Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Korytarz ratunkowy - 6 minut ratujące życie

W teorii wszyscy wiemy, że jeśli nadjeżdża samochód uprzywilejowany to musimy bezwzględnie ustąpić mu miejsca. Jednak nie każdy kierowca wie jak w takiej sytuacji zachować się prawidłowo. 

Od kilku dni na wielu portalach Internetowych jak i w telewizji furorę robi filmik nagrany z karetki przez jednego z sanitariuszy. Auto na sygnale stara się dotrzeć do poszkodowanych w wypadku na autostradzie A4. Karetka porusza się po utworzonym korytarzu ratunkowym (wyjaśnienie poniżej), a drogę wcześniej utorowały inne służby ratownicze. Nie wszyscy jednak potrafią dostosować się do panujących niepisanych zasadach. Tak wygląda bezmyślne cwaniactwo drogowe:

Widać, że kilku kierowców postanowiło skorzystać z miejsca, które utworzyło się po przejeździe służb ratunkowych. Co więcej osoby te łamiąc przepisy i jadąc pod prąd nie zdając sobie sprawy z zagrożenia, które stwarzają.

Takie bezmyślne zachowanie może zakończyć się tragicznie np. zderzeniem z karetką. Kodek drogowy wskazuje jasno, że mamy obowiązek ułatwić przejazd pojazdom uprzywilejowanym - Art. 9. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się. 

 

 

 

Korytarz drogowy - 6 minut, które może być decydujące

Żeby ułatwić przejazd służbom ratowniczym, kierowcy od razu, nie czekając ponaglenia i na dźwięk syren pojazdów ratunkowych, powinni utworzyć tzw. korytarz ratunkowy. Wszystkie samochody stojące na skrajnym lewym pasie powinny zjechać maksymalnie na lewo, a te z pozostałych pasów (niezależnie od tego ile ich jest) w prawo do skraju jezdni, na pas awaryjny – wtedy pośrodku utworzy się wolna przestrzeń dla przejazdu pojazdów uprzywilejowanych.

Korytarz ratunkowy, rys. Mirosław Łuckoś

Nieułatwienie przejazdu pojazdowi uprzywilejowanemu może skutkować ukaraniem mandatem w wysokości do 500 zł i 5 punktami karnymi. Niestety przykład z powyższego filmu pokazuje, że jest to niezbyt dotkliwa kara. W niektórych krajach, np. w Austrii, niestosowanie się do tego przepisu może kosztować nawet 2800 euro.

Znak, który pokazujemy powyżej spotkasz na autostradach w Niemczech i Austrii – oznacza on, że w razie wypadku lub zatoru auta mają obowiązek zjechać do krawędzi drogi, by zostawić korytarz dla służb ratunkowych. Dzięki temu pomoc może dotrzeć na miejsce nawet 6 minut szybciej. 

Przykład, o którym jest ostatnio głośno w mediach pokazuje, że niektórzy kierowcy nie do końca mają świadomość zagrożenia, które stwarzają. Poza tym w sytuacji, w której okaże się, że na stan poszkodowanych znacząco wpłynęło opóźnienie dojazdu karetki kierowcy blokujący jej przejazd mogą zostać wezwani do sądu i ich czyn ze statusu wykroczenia zmieni się w przestępstwo. 

zobacz galerię

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij