i w Rosji nawet 60 km/h. Trzeba pamiętać, że w wielu państwach UE wysokość mandatu zależy od wysokości zarobków kierowcy, a kraje współpracują ze sobą w ustalaniu sprawców wykroczeń i egzekwowaniu kar za nie, dlatego po urlopie nierzadko kierowca dostaje pocztą mandat za złamanie przepisów i wezwanie do jego zapłaty. Poważne kary są też za jazdę po spożyciu alkoholu, dlatego przypominamy, że chociaż w większości krajów dopuszcza się możliwość niewielkiej ilości alkoholu we krwi, czyli najczęściej od 0,2 do 0,5 promila (najwyższa wartość to 0,8 promila i jest dopuszczalna tylko w Wielkiej Brytanii, Lichtensteinie i na Malcie), ale są też takie państwa, w których obowiązuje absolutny zakaz jazdy nawet po wypiciu minimalnej ilości alkoholu, w Europie należą do nich Czechy, Estonia, Rumunia, Słowacja, Węgry, Rosja i Białoruś.

REKLAMA

Jak się przygotować do wakacyjnego wyjazdu - Wideorejestrator zakazany  

Trzeba też pamiętać, że są elementy wyposażenia samochodu, bardzo popularne w Polsce, które za granicą można wykorzystywać w ograniczonym zakresie albo w ogóle nie wolno ich używać, np. wideorejestrator czy antyradar; można za nie dostać słony mandat. Przepisy w różnych krajach różnie się to tego tematu odnoszą, ale np. w Austrii nie tylko nie można używać wideorejestratora, ale nawet go mieć w aucie, w Luksemburgu i Portugalii nie wolno go używać, a w większości państw nagrań nie wolno umieszczać w mediach społecznościowych. W niektórych krajach używanie tzw. kamerki jest obłożone tyloma ograniczeniami, że w zasadzie lepiej jej nie używać, np. w Szwajcarii. Prawo niejednoznacznie też odnosi się do wykorzystania nagrań z kamery jako dowodu np. w sprawie wypadku. Jednym słowem, dla własnego spokoju, wideorejestrator zostawmy w domu.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA