[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Zakup auta: czy warto zapłacić więcej za opcje z kołem zapasowym

Przymierzam się do zakupu auta. Interesujący mnie model nie ma koła zapasowego tylko zestaw naprawczy. „Zapas” oferowany jest w opcji. Warto dopłacić?

Test Peugeota 207 1.6 Sporty Teraz pełnowymiarowe koło zapasowe znajduje się w bagażniku.

Wszystko zależy od sposobu eksploatacji samochodu. Jeśli jeździ Pan po drogach o dobrej nawierzchni lub w mieście zestaw naprawczy powinien w zupełności wystarczyć. Co prawda będzie dobry tylko na jedną przyczynę uszkodzenia opon, za to najczęstszą – przebicie bieżnika gwoździem. Zestaw jest mniejszy i lżejszy niż koło zapasowe, które razem z kompletem narzędzi (klucz oraz lewarek) waży ok. 20 kg. Pozornie nie jest to duży ciężar, jednak wożony przez tysiące kilometrów spowoduje wyższe zużycie paliwa, czyli wyższe koszty. Użycie zestawu naprawczego polega na napompowaniu opony, wtryśnięciu do niej pianki i uzupełnieniu ciśnienia (kompresor jest w zestawie). Po naprawie można przejechać od 50 do 100 km. Tradycyjne koło zapasowe daje więcej pewności, bo auta nie uziemi rozcięta na krawężniku opona czy obręcz uszkodzona w dziurze w jezdni. Jeśli koło jest pełnowymiarowe, można kontynuować podróż z dowolną prędkością. W ostatnim roku, spośród pięciu testowanych przez nas w sumie na dystansie 250 tys. km aut, tylko raz mieliśmy problem z przebitą oponą. Wtedy koło zapasowe się przydało. Warto rozważyć wszystkie za i przeciw jeszcze przed kupnem auta, bo koło kupowane później jest droższe.

Michał Hutyra, redaktor „auto motor i sport”

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij