[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Uwaga na TIR-y - jak radzić sobie na drodze?

Kierowcy ciężarówek mają ograniczone pole widzenia, a manewrowanie nimi jest utrudnione, o czym wielu z nas zapomina. Jak jeździć, żeby nie narazić siebie i innych na szkody?

Autonomiczny Mercedes 2025

Duże samochody ciężarowe, potocznie zwane TIR-ami, to bardzo popularny widok na polskich drogach, nawet tych przebiegających przez miasto. W pobliżu tego rodzaju pojazdów, ze względu na ich rozmiary i masę oraz ograniczone pole widzenia kierowcy, należy zachować szczególną ostrożność. Jak więc postępować, gdy na sąsiednim pasie lub przed nami porusza się TIR?

Martwe pole

Przejeżdżając nieopodal TIR-a, trzeba pamiętać przede wszystkim o tym, że jego kierowca ma ograniczoną widoczność. Wiele osób błędnie zakłada, że wysoka pozycja za kierownicą pozwala mu zauważyć wszystko, co dzieje się wokół pojazdu.

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak duże jest tzw. martwe pole w przypadku samochodu ciężarowego znacznej wielkości. Obejmuje ono przestrzeń tuż przed pojazdem i za nim oraz po jego bokach. To ważne choćby na skrzyżowaniu, np. przy manewrach skręcania, kiedy szofer może nie zauważyć wciskającego się z boku niskiego samochodu.

Często dochodzi też do potrącenia pieszych, którzy wchodzą zza samochodu przed maskę ciężarówki. Kierowca nie ma szans zauważyć osoby stojącej nawet kilkadziesiąt centymetrów przed autem.

REKLAMA

REKLAMA

Wyprzedzanie

Podczas wyprzedzania dużych samochodów ciężarowych należy zachować szczególną ostrożność. Nie tylko nie mamy wtedy pewności, co znajduje się przed tym pojazdem, lecz także czy kierowca nas widzi.

Dlatego zamiar wyprzedzania należy sygnalizować odpowiednio wcześnie, nawet w przypadku, gdy manewr ten wykonujemy na drodze wielopasmowej.

Planując wyprzedzanie, trzeba też wziąć pod uwagę długość poprzedzającego pojazdu i upewnić się, czy wystarczy czasu na dokończenie manewru.

REKLAMA

Droga hamowania a zajeżdżanie drogi

Bardzo ważne jest, by przy zmianie pasa ruchu nie zajechać TIR-owi drogi. Najlepiej zachować większy odstęp niż przed samochodem osobowym, ponieważ ze względu na masę samochodu ciężarowego jego droga hamowania znacząco się wydłuża. Także w tej sytuacji nie można też zapominać o ograniczonym polu widzenia kierowcy TIR-a.

Podobnie jest z "wciskaniem" się przed ciężarówkę w dużym ruchu. Po pierwsze kierowca TIR-a może nie zauważyć, że ktoś wjechał tuż przed niego, jeśli samochód jest niedużych rozmiarów. Po drugie może nie zdążyć wyhamować, kiedy w przestrzeń między nim a kolejnym samochodem wciśnie się nagle ktoś jeszcze.

REKLAMA

REKLAMA

Zakręt

Szczególna ostrożność niezbędna jest też na zakrętach i skrzyżowaniach. Rozmiary TIR-a powodują, że potrzebuje on wiele wolnej przestrzeni, by skręcić, a naczepa ma o wiele mniejszy promień skrętu niż ciągnik. Lepiej zachować bezpieczną odległość od takiego pojazdu, zamiast na przykład próbować go wyminąć.

Gdy duży samochód ciężarowy skręca w prawo, istnieje ryzyko, że wyjedzie częściowo na sąsiedni pas, a jeśli auto osobowe znajduje się w obrębie jego martwego pola, może dojść do kolizji.

Podobnie, kiedy samochód z naczepą skręca w drogę poprzeczną, dobrze jest zostawić mu miejsce na ten manewr, zamiast dojeżdżać do samego skrzyżowania.

REKLAMA

Bezpieczna odległość

Zachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu jest obowiązkiem kierowcy w każdej sytuacji, jednak w przypadku, gdy tym pojazdem jest TIR czy duży autobus, dystans powinien być większy – mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Samochody znacznych rozmiarów przyczyniają się do powstawania podmuchów wiatru, które czasem mogą nawet zepchnąć niewielkie auto osobowe na sąsiedni pas. Wyprzedzając ciężarówkę czy autobus, trzeba szczególnie uważać na podmuchy na wysokości kabiny, gdzie masy pchanego powietrza rozchodzą się na boki, a także tuż po wyprzedzeniu, kiedy boczny wiatr uderzy w nasze auto, niechronione już dużymi gabarytami wyprzedzanego pojazdu.

Dodatkowe utrudnienie stanowią też opady deszczu czy śniegu. Woda czy błoto tryskające spod kół samochodu ciężarowego mogą na kilka sekund całkowicie odebrać widoczność mniejszym autom – podobnie dzieje się, gdy na przednią szybę spadnie śnieg zalegający na dachu poprzedzającego pojazdu.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij