Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.7

Sprzęt audio JBL

Dobre „granie” w aucie nie wymaga wielkiej przebudowy wnętrza. Nie wymieniaj radia – dołóż wzmacniacz i porządne głośniki.  

System audi w Seacie Leon

Melomani łapią się za głowę oglądając fabryczne zestawy car audio. Malutkie głośniczki z membranami „z filtrów do kawy”, odtwarzacze o małej mocy i słabo wygłuszone drzwi – to wszystko odbija się na jakości dźwięku. Można ją poprawić, podłączając do fabrycznego radia wzmacniacz i zestaw porządnych głośników. Profesjonaliści zamontują je tak, by z zewnątrz nikt nie poznał, że w aucie było coś „dłubane”. Poprosiliśmy eksperta, by dobrał zestaw, którego koszt z wszystkimi akcesoriami i montażem nie przekroczy 5 tys. zł.

1.Głośniki z przodu
JBL MS-62C – w zestawie głośniki średniotonowe o średnicy 165 mm montowane w miejsce fabrycznych, do tego wysokotonowe tweetery i zwrotnice do ukrycia w przednich drzwiach. Cena: ok. 830 zł.

2. Wzmacniacz
JBL GTO-3EZ – 3-kanałowy wzmacniacz obsłuży zarówno głośniki z przodu, jak i subwoofer. Niewielkie rozmiary pozwalają na ukrycie go np. pod fotelem, a dołączona płyta CD ułatwi dostrajanie dźwięku. Cena: ok. 1200 zł.

3. Subwoofer
JBL MS 10SD4 Slim – płaska konstrukcja pozwala na ukrycie głośnika niskotonowego, np. pod podłogą bagażnika. Kosz z aluminium doskonale odprowadza ciepło, dzięki czemu „woofer” nie traci mocy. Cena: ok. 900 zł.

4. Montaż
Diabeł tkwi w szczegółach – powodzenie operacji zależy od porządnego wytłumienia wnętrza, dobrze dobranych przewodów i pozostałych akcesoriów oraz profesjonalnego montażu. A to swoje kosztuje – nawet 2000 zł.

Ekspert radzi
Tomasz Fechter - Extreme Car & Audio

Jeśli komponujemy zestaw audio, lepiej wybierać sprzęt jednego producenta, czy łączyć elementy różnych marek?

Zasadniczo lepiej instalować sprzęt jednego producenta, jeśli tylko ma on w swojej ofercie wszystkie potrzebne elementy „układanki”. Polecam szczególnie instalację głośników i subwoofera pochodzących z tej samej linii produktów, ponieważ najczęściej są one dopasowane do siebie zarówno pod względem parametrów, jak i profilu brzmienia, co da najlepszy efekt.
Wzmacniacz można dobrać od innego producenta (niektóre firmy specjalizują się w produkcji wzmacniaczy), ale trzeba zachować ostrożność – źle dobrany da fatalne efekty brzmieniowe i może być nawet przyczyną spalenia się głośników. Wzmacniacz z tej samej serii co głośniki będzie dopasowany pod względem mocy, barwy oraz wyposażenia i pozwoli głośnikom „rozwinąć skrzydła”.

 

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij