REKLAMA

Jakie opłaty trzeba ponieść przy zakupie auta i na co uważać

Znalezienie odpowiedniego egzemplarza samochodu używanego to nie wszystko. Trzeba go jeszcze zarejestrować, zapłacić podatek i ubezpieczyć. Zobacz, na co zwrócić uwagę, przy załatwianiu formalności i za co możesz dostać dotkliwą karę finansową, jeśli nie dotrzymasz terminu.

Ubezpieczenie komunikacyjne OC Shutterstock
Ubezpieczenie komunikacyjne OC

Zarejestrowanie auta

To pierwszy krok po zakupie i zgodnie z przepisami trzeba to zrobić w ciągu 30 dni. Jest to ważna informacja, bo jeśli kupujący nie zmieści się w tym czasie, dostanie karę za zwłokę w wysokości 1 tys. zł.

REKLAMA

Rejestracja samochodu kosztuje 180,50 zł i potrzebne są do niej następujące dokumenty:
• wniosek o rejestrację
• dowód tożsamości
• umowa sprzedaży lub faktura
• karta auta (jeśli została wydana)
• ważne badanie techniczne (koszt podstawowego to 99 zł)
• polisa OC, dokumenty rejestracyjne (jeśli pojazd był wcześniej rejestrowany).

Ważne jest też to, że teraz, w czasie pandemii wszystko działa inaczej i trzeba to brać pod uwagę w swoich działaniach. W Wydziałach Komunikacji trzeba się umawiać, jak w innych urzędach i instytucjach, są kolejki, więc w przy niesprzyjających okolicznościach może się okazać, że nie zmieścimy się w określonym przez przepisy terminie. Wtedy trzeba zgłosić zakup samochodu online - to pozwoli uniknąć kary. Przypominamy, że niezarejestrowanym samochodem nie wolno poruszać się po drogach publicznych.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

Zapłata podatku PCC

W wypadku zakupu auta używanego podatku PCC można nie płacić tylko wtedy, kiedy wartość pojazdu nie przekracza 1 tys. zł i kiedy kupimy samochód na fakturę, np. w komisie. W pozostałych wypadkach na jego uiszczenie jest 14 dni. Wysokość PCC to 2% od ceny auta, kupujący i sprzedający mogą dogadać się między sobą i podzielić jego koszt, ale najczęściej płaci go kupujący. Teraz, podobnie jak przy rejestracji samochodu, może być problem z dotrzymaniem terminu, a za to można dostać mandat skarbowy. Warto wiedzieć, że deklarację PCC można złożyć online na stronie podatki.gov, wysłać pocztą lub osobiście w urzędzie skarbowym.

Ubezpieczenie OC

Tutaj trzeba uważać szczególnie, bo jest tyle zmiennych, że łatwo o przeoczenie jakiegoś szczegółu, a kary za brak OC są słone, z każdym rokiem wyższe, rośnie też wykrywalność przerw w opłacaniu składki. Trzeba też wiedzieć, że dopełnienie wszystkich formalności leży w interesie zarówno kupującego, jak i sprzedającego. Ale od początku.
Kupujący bardzo często korzysta z ubezpieczenia poprzedniego właściciela auta, musi jednak pamiętać, że jest ono ważne tylko przez okres, na jaki została opłacona składka. Jeśli przegapi termin opłacenia nowej, dostanie karę od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który - analizując dane w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych - jest w stanie wykryć nawet kilkudniowe przerwy w opłacaniu OC.

Stąd też zróżnicowanie wysokości kary za opóźnienie - przypominamy:
- za zwłokę do 3 dni kara wynosi 1120 zł,
- od 4 do 14 - 2800 zł,
- dwa tygodnie po terminie zapłacimy już 5600 zł

Jak łatwo przeoczyć termin wykupu nowego OC świadczy skala problemu, UFG podaje, że 40% wykrytych nieubezpieczonych to osoby, które kupiły samochód używany. Problemy wynikające z niezgłoszenia ubezpieczycielowi sprzedaży auta i niepodanie danych nowego właściciela może mieć też sprzedający, chociaż nie grozi mu za to żadna kara finansowa (nie musi przesyłać kopii umowy sprzedaży, wystarczą dane nabywcy, w tym PESEL lub REGON). Sprzedający powinien to zgłosić w ciągu 14 dni i lepiej, żeby to zrobił - w przeciwnym razie szkody nowego właściciela pójdą na jego konto. Przy wykupie nowej polisy ubezpieczyciel może sprawdzić w UFG informacje o wypłaconych z wcześniejszej polisy odszkodowaniach i może to wziąć pod uwagę, czyli krótko mówiąc składka może wzrosnąć. Warto też, by nowy właściciel dopytał starego, czy nie opłacał swojego OC w ratach, bo w razie zwłoki wezwania do zapłaty będą kierowane do sprzedającego, który może o tym nie poinformować kupującego. Prawo w tym wypadku obciąża jednak obie strony, bo sprzedający ponosi odpowiedzialność za płacenie składki do czasu, aż poinformuje ubezpieczyciela o sprzedaży auta. Inaczej mówiąc, do zapłaty zaległości mogą być pociągnięte obie strony lub tylko stary właściciel, a potem dopiero sprzedający może domagać się zwrotu pieniędzy od kupującego. Jeśli natomiast auto zostało sprzedane krótko przed końcem ważności polisy, ubezpieczyciel zgodnie z prawem przyśle ofertę na nowy rok i - jeśli wciąż nie zostanie poinformowany o sprzedaży auta - umowa zostanie automatycznie przedłużona, a towarzystwo upomni się o zapłatę składki. Nowy właściciel powinien też na wszelki wypadek sprawdzić, czy sprzedający nie wypowiedział polisy przed końcem jej ważności i np. zapomniał o go tym poinformować, bo może się okazać, że jeździ nieubezpieczonym autem i nie ma świadomości, że tak jest. Czy polisa nowo kupionego samochodu jest ważna, najlepiej sprawdzić w firmie, w której ją wykupiono, i warto to zrobić, bo takie sytuacje też się zdarzają. Lepiej też nie mieć złudzeń, że uda się uniknąć kary. Egzekwowaniem zaległej opłaty i kary za brak OC zajmuje się urząd skarbowy, który ma prawo odzyskać pieniądze m.in. z wynagrodzenia. A jak wiadomo, z urzędem skarbowym nie ma żartów.

 

zobacz galerię

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA