REKLAMA

Gra świateł - Test reflektorów

Jaki rodzaj reflektorów okazuje się dziś najlepszy? Pod lupę wzięliśmy różne rozwiązania – od reflektorów halogenowych, przez LED-owe, po wykorzystujące laser. Przetestowaliśmy je w siedmiu samochodach różnych klas. Zapraszamy na test reflektorów

test_reflektorow Fot. Rossen Gargolov
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 91 400 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Na nasz redakcyjny parking przybywają zazwyczaj aktualnie produkowane modele, wyposażone w reflektory najnowszego rodzaju. Mamy więc pełny przegląd tego, co oferuje współczesna technika, mamy też mocno wyśrubowane standardy w tej dziedzinie. Może się więc zdarzyć, że światło całkiem solidnych reflektorów halogenowych wyda nam się czasem dość anemiczne. Lekarstwem na taki subiektywizm jest bezpośrednie porównanie przeprowadzone według jednolitych kryteriów. Chcemy się dowiedzieć, jakiego rodzaju reflektory najlepiej oświetlają drogę, czy te tradycyjne halogenowe, matrycowe LED-owe, czy może laserowe. Praktyczny sprawdzian przeprowadzamy na standardowej trasie opracowanej specjalnie pod kątem badania jakości oświetlenia samochodowego. Zapewnia ona powtarzalność wyników i sprawia, że można je między sobą porównywać.
Wśród badanych aut jest Audi e-tron S Sportback, pierwszy wielkoseryjny model z cyfrowymi matrycowymi reflektorami LED. Podobny system stosuje Mercedes w Maybachu, a teraz także w Klasie S.

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

BMW X5

test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
Oferowane za dopłatą reflektory BMW X5 z ledowymi modułami wykorzystującymi laser oświetlają drogę na odległość 500 metrów. Ich światło jest bardzo jasne – zarówno na samej jezdni, jak i na poboczu – w jego strumieniu pojawiają się jednak ciemniejsze plamy. Inne auta z oświetlanego obszaru są eliminowane nagle i szybko, za to separowany obszar jest niewielki. Światło nie odbija się od tablic drogowych i nie oślepia innych.
test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
Oświetlany obszar   +
Wrażenia podczas jazdy   +
Jasność światła   ++ Zapobieganie oślepieniu   +

 

TAK TESTOWALIŚMY

Nasze wieloletnie doświadczenie w testowaniu oświetlenia samochodowego pokazało, że pomiary laboratoryjne, choć dostarczają dodatkowych informacji, nie są tak istotne, jak badania w rzeczywistych warunkach drogowych. Dlatego jakość reflektorów badaliśmy na sprawdzonej przez nas trasie obfitującej w utrudnienia topograficzne. Wzniesienia, garby, spadki, proste i zakręty, fragmenty przebiegające w lesie, skrzyżowania, ronda i znaki przy drodze sprawiają, że doskonale nadaje się ona do oceny reflektorów we wszystkich testowych kategoriach, w tym do sprawdzania, jak reagują na obecność innych aut na drodze.

Bardzo dobre   ++
Dobre   +
Zadowalające   o
Dostateczne   –
Niedostateczne   ––

 

Mercedes klasy A

test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
Do Mercedesa A można dokupić reflektory zwane multibeam (ledowe, matrycowe). Zapewniają one równomierne oświetlenie drogi jednorodnym światłem o żółtawej barwie. Jego zasięg jest wystarczający. Regulacja światła w wypadku, gdy z jego strumienia mają zostać wyeliminowane pewne obiekty, odbywa się łagodnie, wręcz z pewną zwłoką. Nieoświetlony obszar wokół tych obiektów jest duży i nieprędko ponownie pojawia się w nim światło. Zjawisko oślepiania nie występuje.
test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
Oświetlany obszar   +
Wrażenia podczas jazdy   o
Jasność światła   + Zapobieganie oślepieniu   +

