[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.3

Nowe przepisy dotyczące rejestracji aut. Nawet 1000 zł kary

Nawet 1000 złotych kary zapłaci właściciel samochodu, który w terminie 30 dni nie zarejestruje lub nie wyrejestruje swojego auta.

Tablice rejestracyjne Tablice rejestracyjne, fot. Shutterstock

Ministerstwo Środowiska przygotowało projekt zmian w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Choć wydaje się to zupełnie niezwiązane z samochodami i motoryzacją, wnikliwa lektura zapisów ustawy pokazuje, że jest zupełnie inaczej.

1000 zł kary za niezarejestrowanie auta w terminie

Jak się bowiem okazuje, projekt zmian wprowadza również nowe zapisy w prawie o ruchu drogowym, a konkretnie mówiąc, przewiduje surowe sankcje nakładane na kierowców, którzy nie dopełnią swoich obowiązków związanych z zarejestrowaniem lub wyrejestrowaniem samochodu.

Zgodnie z zapisami, które przeszły już przez pierwsze sejmowe czytania, każdy kto nie złoży odpowiedniego wniosku o zarejestrowanie samochodu lub jego wyrejestrowanie – na przykład po zezłomowaniu – w ustawowym terminie 30 dni, zapłaci 1000 złotych kary.

Okazuje się, że takie zapisy wymusza niejako Komisja Europejska. Od pewnego czasu naciska ona bowiem na wprowadzenie egzekwowania obowiązku rejestracji samochodów wwożonych do kraju.

Przepisy są więc na ścieżce legislacyjnej, ale ich zapisy budzą wątpliwości ekspertów. Obecnie projekt trafi do prac w komisjach sejmowych, ale możemy być niemal pewni, że kary zostaną prędzej czy później wprowadzone.

Swoje uwagi przekazuje również Stowarzyszenie Forum Recyklingu Samochodów FORS, którego eksperci obawiają się o 30-dniowy ustawowy termin potrzebny na rejestrację aut. Chodzi tu o samochody, które stanowią sporą część obrotów na rynku wtórnym, a więc te uszkodzone, wymagające czasochłonnych napraw. Problemem jest tu konieczność uzyskania pozytywnego wyniku badania technicznego do złożenia wniosku o zarejestrowanie.

Propozycja FORS oraz Ministerstwa Cyfryzacji na rozwiązanie tego problemu wydaje się prosta i skuteczna. Miałoby bowiem wystarczyć wprowadzenie obowiązku zgłoszenia nabycia auta, bez obowiązku jego rejestracji w krótkim – 30-dniowym czasie.

Zobacz także: autocasco na godziny - przełom w ubezpieczeniach

REKLAMA

REKLAMA

Tablice profesjonalne uchronią dealerów

Projekt zmian przewiduje też, że uprawnieni do skorzystania z tzw. profesjonalnej rejestracji pojazdów, będą zwolnieni z obowiązku złożenia wniosku o rejestrację w ciągu 30 dni. Tablice dealerskie wejdą do użycia już od 11 lipca.

Przypomnijmy w tym miejscu, że profesjonalna rejestracja to inaczej tzw. zielona rejestracja - litery i cyfry na niej umieszczone będą bowiem zielone, zamiast standardowych czarnych. Ma zostać wprowadzona w życie w lipcu 2019 roku i umożliwi na przykład wykonywanie jazd testowych pojazdami z wykorzystaniem jednego numeru rejestracyjnego dla wielu samochodów.

Tym samym zniknie konieczność każdorazowej czasowej rejestracji takiego pojazdu i wizyty w urzędzie w celu dokonania formalności rejestracyjnych. Jest to ukłon w stronę przedsiębiorców, po to, żeby uprościć działalność takich firm i odciążyć je od części obowiązków administracyjnych.

Zobacz także: grad niszczy samochody - jak uzyskać odszkodowanie?

REKLAMA

Dla kogo profesjonalna rejestracja?

Kto będzie mógł posługiwać się takim profesjonalnym dowodem rejestracyjnym i profesjonalnymi tablicami rejestracyjnymi? Posłużą się nimi przedsiębiorcy z siedzibą lub oddziałem w Polsce, zajmujący się produkcją, dystrybucją lub badaniami pojazdów, ale też Instytut Transportu Samochodowego lub jednostki badawcze producentów.

Profesjonalnej rejestracji dokonywać będzie starosta, a decyzję o wydaniu dokumentów i tablic podejmie po wpłacie opłaty administracyjnej oraz ewidencyjnej. Dowód rejestracyjny wraz z tablicami ważny będzie przez 30 dni, a jeśli decyzja wydana będzie na wniosek np. instytutu badawczego lub producenta na potrzeby badań, to nawet 6 miesięcy.

Jednorazowo przedsiębiorca będzie mógł wystąpić do starosty o 100 kompletów profesjonalnych tablic i dowodów rejestracyjnych. W przypadku producentów aut zasady będą inne.

Zobacz także: aplikacja mPojazd - dowód i OC w smarftonie

REKLAMA

REKLAMA

Nie tylko zarejestrowanie, ale i wyrejestrowanie

Według zapisów projektu, karę zapłaci również właściciel samochodu, który w terminie 30 dni od zezłomowania, kradzieży czy np. sprzedaży auta za granicę, nie zgłosi tego faktu do urzędu i nie wyrejestruje pojazdu.

Tutaj w obronie kierowców znów staje Stowarzyszenie Forum Recyklingu Samochodów. Jego zdaniem bowiem to niepotrzebne mnożenie formalności. Wystarczyć miałoby bowiem załatwienie wszystkiego już na miejscu, czyli w stacji demontażu pojazdów.

Obecnie kary są... wyższe

Mało kto ma świadomość faktu, że już teraz art. 97 prawa wykroczeń mówi o tym, że właściciel wykraczający przeciwko zapisom Prawa o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie podlega karze grzywny do 3000 złotych. W tym ogólnym zbiorze wykroczeń zawiera się również niedopełnienie ustawowego obowiązku związanego z rejestracją aut.

Proponowane zmiany z jednej strony obniżą więc wysokość ewentualnej kary, ale z drugiej wprowadzą możliwość karania nie tylko osób fizycznych, jak do tej pory, ale i przedsiębiorców. Poza tym precyzyjne zapisy umożliwią służbom skuteczniejsze egzekwowanie kar.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij