Leasing samochodów a działania wojenne. Co z ubezpieczeniem?

Wojna wywołana przez Rosję na terytorium Ukrainy to także problemy związane z kwestiami finansowymi, dotyczącymi leasingu samochodów – przypomina Związek Polskiego Leasingu.

Samochód zniszczony w pożarze fot. Shutterstock
Samochód zniszczony w pożarze

Działania wojenne to jeden z powodów, dla którego ubezpieczyciele odmówią wypłaty odszkodowania, ale to nie wszystkie problemy w przypadku leasingowanych pojazdów. Dlatego też Związek Polskiego Leasingu, niezależnie od indywidualnych decyzji i komunikatów poszczególnych firm leasingowych, zwraca uwagę na ryzyka związane z wykorzystywaniem środków transportu w ruchu międzynarodowym, w aktualnej sytuacji za wschodnią granicą Polski.

REKLAMA

Mając na uwadze sytuację międzynarodową, związaną z agresją Rosji w Ukrainie, ZPL wystosował komunikat, w którym przypomina i zwraca uwagę klientów firm leasingowych na wybrane aspekty prowadzonej działalności. Dotyczą one na przykład warunków ubezpieczenia, ryzyka utraty przedmiotu leasingu, ale także, a może przede wszystkim, ich finansowych konsekwencji.

Wojna a ochrona ubezpieczeniowa

Ubezpieczenie środków transportu zawiera standardowe ograniczenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń w przypadku szkód wywołanych działaniami wojennymi. Eksperci branży leasingowej spodziewają się, że każda szkoda w majątku, a w praktyce dotyczy to głównie środków transportu, do której dojdzie na terenie Ukrainy, Białorusi lub Rosji będzie analizowana pod tym kątem i w przypadku wykazania związku między szkodą, a działaniami wojennymi, należy liczyć się z odmową wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela.

Wojna a ryzyko utraty pojazdu

Niezależnie od kwestii szkód komunikacyjnych i związanych z tym ubezpieczeń, obecna sytuacja na terenie wymienionych państw wywołuje poważne ryzyko utraty środków transportu znajdujących się na terenie Ukrainy. Jest to związane z prowadzonymi działaniami wojennymi, blokadami dróg tranzytowych czy ruchem pojazdów wojskowych.

Jak podkreśla ZPL, w odniesieniu do terenów Rosji i Białorusi nie można także wykluczyć, że do takiej utraty może dojść między innymi w wyniku:

  • sankcji wprowadzanych sukcesywnie przez społeczność międzynarodową, w tym takich, które mogą dotyczyć dopuszczalności przekraczania granic, prowadzenia obrotu gospodarczego czy też wykonywania przewozów,
  • sankcji, podejmowanych przez władze Rosji i Białorusi w odpowiedzi na działania społeczności międzynarodowej,
  • innych działań administracyjnych i faktycznych, zmierzających do przejęcia przez tamtejsze władze posiadania aktywów, należących do podmiotów z państw uznawanych za nieprzyjazne, w tym również w celu wykorzystania ich w prowadzonych działaniach wojennych.

REKLAMA

REKLAMA

Samochód zniszczony w wypadku fot. Shutterstock
Samochód zniszczony w wypadku

Wojna a finansowa odpowiedzialność korzystającego

Związek Polskiego Leasingu zwraca również uwagę, że powyższe ryzyka mają wpływ na finansową odpowiedzialność leasingobiorcy w każdym przypadku utraty przedmiotu lub braku prawa do odszkodowania. Z istoty stosunku prawnego między firmą leasingową a leasingobiorcą wynika, że korzystający pozostaje w dalszym ciągu odpowiedzialny finansowo za całkowite rozliczenie umowy leasingu. Utrata pojazdu na terenie wymienionych wyżej państw nie wygasi w żaden sposób należności z tytułu leasingu.

Związek Polskiego Leasingu rekomenduje w obecnej sytuacji, że jedynym sposobem uniknięcia ryzyka poważnych strat finansowych dla przedsiębiorców, w tym głównie przewoźników, ale nie tylko, wydaje się być zaprzestanie świadczenia usług przewozowych na terytorium Rosji, Białorusi i Ukrainy.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

REKLAMA