REKLAMA

REKLAMA

Zaczniemy jednak od BMW X5, które oprócz ruchomych modułów z diodami LED, ma laser w funkcji świateł drogowych. Laser działa po przekroczeniu przez auto prędkości 60 km/h i tylko na dłuższych odcinkach drogi, by wykluczyć oślepianie kierowców innych pojazdów. Efekt robi wrażenie – nagle z półkilometrowego fragmentu drogi znika ciemność i pojawiają się doskonale widoczne drzewa na poboczu. BMW zamierza stosować w przyszłości właśnie matrycowe LED-y i na szerszą skalę wykorzystywać w nich poruszający się w pionie i poziomie laser. Testowana X-piątka bardzo dobrze oświetla drogę, a ruchome moduły z diodami ustawiają się tak, by emitowaną wiązką światła nie oślepiać innych. W sumie, pomijając jego nieco nerwowy sposób działania, to bardzo dobry i efektywny system.
Podobnie jest w Porsche Cayenne wyposażonym w 84-pikselowe LED-y. Dzięki pomocy kamery zastosowany tu system nie tylko wyłącza z oświetlanego obszaru pojazdy jadące z przeciwka czy znaki (na tyle, by odbijane od nich światło nie oślepiało), lecz dla większego bezpieczeństwa dodatkowo oświetla obszar wokół nich. Jak w większości SUV-ów, reflektory Cayenne znajdują się wysoko nad jezdnią, co sprawia, że lepiej ją oświetlają.

 

Ford Focus

test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
Do Focusa, jako element wyposażenia dodatkowego, są dostępne reflektory adaptacyjne LED wykorzystujące informacje dostarczane przez kamerę. Siła i zasięg emitowanego przez nie światła są mniejsze niż u konkurentów. Strumień jest jednorodny, kolor światła jednolity, regulacja (np. wokół aut nadjeżdżających z przeciwka) płynna – przypomina działanie systemu automatycznej zmiany świateł z drogowych na mijania.
test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
Oświetlany obszar   o
Wrażenia podczas jazdy   +
Jasność światła   o Zapobieganie oślepieniu   +

 

Cyfrowe matrycowe reflektory LED

Milion mikroluster rozdziela diodowe światło na 1,3 miliona pikseli. Dzięki temu podczas jazdy jego strumień jest regulowany bardzo płynnie i precyzyjnie dopasowuje się do warunków.

test_reflektorowauto motor i sport

Systemy cyfrowe nie zawsze dają jaśniejsze światło, za to jego regulacja jest bardzo precyzyjna. Umożliwia to moduł oznaczany skrótem DMD (Digital Micromirror Device). Zawiera on mikrolustra o długości zaledwie kilku setnych milimetra, które – dzięki polom elektrostatycznym – wychylają się do 500 razy na sekundę. Zależnie od położenia lustra albo odbijają wiązkę światła tak, by zanim trafi na jezdnię, przeszła przez soczewkę, albo odbijają ją do absorbera, by wykluczyć ze strumienia światła konkretny obiekt (np. auto nadjeżdżające z przeciwka). Teoretycznie taki system umożliwiałby nawet projekcję filmów, w praktyce pozwala na świetlne inscenizacje w czasie postoju samochodu, podczas jazdy wyznacza natomiast właściwy pas ruchu i dopasowuje strumień światła do pojawiających się ruchomych i nieruchomych obiektów.

 

Porsche Cayenne

test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
Opcjonalne matrycowe reflektory LED Porsche dają jasne, równomierne światło bez ciemniejszych pasów czy plam. Jego strumień koncentruje się na nawierzchni drogi, po której jedzie Cayenne i niemal wcale nie przygasa na przydrożnych tablicach. Inne obiekty z oświetlanego obszaru są separowane skutecznie, nie raptownie i z dużym zapasem ciemnego obszaru wokół.
test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
test_reflektorowMateriały prasowe
Oświetlany obszar   +
Wrażenia podczas jazdy   +
Jasność światła   + Zapobieganie oślepieniu   o

REKLAMA

Tę zaletę wykorzystuje również Dacia Duster. Wprawdzie światło jej halogenowych reflektorów w porównaniu z ledowymi okazuje się żółtawe i nie ma zbyt dalekiego zasięgu, jednak w swojej kategorii reflektory te są skuteczne, a ich światło równomiernie rozkłada się na jezdni. Nie pojawia się tu zjawisko spotykane czasem w innych systemach tego rodzaju polegające na tym, że pewne obszary w zasięgu światła są nadmiernie, a inne zbyt słabo oświetlone.
Volvo XC60 niczego nie kryje w ciemnościach. Wzniesienia, spadki drogi, czy zakręty nie są dla jego reflektorów problemem. Wydajne LED-y zawsze posyłają odpowiednią dawkę światła dokładnie tam, gdzie jest ono potrzebne.

Dacia Duster

test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
W Dusterze tylko światła do jazdy dziennej są wykonane w technologii LED, pozostałe to „halogeny”. Rozmiar reflektorów i ich wysokie usytuowanie sprawiają, że Dacia robi, co może, by jak najlepiej rozjaśnić mrok dość żółtym, niezbyt jasnym, za to jednolitym i dobrze rozłożonym na jezdni światłem. Przed samym autem jest ono nieco rozproszone. Zasięg świateł drogowych okazuje się duży i szeroki. W sumie to solidne reflektory, jednak nie wytrzymują porównania z ledowymi.
test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
Oświetlany obszar   o
Wrażenia podczas jazdy   –
Jasność światła   –
Zapobieganie oślepieniu   +

 

Z chirurgiczną precyzją

Maksymalną jasność światła emitowanego przez reflektory samochodowe i zakres ich działania określają przepisy, jednak w ich ramach oraz w granicach możliwości technicznych powstają coraz bardziej wyrafinowane rozwiązania.

test_reflektorowMateriały prasowe


test_reflektorowMateriały prasowe
Cyfrowe reflektory LED świecą jasno i ułatwiają jazdę np. w miejscu robót drogowych

Pierwsze matrycowe reflektory LED działały dość prosto – miały na zmianę rozpościerać przed autem lub zwijać dywan jasnego światła. Raz pojawiający się, raz gasnący strumień światła był męczący dla kierowcy. To się zmieniło – dopasowanie do topografii terenu i reakcja reflektorów, gdy na drodze pojawi się inny samochód, są wprawdzie nadal zauważalne, jednak znacznie bardziej płynne. Dotyczy to zarówno zwykłych „ledów”, jak i tych typu multibeam, czy matrycowych. Minęły też czasy, gdy oświetlany obszar był pełny ciemniejszych plam, a na jego krawędziach światło rozszczepiało się na różne barwy. Dzisiaj precyzja działania i zasięg reflektorów są znacznie lepsze – zarówno w autach kompaktowych, jak i w SUV-ach. Nawet „ledy” w małych samochodach dobrze oświetlają drogę, w kompaktowych te o najwyższej jakości są dostępne za dopłatą. Jak będzie ewoluowała technika oświetleniowa, widać już dzisiaj na przykładzie reflektorów wykorzystujących tzw. laser oraz cyfrowych. Te ostatnie są w stanie z odległości 100 metrów zaciemnić obszar o szerokości 2,5 cm. W wypadku (całkiem dobrych) 84-pikselowych reflektorów jest to 1,8 na 2,4 metra.

 

Volvo XC60

test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
Reflektory Volvo XC60, dostępne w pakiecie Lighting, działają adaptacyjnie i dostosowują wiązkę światła do sytuacji na drodze. Emitują jasne, białe światło o dużym zasięgu. Funkcja przygaszania reflektorów, gdy w ich zasięgu znajdzie się inne auto, uruchamia się dość raptownie, jednak m.in. dlatego że zaciemniony obszar jest dość duży, nie dochodzi do oślepienia innych uczestników ruchu.
test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
Oświetlany obszar   +
Wrażenia podczas jazdy   o
Jasność światła   + Zapobieganie oślepieniu   +

 

REKLAMA

REKLAMA

Ford opracował autorski system oświetlenia. Zamiast, jak większość innych producentów, do sterowania strumieniem światła wykorzystać dane nawigacji, Focus odczytuje dane ze znaków drogowych za pomocą kamery, odpowiednio dopasowując potem do przebiegu drogi strumień światła swoich reflektorów diodowych. Mercedes klasy A z reflektorami LED (Multibeam) bardzo skutecznie oświetla drogę także na skrzyżowaniach i na rondach, korzystając z systemu precyzyjnego sterowania. A cyfrowe reflektory Audi? Poświęcamy im obok osobny opis.

Audi e-tron Sportback

test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
Obok skutecznie działających matrycowych reflektorów LED, Audi oferuje także (podobnie jak Mercedes w modelu S) cyfrowe matrycowe „ledy”. Podczas postoju auta tworzą one widowiskowe świetlne inscenizacje (coming home i leaving home), a w czasie jazdy z wyprzedzeniem emitują na jezdni znaki świetlne wyznaczające pas ruchu i ułatwiające orientację, np. w miejscach robót drogowych czy podczas zmiany pasa ruchu. Oczywiście, doskonale oświetlają drogę. Szczególnie przydatna okazuje się jednak ich podstawowa funkcja, czyli zdolność do precyzyjnego, dopasowanego do sytuacji dynamicznego regulowania wiązki światła stosownie do przebiegu drogi w terenie o zmiennej topografii, w zakrętach, a także w reakcji na pojawienie się tablic drogowych, czy innych uczestników ruchu na drodze. Obiekty te są płynnie i precyzyjnie zaciemniane zgodnie z ich obrysem. Reflektory Audi e-trona emitują ładne, jasne, ale nie przesadnie białe światło. Rozkłada się ono równomiernie, pojawia się jedynie niewielki cień (prawdopodobnie z powodu obudowy reflektora). Cyfrowe reflektory Audi nie oślepiają innych, a precyzyjne przyciemnianie zapobiega odbijaniu światła od tablic przy drodze i oślepianiu kierowcy. Reflektory te działają niezwykle efektywnie i zapewniają znakomitą widoczność podczas jazdy w nocy.
test_reflektorowMateriały prasowe
test_reflektorowFot. Rossen Gargolov
Oświetlany obszar   ++
Wrażenia podczas jazdy   ++
Jasność światła   + Zapobieganie oślepieniu   ++

 

Podsumowanie

W ciemnościach światło staje się najważniejszym asystentem kierowcy. Bezpośrednie porównanie reflektorów ujawnia mocne i słabe strony różnych systemów. W zasadzie wszystkie wypadają pozytywnie, wyjątkiem jest tylko halogenowe światło Dacii – żółte i niezbyt jasne. Dustera ratuje jednak dobre rozłożenie strumienia światła na jezdni, a kierowców możliwość dozbrojenia samochodu w urządzenia akcesoryjne, w tym LED-owe. Systemy adaptacyjne, co pokazał test, skutecznie oświetlają nawet garby na jezdni, potrafią przyciemnić w strumieniu światła pojazdy jadące z przeciwka, czy bezpośrednio przed autem. Widać tu zresztą pewne różnice – jedne systemy działają dość pośpiesznie, inne wygaszają światło łagodnie. Wyjątkowo jasne jest światło emitowane przez BMW, także za sprawą lasera, a łagodne i precyzyjne – to wytwarzane przez opcjonalne cyfrowe matrycowe LED-y Audi. Ich światło nie męczy oczu i skutecznie rozjaśnia drogę. Lepiej chyba się nie da.

zobacz galerię

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA