[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.8

Ubezpieczenie samochodu w 2018 - zmiany w OC, mDokumenty

Polisa OC jest obowiązkowa dla właścicieli samochodów, a jej brak oznacza słone kary. Od stycznia znów pójdą one w górę. Są też dobre informacje - ruszyć mają mDokumenty.

Kontrola drogowa

Od 2012 roku wysokość kary za brak polisy OC jest uzależniona od poziomu minimalnej pensji brutto, która jest ustalana co roku i zmienia się od 1 stycznia. To pociąga za sobą coroczną podwyżkę kar dla zapominalskich i dla oszustów chcących uniknąć płacenia składek za OC.

Wysokość kary za brak OC

Dla posiadaczy samochodów osobowych kara jest dwukrotnością minimalnej pensji brutto. Obecnie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nakłada kary w wysokości 4000 złotych za brak polisy dłuższy niż 14 dni. Ponieważ w przyszłym roku miesięczna płaca minimalna wzrośnie o 5 proc. do poziomu 2100 złotych.

Od 1 stycznia za jazdę bez OC zapłacimy 4200 złotych - w przypadku samochodów osobowych. Dla posiadaczy samochodów ciężarowych, kara za brak polisy OC wzrośnie o 600 złotych, do poziomu 6600 złotych. Z kolei motocykliści zapłacą 700 zł kary - o 30 złotych więcej, niż obecnie.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że największa podwyżka miała miejsce w momencie przejścia na rozliczenie zależne od minimalnej pensji. W 2011 roku kara wynosiła 500 euro, przeliczane według średniego rocznego kursu NBP, co dawało kwotę 2059 złotych. Rok później było to już 3000 złotych.

  • 2011 rok - 500 euro (2059 zł - suma przeliczona po średnim rocznym kursie NBP)
  • 2012 rok - 3000 zł
  • 2013 rok - 3200 zł
  • 2014 rok - 3360 zł
  • 2015 rok - 3500 zł
  • 2016 rok - 3700 zł
  • 2017 rok - 4000 zł
  • 2018 rok - 4200 zł

 

Choć kary za niepłacenie składek OC są, jak widać, wysokie, wiele osób ryzykuje, jeżdżąc bez polisy. Nie jest to najlepszy pomysł z wielu względów. W razie spowodowania wypadku czy innej szkody, sprawca będzie musiał ponieść koszty napraw i ewentualnej rehabilitacji poszkodowanych z własnej kieszeni.

Z danych UFG wynika, że co roku zwrot odszkodowania wypłaconego przez UFG dotyka ponad dwa tysiące właścicieli pojazdów, którzy spowodowali wypadek bez ważnego ubezpieczenia OC.  Rekordzista miał do zwrotu niebagatelną kwotę wynoszącą blisko... 1,8 mln złotych!

Inna rzecz, to coraz lepsza i skuteczniejsza ściągalność kar przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Urząd czuwa i skrupulatnie wyszukuje tych, którzy zalegają ze składką i mają nieważne OC. Pomaga w tym system komputerowy, który w zeszłym roku pomógł wykryć aż 63 proc. kierowców bez OC.

Sporą część oszustw, czy też efektów niedopełnienia obowiązku wykupienia OC, wykrywają kontrole policji. Dokumenty sprawdzane są przy każdej kontroli, a tych na drogach przecież nie brakuje.

Jak uniknąć kłopotów? Trzeba pamiętać, że brak polisy OC nie musi wcale wynikać z chęci oszukania państwowego skarbca czy też zaoszczędzenia na coraz droższych składkach. Można to zrobić... zupełnie niechcący.

Mimo tego, że ubezpieczenie OC jest obowiązkowe i ulega automatycznemu przedłużeniu na kolejny okres, wielu kierowców zapomina o opłaceniu składki. Wystarczy przykładowo nie dopilnować opłacenia ostatniej raty i polisa wygaśnie, nie ulegając przedłużeniu. A to oznacza duże koszty.

mDokumenty - elektroniczne prawo jazdy i dowód osobisty w 2018 roku

Już niedługo w Polsce działać zacznie usługa mDokumenty, która pozwoli jeździć bez... dokumentów. O co chodzi? W Ministerstwie Cyfryzacji trwają prace nad wprowadzeniem w życie usługi mDokumenty. mDokumenty to nowa usługa cyfrowa, która pozwoli na użycie telefonu komórkowego zamiast zwykłych dokumentów.

Obecnie, kiedy policjant w czasie kontroli stwierdzi brak prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego oraz potwierdzenia zawarcia umowy na polisę OC, kierowca zapłaci mandat - po 50 zł za każdy dokument. To nic, że wszystko to znajduje się w bazach, do których policja ma dostęp. Płacimy i już. To ma się jednak zmienić.

A zmieni się nie za sprawą wprowadzenia nowego taryfikatora mandatów, a czegoś zgoła innego. Ministerstwo Cyfryzacji planuje wdrożyć mDokumenty. Chodzi o możliwość zidentyfikowania tożsamości danej osoby, a w przypadku kierowców także tego, czy ma uprawnienia, czy wykupił OC, a samochód nie jest kradziony i ma ważny przegląd. Nie trzeba już będzie wozić wszystkiego ze sobą.

W maju ruszył pilotaż elektronicznej wersji dowodu osobistego, w ramach programu mDokumenty. Z usługi można korzystać w czterech miejscowościach - Koszalinie, Łodzi, Ełku i Nowym Wiśniczu koło Bochni. Pilotaż potrwa wiele miesięcy, ponieważ - jak wyjaśnia ministerstwo - trzeba sprawdzić, jak mobilny dowód funkcjonuje zarówno w urzędach, jak i w przypadku wylegitymowania przez policję.

Jak zapewnia minister cyfryzacji, wszystkie dokumenty kierowcy i pojazdu, czyli prawo jazdy, dowód rejestracyjny samochodu, w którym jest też potwierdzenie badania technicznego oraz dokument ubezpieczeniowy, mają się znaleźć w aplikacji mDokumenty dostępnej w telefonie w drugiej połowie 2018 roku. Uzależnione jest to od wdrożenia drugiej części CEPiK-u, czyli CEK (Centralnej Ewidencji Kierowców). Ta usługa wymaga również inwestycji po stronie policji.

Jak działają mDokumenty?

Rejestrując się w usłudze, podasz numer telefonu. W razie konieczności, na przykład w czasie kontroli, podasz policjantowi podstawowe dane - imię, nazwisko i PESEL. Funkcjonariusz skorzysta z platformy dostępnej dla niego w radiowozie (to właśnie wspomniana wcześniej "inwestycja po stronie policji) i poprosi o tymczasowy kod dostępu, który przyjdzie do ciebie SMS-em. Jak w banku w przypadku dokonywania przelewów.

Co w razie rozładowania baterii lub braku zasięgu sieci? Jest na to sposób, bo policjant może skontaktować się z komendą lub użyć innej drogi uzyskania tych danych.

Co sądzicie o usłudze mDokumenty? Czy planujecie z niej skorzystać, kiedy wejdzie już w życie? A może ktoś z was korzystał już z mDowodu osobistego w ramach testów? Napiszcie w komentarzach! 

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij