Sekcja przygotowana we współpracy z marką Skoda
6/2021 Temat numeru  Jak ładować auto elektryczne?

W jaki sposób można ładować auto elektryczne?

Większość kierowców kojarzy, że samochody elektryczne można ładować na ogólnodostępnych ładowarka, ale wiedzą też, że tych jest w Polsce nadal niewiele, ale czy są też inne sposoby? Oczywiście! Sprawdziliśmy różne opcje na przykładzie Skody Enyaq iV.

2021-05-19
Skoda Enyaq iV Materiały prasowe
Skoda Enyaq iV

Samochody elektryczne rozwijają się w niesamowitym tempie. Jeszcze kilka lat temu osiągnięcie 200 km zasięgu graniczyło z cudem, a dziś można bez problemu kupić samochód, który na jednym ładowaniu akumulatorów pokona nawet ponad 500 kilometrów. Pytanie – jak go następnie naładować? Plotki głoszą, że szybkich ładowarek jest jak na lekarstwo, natomiast w ładowanie w domu trwa nawet dwie doby, ale i jedna, i druga informacja nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Oto 5 sposobów na ładowanie samochodu elektrycznego – wyjaśniamy je krok po kroku.

Co do jednego nie ma dziś wątpliwości – samochody elektryczne w ostatnich latach rozwinęły się w niesamowitym tempie, przez to zarówno zasięg jak i szybkość ładowania akumulatorów znacznie się poprawiły. Zaczynając od tego pierwszego wystarczy powiedzieć, że osiągnięcie 150 czy 300 km zasięgu nie jest dziś już wielkim wyczynem, ponieważ najlepsze samochody przekraczają już barierę 500 kilometrów – w przypadku elektrycznej Skody Enyaq iV w topowej odmianie 80 iV zasięg wynosi 536 km i nie są to optymistyczne życzenia producenta, ale wyniki osiągane w rygorystycznym cyklu WLTP.

Skoda Enyaq iV Founders EditionMateriały prasowe
Skoda Enyaq iV Founders Edition

Czy to mało czy dużo? Oczywiście, niektóre modele Skody z silnikami spalinowymi osiągają nawet 800-900 km zasięgu, jednak rozwój aut z takimi jednostkami trwa już od niemal 130 lat, natomiast auta elektryczne rozwijane są na poważnie dopiero od kilkunastu – zasięg 500 km można więc śmiało traktować jako zaskakująco dobry. Warto też wspomnieć na różne badania, zarówno polskie jak i europejskie, z których wynika, że średnio kierowcy pokonują nie więcej niż 50 km w ciągu dnia, a to oznacza, że autem elektrycznym możemy poruszać się bez ładowania nawet dłużej niż przez tydzień. Brzmi sensownie.

Czasem jednak auto wykorzystujemy intensywniej. Czasem też – nawet jeśli do takiej sytuacji dochodzie 2-3 razy do roku – potrzebujemy pokonać dłuższą trasę, np. między Wrocławiem i Warszawą. Co w takiej sytuacji? Czy ładowanie Skody Enyaq iV jest utrapieniem? Odpowiadamy na najważniejsze pytania, opisując cztery sposoby na ładowanie akumulatorów auta elektrycznego – ładowanie ze zwykłego gniazdka, z gniazdka trzyfazowego, z wallboxa, a także z ogólnodostępnej ładowarki.

Skoda Enyaq iV Founders EditionMateriały prasowe
Skoda Enyaq iV Founders Edition

1. Ładowanie auta z domowego gniazdka (prąd przemienny AC)

To pierwsza myśl – skoro potrzebujemy naładować samochód elektryczny, podepnijmy je do gniazdka. To naturalnie dobra myśl, a jednak takie ładowanie należy traktować jako opcję rezerwową. Chociaż bardzo dobrze sprawdza się ona w przypadku ładowania auta hybrydowego plug-in, to jednak w elektrycznym modelu, którego akumulatory mieszczą 5-7 razy więcej ładunku elektrycznego, taka operacja trwa zwyczajnie zbyt długo. Jest to jednak możliwe, do samochodu seryjnie dołączany jest przewód pozwalający ładować auto ze standardowego gniazdka. Moc maksymalna z jaką może być ładowana „bateria” różni się w zależności od instalacji w domu, zabezpieczenia, a także przewodu jakim dysponuje kierowca, ale przyjmuje się, że to ok. 2,3 kW – oznacza to, że ładunek np. 70 kWh będziemy uzupełniać przez ponad 30 godzin. Opcja rezerwowa – tak, standardowy sposób ładowania – niekoniecznie.

2. Przyłącze typu wallbox (prąd przemienny AC)

W ostatnich latach dużo mówi się o tych urządzeniach – wallbox wygląda jak skrzynka przymocowana na ścianie naszego garażu, która ma wbudowany przewód do ładowania samochodu. Można ją podłączyć do instalacji jedno- lub trójfazowej, a wtedy (w zależności od kilku czynników, m.in. mocy ładowarki w samochodzie, która przetwarza prąd zanim trafi on do akumulatorów) moc z jaką wallbox będzie ładował akumulatory to od 3.6 do 22 kW. Takie urządzenie nie jest ładowarką, bo nie przetwarza prądu, ani nie zwiększa jego natężenia, a jest jedynie wysokiej klasy przyłączem, czyli zaawansowanym gniazdkiem z grubym przewodem do ładowania – to pozwala „wyciągnąć” z instalacji prąd o wyższej mocy, a samochód może być naładowany nawet w 3-4 godziny. To szybki sposób na ładowanie auta elektrycznego, ale też dość kosztowny. Nie chodzi nawet o zakup wallboxa, który kosztuje od 1,5 tys. do 4 tys. zł, ale także konieczność przerabiania instalacji elektrycznej w garażu, jeżeli nie jest ona do tego przystosowana.

Skoda Enyaq iVmateriały prasowe
Skoda Enyaq iV

3. Ładowarka z gniazda 400 V (prąd przemienny AC)

Niektóre samochody wyposaża się opcjonalnie także w przewody z ładowarkami, które pozwalają naładować akumulatory z gniazda trójfazowego czyli tzw. siły. W przypadku Skody Enyaq iV taki przewodów można mieć w promocji za 1 zł, przy czym ciekawostką jest (słynne czeskie „simply clever”), że to dwa przewody w jednym, bo ładowarka ta służy do ładowania ze zwykłego gniazdka 230 V i z mocnego gniazdka 400 V – wystarczy wymienić dołączoną do zestawu końcówkę. Taki przewód, wożony w specjalnym schowku pod podłogą bagażnika pozwala nam na szybkie naładowanie akumulatorów prądem przemiennym o mocy do 11 kW, czyli tak jak dobrej klasy wallbox – nie trzeba jednak wydawać pieniędzy na jego instalację w garażu. Korzystając z takiej ładowarki do gniazda 400 V możemy naładować akumulatory Skody Enyaq iV w niecałe 7 godzin, a więc w przeciągu nocy.

Skoda Enyaq iVfot. materiały prasowe
Skoda Enyaq iV

4. Szybkie ładowanie, czyli prądem stałym (DC)

Wielu kierowców sądzi, że ładowanie auta elektrycznego poza domem to zawsze korzystanie z tzw. szybkich ładowarek, jednak nie jest to prawdą – o takiej ładowarka mówimy wtedy, kiedy ładuje ona prądem stałym, który nie musi być przetwarzany w samochodzie, ale od razu „spływa” do akumulatora. To pozwala ładować z wyższa mocą, a więc szybciej. „Na mieście” można spotkać też ładowarki z prądem przemiennym AC, wtedy auto ładowane jest z mocą podobną do wallboxa. Natomiast szybkie punkty ładowania dysponują mocą od 40 kW do 150 kW (to najmocniejsze obecnie ładowarki w Polsce), przy czym najpopularniejsze są „50”. Ładując samochód z takiego źródła energii nie potrzebujemy własnego kabla, ponieważ auto ładuje się przewodem z ładowarki, grubym i odpowiednio chłodzonym. Dzięki temu, ładując Skodę Enyaq iV z ładowarki o mocy 125 kW (moc maksymalna dla tego modelu) możemy uzupełnić energię w „baterii” od 5 do 80% (rzadko rozładujemy akumulatory do mniej niż 5%; ładowania powyżej 80% zdecydowanie zwalnia, w celu ochrony „baterii”) w 38 minut. To tyle, ile trwa przerwa na tankowanie auta spalinowego, połączona z przerwą na kawę lub szybki lunch – podczas tankowania auta elektrycznego kierowca też ma czas dla siebie, bo proces odbywa się automatycznie.

Skoda Enyaq iV Founders EditionMateriały prasowe
Skoda Enyaq iV Founders Edition

Czy można łatwo wybrać najlepszy sposób na ładowanie akumulatorów? Nie, bo zależy to od potrzeb i sytuacji. Można jednak powiedzieć tak: ładowanie z domowego gniazdka – to rozwiązanie tylko awaryjne, ładowanie z wallboxa – idealny kompromis, chociaż wymaga inwestycji w naszym garażu, ładowanie z gniazdka 400 V – nie tak wygodne jak wiszący na ścianie wallbox, ale równie skuteczne a przy tym tańsze, a w końcu szybkie ładowanie – idealnie rozwiązanie do szybkiego „zatankowania” samochodu elektrycznego w trasie. Czy w takim wypadku można powiedzieć, że ładowanie Skody Enyaq iV stanowi problem? Nic z tego – kierowca może wybrać najlepszy dla niego sposób i np. ładować auto w domu, bez konieczności szukania stacji paliw.

ŠKODA MAGAZYN nr 09/2021

SUV-y są modne i całkiem praktyczne, ale nie wszyscy przecież chcą jeździć SUV-ami. Nie mniej stylowe, a równie uniwersalne może być kombi z podwyższonym prześwitem – takie jak Octavia Scout. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 08/2021

Skoda już od 17 lat współpracuje z TOPR-em i dostarcza ratownikom samochody. Tym razem, po raz pierwszy, trafiły do nich auta o napędzie elektrycznym – Skody Enyaq iV. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 07/2021

Przyjęło się, że samochody elektryczne sprawdzają się jedynie w mieście, jednak najnowsze modele potwierdzają, że to nie do końca prawda. Widać to na przykładzie Skody Enyaq iV. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 06/2021

Większość kierowców kojarzy, że samochody elektryczne można ładować na ogólnodostępnych ładowarka, ale wiedzą też, że tych jest w Polsce nadal niewiele, ale czy są też inne sposoby? czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 05/2021

Chociaż to zaskakujące, nie każdy kierowca chce jeździć SUV-em – dla takich osób stworzono uterenowione kombi. W ofercie Skody znajdziemy dwa modele tego typu: Octavię i Superba Scout. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 04/2021

Co wyjdzie z połączenia mocnego napędu hybrydowego oraz sportowo wyglądającej wersji stylistycznej? Powstanie taki samochód jak Skoda Superb iV Sportline – dziarsko stylizowany, ekonomiczny i szybki, a przede wszystkim wygodny samochód. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 03/2021

Samochody hybrydowe typu plug-in są pomostem między autami spalinowymi i elektrycznymi. Przykładem takiego auta jest Skoda Octavia iV, która jakby przypadkiem – jest jedną z najbardziej komfortowych odmian tego modelu. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 02/2021

Fabia z jednej strony jest dziś najmniejszym i najtańszym samochodem Skody, z drugiej jednak – jest jeszcze bardziej przestronna, ma nowocześniejsze wyposażenie i atrakcyjną stylizację. czytaj dalej >>

ŠKODA MAGAZYN nr 01/2021

Historia czeskiej marki ma już 125 lat i niemal od początku jest związana z rywalizacją – rajdy i wyścigi wygrywały najpierw motocykle i automobile, potem współczesne samochody. Opisujemy te, które najbardziej zapisały się w pamięci kibiców. czytaj dalej >>