Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.2

Nadszedł czas na zmianę opon

Chociaż w Polsce nie ma ustawowego obowiązku wymiany opon na zimowe, to większość kierowców decyduje się na ich sezonową zmianę.

Opona zimowa Opona zimowa, fot. Yokohama

Zdaniem ekspertów najlepszy czas na wymianę opon to moment, gdy temperatura za oknem utrzymuje się przez kilka dni poniżej 7 stopni Celsjusza. Zmieniając opony w tym okresie, unikniemy kolejek w serwisach i zadbamy o bezpieczeństwo swoje i pasażerów.

Gdy temperatura na zewnątrz spada, opony letnie przestają się sprawdzać – mieszanka gumowa twardnieje, obniża się ich przyczepność i wydłuża droga hamowania, co naraża uczestników ruchu na niebezpieczeństwo. Tymczasem wybór wysokiej jakości "zimówek" pozwala skrócić drogę hamowania nawet o 20 proc.

Jest kilka różnic między ogumieniem letnim a zimowym. Pierwszą z nich jest skład mieszanki gumowej, z której opony zostały wykonane. "Zimówki" charakteryzują się większą miękkością, wynikającą z użycia zwiększonej ilości naturalnej gumy i krzemionki w procesie produkcji.

Dzięki temu nie twardnieją w ujemnych temperaturach i są bardziej elastyczne. Przekłada się to na lepszą przyczepność i krótszą drogę hamowania – szczególnie na oblodzonej i ośnieżonej drodze.

Inna jest także konstrukcja bieżnika. Ogumienie zimowe ma więcej lamelek, czyli wąskich szczelin, oraz rowków, które poprawiają odprowadzanie wody i błota oraz przyczepność na śniegu.

Producenci od lat prześcigają się w ulepszaniu i opracowywaniu nowych rozwiązań poprawiających najważniejsze parametry. Przykładem jest nowa opona zimowa Yokoama BluEarth Winter W.905, w której japońscy inżynierowie wykorzystali innowacyjny składnik – olej ze... skórek pomarańczy. Skutkuje to większą elastycznością opony i stabilnym prowadzeniem na śniegu.

Opona zimowa Opona zimowa, fot. Yokohama

Jeśli opony zimowe spełniają ogólnoświatowe normy jakości i bezpieczeństwa, na ich boku powinien znaleźć się tzw. symbol alpejski, czyli znak graficzny przedstawiający płatek śniegu na tle trzech szczytów.

"Three-Peak Mountain Snow Flake", bo tak brzmi jego anglojęzyczna nazwa, to gwarancja, że ogumienie przeszło odpowiednie testy hamowania oraz właściwości jezdnych na śniegu i mokrej nawierzchni. Symbol alpejski znajdziemy na boku opon zimowych, ale też całorocznych.

Opona zimowa Opona zimowa, fot. Yokohama

Przy wyborze "zimówek" warto zwrócić uwagę na kilka istotnych elementów. Etykiety na nowych oponach dostarczą nam podstawowych informacji o parametrach: przyczepności na mokrej nawierzchni, oporach toczenia oraz poziomie hałasu.

W jesienno-zimowej aurze to właśnie pierwszy z nich, odpowiedzialny za długość drogi hamowania, powinien charakteryzować się najwyższą notą.

Znaczenie może mieć także podany przez producenta indeks prędkości – w przypadku dużych przebiegów na drogach szybkiego ruchu lepiej zainwestować w ogumienie, pozwalające rozwijać wyższe prędkości z zachowaniem komfortu podróży.

Opona zimowa Opona zimowa, fot. Yokohama

Sięgając po opony z poprzedniego sezonu, warto sprawdzić ich stan techniczny i ewentualne uszkodzenia oraz wiek. W tym ostatnim pomoże nam w tym ciąg czterech cyfr na boku opony, gdzie dwie pierwsze oznaczają tydzień, a dwie ostatnie rok produkcji. Ze względu na właściwości materiałów, z których opona jest zrobiona, nie powinno się używać ogumienia dłużej niż sześć lat.

Jedną z kluczowych kwestii dla decyzji o dalszej eksploatacji opony zimowej jest głębokość bieżnika. Ustawowa minimalna wysokość bieżnika wynosi 1,6 mm, jednak zdaniem fachowców wysokość bieżnika zimą nie powinna być niższa niż 4 mm.

Płytszy bieżnik zimowych warunkach, nie odprowadzi skutecznie wody, błota i śniegu. Opona nie nadaje się do dalszego użytkowania, jeśli odkleja się bieżnik, a na bocznych ścianach można zauważyć wybrzuszenia, przetarcia i przecięcia lub odkrytą drutówkę.

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij