• auto motor i sport
  • Porady
  • Pasażer auta wyrządził szkodę – czy poszkodowany może liczyć na odszkodowanie z OC właściciela pojazdu?

Pasażer auta wyrządził szkodę – czy poszkodowany może liczyć na odszkodowanie z OC właściciela pojazdu?

Stłuczki parkingowe to cały wachlarz zdarzeń i nie wszystkie są winą kierowcy. Zdarzają się też takie, za które odpowiada pasażer, np. jeśli otwierając drzwi, uszkodzi samochód stojący obok. Tu nasuwa się pytanie, czy w takiej sytuacji to on w pełni odpowiada za szkodę, czy koszty usunięcia usterki można pokryć z OC kierowcy, czyli właściciela auta.

stłuczka fot. Shutterstock
stłuczka, fot. Shutterstock

Według ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych z OC posiadacza pojazdu przysługuje odszkodowanie za wyrządzoną szkodę, jeśli doszło do niej podczas ruchu pojazdu. Kluczowe jest tu pojęcie "ruch pojazdu", ponieważ szkoda, którą może wyrządzić pasażer, najczęściej ma miejsce, kiedy samochód nie jest w ruchu, tylko stoi z wyłączonym silnikiem − właśnie na parkingu łatwo uszkodzić inny samochód, otwierając drzwi lub pakując lub rozpakowując bagażnik. Sytuacją, kiedy pasażer może doprowadzić do wypadku podczas jazdy, jest złapanie przez niego kierownicy, co z kolei może skończyć się bardzo poważnie, ale ten przypadek opiszemy później. Przytoczony wyżej zapis z ustawy o ubezpieczeniach sugeruje, że poszkodowany w wyniku działania pasażera nie ma prawa do uzyskania odszkodowania z OC kierowcy. Jednak po dokładniejszym przyjrzeniu się definicji "ruchu pojazdu" okazuje się, że obejmuje ona również szkody powstałe podczas i w związku z wsiadaniem do auta i wysiadaniem z niego, bezpośrednim załadowywaniem i rozładowywaniem, a także jego zatrzymaniem lub postojem. Tak szeroki zakres definicji jest jasny w stosunku do kierowcy, który jest objęty ochroną OC w razie, gdyby wysiadając z auta, uszkodził inny pojazd, jednak przepisy nie określają, czy taką samą ochroną OC jest objęty pasażer, bo w przepisach jest mowa o "posiadaczu lub kierującym pojazdem mechanicznym", co daje pole do niejednoznacznej interpretacji tego zapisu. Kilka lat temu właśnie taki przypadek rozpatrywał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który stwierdził, że ubezpieczenie OC nie ogranicza się do kierowania pojazdem, ale oznacza również korzystanie z niego, czyli przez osoby, które są pasażerami. TSUE stwierdził też, że wsiadanie i wysiadanie to użytkowanie pojazdu i jest związane z jego funkcją transportową, dlatego tego rodzaju szkody powinny być objęte ochroną OC na zasadzie ryzyka. Polskie prawo spełnia wymogi określone przez TSUE, można więc oczekiwać, że za uszkodzenie innego auta przez pasażera przy wysiadaniu ze swojego powinien zapłacić ubezpieczyciel. Podkreślamy jednak raz jeszcze, w ustawie o ubezpieczeniach nie ma jednoznacznego zapisu, pozwalającego uniknąć różnic interpretacyjnych, że pasażer, obok posiadacza i kierowcy pojazdu mechanicznego, jest objęty ochroną w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej pojazdów mechanicznych, co rodzi czasami spory kończące się sprawami sądowymi.

Co to znaczy, że szkody są objęte ochroną OC na zasadzie ryzyka

W ustawie o ubezpieczeniach odpowiedzialność za szkodę klasyfikuje się na podstawie ryzyka lub winy. Zasada ryzyka nie wymaga udowadniania winy kierowcy lub posiadacza pojazdu, najogólniej dotyczy takich sytuacji jak np. potrącenie pieszego, odpowiedzialność za pasażerów innego pojazdu, czy uszkodzenie innego pojazdu, który nie jest w ruchu. Zasada winy odnosi się natomiast do zdarzeń, które są wynikiem ruchu dwóch pojazdów, i wymaga udowodnienia winy. Z naszym przypadkiem ma to taki związek, że szkody wyrządzone przez pasażera nie ograniczają się do tych, które może wyrządzić w aucie nieporuszającym się. Może też dojść do tego, że podczas jazdy szarpnie za kierownicę i doprowadzi w ten sposób do wypadku, albo otworzy podczas jazdy drzwi, a przejeżdżający obok inny samochód lub motocykl uderzy w nie i też dojdzie do wypadku. W takiej sytuacji pasażer, który doprowadził do tego zdarzenia, nie może liczyć na ochronę OC posiadacza samochodu, musi sam za nią odpowiedzieć. Jak w takim razie poszkodowany może dochodzić roszczeń w związku z uszkodzeniem swojego pojazdu? Tylko na podstawie Kodeksu cywilnego. Pasażer musi zapłacić odszkodowanie, chyba że ma OC w życiu prywatnym, wtedy roszczenie zostanie pokryte z tego ubezpieczenia. Podsumowując, jeśli odpowiedzialność za szkodę pasażera wynika z zasady ryzyka, jest chroniony przez OC pojazdu, jeśli z zasady winy − nie jest.

 

 

 

Zobacz również:
REKLAMA