[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.9

Małe tablice rejestracyjne pod kontrolą

Kierowcy w Polsce nadużywają możliwości zamówienia małych tablic rejestracyjnych. Policja i stacje kontroli pojazdów biorą się za karanie.

Tablice rejestracyjne Tablice rejestracyjne, fot. Shutterstock

Małe tablice rejestracyjne - dla kogo?

Małe tablice rejestracyjne pojawiły się w połowie 2018 roku i z założenia miały trafiać do tych samochodów, głównie z USA czy Japonii, w których miejsca na tablicę rejestracyjną jest mniejsze, niż standardowe, stosowane w Europie.

Tablica taka składa się z litery oznaczającej miasto rejestracji oraz kombinacji trzech cyfr i liter. Jak się nietrudno domyślić, możliwości jest stosunkowo niewiele, a więc i pula tych tablic jest skończona. Wielu kierowcom to jednak nie przeszkadza, a i urzędy dość chętnie wydawały takie tablice, bez dokładnego sprawdzenia zasadności ich zamówienia.

Zapas kombinacji zaczął topnieć, bo posiadanie zmniejszonej tablicy stało się modą i kierowcy chętnie po nie sięgali. Małe rejestracje zaczęły więc „zdobić” nie tylko amerykańskie krążowniki szos, których aż tak wiele na naszych drogach nie ma, ale i każde inne auto, jak Golfy i Passaty, duże SUV-y, tuningowane modele, a nawet nieraz pojazdy dostawcze...

Zobacz także: prawo jazdy kategorii B - nowe uprawnienia!

REKLAMA

REKLAMA

Teraz urzędy i policja wraz z SKP (Stacjami Kontroli Pojazdów) biorą się za kontrole i wycofywanie z obiegu niewłaściwie użytkowanych tablic. Niektóre wydziały komunikacji zaczęły wysyłać kierowcom pisma, w których należy wypełnić odpowiednie oświadczenie, wraz z podaniem modelu posiadanego samochodu i potwierdzeniem, że auto jest konstrukcyjnie przystosowane właśnie do mniejszych wymiarów tablic. Wszystko to podpisuje się pod rygorem odpowiedzialności karnej.

Co grozi za nielegalne przykręcenie małej tablicy?

Jak wynika z pisma wysyłanego do właścicieli aut z małymi rejestracjami, urzędy powołują się na kodeks karny, artykuł 233. Chodzi tu – krótko mówiąc – o zeznawanie nieprawdy, za co grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Utrata dowodu, problem z przeglądem

Ale to nie wszystko, bowiem do akcji włączyła się też policja oraz SKP. Powołują się na zapis w ustawie wprowadzającej zmniejszone tablice, który mówi, że „jednorzędowe zmniejszone – do oznaczania pojazdów silnikowych posiadających zmniejszone wymiary miejsca konstrukcyjnie przeznaczonego do umieszczenia tablic rejestracyjnej”.

Zobacz także: co zmieni się w przepisach w 2019 roku?

REKLAMA

W razie kontroli policyjnej, funkcjonariusze mają podstawy do zatrzymania dowodu rejestracyjnego, zmuszając kierowcę do wymiany tablic na właściwe, europejskich rozmiarów. Ale nawet jeśli policja nas nie zatrzyma, w końcu trzeba będzie pojawić się na przeglądzie.

SKP otrzymały już odpowiednie wytyczne od starostów, które mówią wyraźnie, żeby podczas badań diagności zwrócili szczególną uwagę na wymiary tablic, a w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości zatrzymali dowód rejestracyjny, powołując się na załącznik rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2002 roku w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.

Co zrobić, żeby uniknąć kłopotów?

Każdy, kto pokusił się o zamontowanie małej tablicy do zwykłego auta, tj. z miejscem na dużą rejestrację, powinien niezwłocznie udać się do wydziału komunikacji i złożyć wniosek o wymianę tablic, unikając w ten sposób ewentualnych konsekwencji.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij