REKLAMA
Sekcja przygotowana we współpracy z marką Skoda
1/2020 Temat numeru SUPERB iV

Hybryda czy hybryda typu plug-in?

Czy dziś lepiej wybrać samochód hybrydowy czy elektryczny, a może jednak coś pomiędzy nimi, czyli hybrydę typu plug-in? Oto najważniejsze cechy takich aut.

2020-01-27
Skoda Superb iV materiały prasowe
Skoda Superb iV

Jedno jest pewne – przyszłość motoryzacji to samochody elektryczne. Już dziś takie auta zapewniają zasięg 200-400 km na jednym ładowaniu, więc można je polecić kierowcom poruszającym się w mieście, jednak to dopiero nadchodząca rewolucja w budowie akumulatorów może na dobre sprawić, że pojazdy elektryczne staną się pełnoprawny odpowiednikiem aut spalinowych. Zanim to jednak nastanie kierowcy mają do dyspozycji auta hybrydowe i hybrydowe typu plug-in. Jaka jest między nimi różnica?

Samochód hybrydowy jest z definicji napędzany przez układ składający się z jednostki spalinowej i silnika (lub kilku silników) elektrycznego. W samochodzie znajduje się bak paliwa, stanowiący źródło energii dla silnika benzynowego (rzadziej wysokoprężnego) oraz zestaw akumulatorów, które zasilają silnik elektryczny. „Baterie” w klasycznym samochodzie hybrydowym ładują się głównie podczas hamowania i odpuszczania gazu, kiedy poprzez rekuperację energia kinetyczna auta jest zamieniania na prąd elektryczny. Dzięki temu hybrydy mogą być napędzane chwilowo tylko przez silnik elektryczny, ale zasięg wynosi zazwyczaj 1-3 kilometry. Dlatego, w takich samochodach przez większość czasu silnik elektryczny napędza auto wraz ze spalinowym, co sprawia, że spalanie hybryd jest bliższe temu ze zwykłych aut, niż bezemisyjnych aut elektrycznych.

Kolejnym krokiem w rozwoju hybryd są właśnie tzw. hybrydy typu plug-in. Od klasycznych aut hybrydowych różnią się one w trzech aspektach. Po pierwsze ich akumulatory można ładować z zewnętrznego źródła energii, czyli podłączając samochód do gniazdka (stąd nazwa plug–in właśnie). Dzięki temu kilkukrotnie większe są również akumulatory po to, aby pomieścić większy ładunek energii elektrycznej – więcej prądu oznacza też możliwość zamontowania mocniejszego silnika elektrycznego. W rezultacie samochody hybrydowe typu plug-in zużywają mniej paliwa niż klasyczne hybrydy, mogą pokonać ok. 50-60 km „na prądzie”, czyli bez uruchamiania silnika spalinowego, a także mają lepsze osiągi, bo hybrydy plug-in to bardzo często najmocniejsze odmiany danego modelu.

Oto Superb iV – pierwsza hybryda plug-in Skody

Skoda Superb iVmateriały prasowe
Skoda Superb iV

Jak działa hybryda typu plug-in?

Najważniejszym elementem w takich samochodach, tak samo jak w autach w pełni elektrycznych, jest zestaw akumulatorów. To ich rozmieszczenie w samochodzie wpływa na cechy praktyczne auta oraz wysokość środka ciężkości, natomiast ilość energii elektrycznej jaką zmagazynują wpływa na średnie spalanie, zasięg oraz czas ładowania. Dlatego akumulatory w samochodach typu plug-in są montowane płasko przy podłodze, najczęściej w okolicy tylnej kanapy. Przykładowo w Skodzie Superb iV zestaw akumulatorów może zmagazynować do 13 kWh energii elektrycznej, co podczas pomiarów zgodnych z procedurą WLTP pozwala osiągnąć zasięg do 62 km w trybie zeroemisyjnym. To wystarczająco, aby przez cały dzień poruszać się po mieście bez uruchamiania silnika spalinowego. Dzięki temu parkując nasza hybrydę plug-in pod domem, wracając po całym dniu pracy, możemy osiągnąć średnie zużycie paliwa równe 0 l/100 km.

Skoda Superb iVmateriały prasowe
Skoda Superb iV

Taka cecha „pluginów” sprawia, że na co dzień, jeżeli poruszamy się w mieście, samochód może działać dokładnie tak, jak auto elektryczne. A jeżeli mamy możliwość ładowania akumulatorów w pracy, możemy dzienny zasięg zwiększyć dwukrotnie, bo ładowanie do pełna zajmuje 5 godzin (korzystając ze standardowego gniazdka, np. w garażu czy parkingu podziemnym) lub 3,5 godziny przy użyciu ładowarki „na mieście” lub tzw. wallboxa (domowa ładowarka, można ją kupić wraz z autem) – to oczywiście znacznie krócej niż trwa dzień pracy lub postój auta na noc w garażu. Takich możliwości z oczywistych względów nie dają zwykłe samochody hybrydowe.

Skoda Superb iVmateriały prasowe
Skoda Superb iV

Co równie ważne, hybrydy typu plug-in są wyposażane w mocne silniki elektryczne – w przypadku Skody Superb iV jego parametry to 116 KM i 330 Nm momentu obrotowego. Dzięki temu samochód nie tylko momentalnie przyspiesza (silnik elektryczny napędza auto równie szybko, bez znaczenia przy jakich obrotach aktualnie pracuje), bo Skoda podaje, że Superb do 60 km/h przyspiesza w 5 sekund, to potrafi również rozpędzić samochód do 140 km/h – pozwala to bez stresu i w trybie zeroemisyjnym poruszać się np. obwodnicami miast czy autostradami. Wkrótce w Skodzie zagości też układ hybrydowy plug-in z mocniejszym silnikiem elektrycznym – osiągnie łączną moc 245 KM i trafi m.in. do Skody Octavii RS.

Skoda Superb iVmateriały prasowe
Skoda Superb iV

Co w przypadku, kiedy nie mamy czasu naładować akumulatora, ale musimy wyruszyć w trasę? Wtedy hybryda typu plug-in nadal działa tak jak każdy inny samochód hybrydowy, czyli do napędu samochodu wykorzystuje zarówno elektrony jak i paliwo. Wybierając tryb hybrydowej, a nie elektrycznej jazdy, pozwalamy, aby układ napędowy tak zarządzał energią z akumulatora, żeby jak najefektywniej wspierać silnik spalinowy. Przy każdy ruszaniu to silnik elektryczny rozpoczyna napędzanie samochodu, w razie potrzeby większej mocy (szybkie przyspieszanie lub wyprzedzanie) silnik spalinowy dołącza się do pracy – wtedy samochód osiąga swoje maksymalne parametry, rozpędzając się do „setki” w 7,7 sekundy i osiągając 224 km/h.

Podczas jazdy zazwyczaj oba silniki napędzają auto (silnik spalinowy jest wspierany elektronami, więc zużywa mniej paliwa niż w zwykłym aucie), ale podczas odpuszczania gazu, hamowania lub jazdy z jednostajna prędkością silnik spalinowy jest wyłączany, a wtedy tylko silnik elektryczny napędza koła. Samochód działa więc podobnie jak klasyczna hybryda i tak samo jak ona odzyskuje energię – podczas każdego hamowania odzyskiwana jest energia i w postaci prądu elektrycznego trafia do akumulatorów; służy ona później właśnie do tego, aby częściej silnik spalinowy mógł być wyłączany.

„Plugin” ma jednak tę przewagę, że nie opiera się tylko na energii z hamowania – w każdej chwili, np. zatrzymując się na lunch, można samochód na chwilę podłączyć do gniazdka, zyskując tym samym kolejne kilometry pokonane bez spalania grama benzyny.

Skoda Superb iVmateriały prasowe
Skoda Superb iV

Po powrocie do domu wystarczy samochód podłączyć do gniazdka lub do ładowarki typu wallbox, aby rano wyruszyć do pracy z pełnymi akumulatorami i do 62 km korzystać z Superba iV jak z samochodu elektrycznego. Według producenta średnie zużycie paliwa może wynieść nawet 1,5 l na 100 km! Jest tak niskie dlatego, że wspomniane ok. 60 km można pokonać bez użycia kropli benzyny, a kolejne kilometry samochód pokonuje w trybie hybrydowym. Oczywiście, im dłużej samochód porusza się tylko w trybie hybrydowym i bez ładowania akumulatorów, tym wyższe będzie średnie spalanie. Jednak infrastruktura drogowa oraz parkingowa rozwija się bardzo szybko, więc w domu, w pracy, parkując pod restauracją czy w galerii handlowej idąc do kina na film, wszędzie możemy hybrydę typu plug-in podłączyć do gniazdka i nadal poruszać się nią jak samochodem elektrycznym. A kiedy trzeba pojechać na narty w Alpy? Jak każdym samochodem wystarczy podjechać na stację, zatankować benzynę i cieszyć się zasięgiem wynoszącym do 930 kilometrów.

Skoda Superb iVmateriały prasowe
Skoda Superb iV

Te wszystkie cechy sprawiają, że dzisiaj hybryda typu plug-in jest najbardziej wszechstronnym rozwiązaniem, bo oferuje bezemisyjną jazdę jak samochód elektryczny oraz inteligentne zarządzanie energię i niskie średnie spalanie w trybie jazdy hybrydowej, a w awaryjnej sytuacji lub podczas dalekiej podróży działa jak każdy inny samochód spalinowy. Co równie ważne – kierowca może sterować pracą układu napędowego (np. wybierając tryby jazdy), ale może tylko uruchomić auto i jechać przed siebie, bo elektronika sama zadba o to, żeby auto poruszało się w optymalnym trybie.

ŠKODA MAGAZYN nr 12/2020

Skąd wzięła się nazwa tego modelu? Ile wersji będzie oferowanych w sprzedaży? Czy Skoda naprawdę ma napęd na tylne koła? Odpowiedź na te i na inne pytania. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 11/2020

Za pomocą smartfona można dzisiaj monitorować samochód, a nawet zdalnie nim sterować – dzięki łączności LTE, GPS, Bluetooth i NFC. Z większości funkcji można korzystać z każdego miejsca na świecie, będąc daleko od samochodu. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 10/2020

Konstrukcję samochodu projektuje się tak, żeby ten sam model dało się wyposażyć w różne źródła napędu. Dzięki temu nawet popularne modele mogą być oferowane zarówno w wersji spalinowej, jak i hybrydowej czy elektrycznej. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 09/2020

Skoda Octavia występuje nie tylko w wielu wersjach silnikowych i w kilku odmianach wyposażenia, ale także jako model o bardzo różnym charakterze i zastosowaniu – w rodzinie Octavii znajdziemy modele iV, RS, Scout i wiele więcej. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 08/2020

Fotele w samochodzie nie służą jedynie do siedzenia. Wraz z rozwojem techniki są wyposażane w coraz więcej nowoczesnych rozwiązań – mają funkcje masażu, wentylacji i aktywnie dbają o bezpieczeństwo podróżnych. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 07/2020

Nowa Skoda Octavia ma nowoczesne wyposażenie, które dotąd kojarzyło się głównie z samochodami luksusowymi. Wśród nich m.in. ergonomiczne fotele z funkcją masażu i wentylacji. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 06/2020

Dziś niemal każdy producent oferuje auta z napędem hybrydowym plug-in. Nie tylko zwykłe modele, ale również usportowione. Jaką korzyść daje hot hatchowi wsparcie elektronów? czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 05/2020

Kiedyś samochód miał co najwyżej klakson czy wycieraczki, dziś naszpikowany jest elektrycznymi odbiornikami i czujnikami, przez co pod skórą ma kilka kilometrów okablowania. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 04/2020

Jak przez 125 lat zmieniły się samochody? Diametralnie. Najlepszy przykład – dotąd wlewaliśmy do baku benzynę lub olej napędowy, ale dziś coraz częściej podłączamy auta do gniazdka. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 03/2020

Nazwa Monte Carlo znaczy wiele dla Skody – teraz trafia ona również do najnowszego SUV-a, modelu Kamiq. Auto wyróżnia się zadziorną stylizacją. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 02/2020

Coraz większa liczba samochodów o wysokich osiągach jest napędzana hybrydowymi układami napędowymi. Dziś ta technika pojawia się nawet w usportowionych kompaktach. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 01/2020

Czy dziś lepiej wybrać samochód hybrydowy czy elektryczny, a może jednak coś pomiędzy nimi, czyli hybrydę typu plug-in? czytaj dalej >>