[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Jak bardzo autonomiczne są dziś samochody?

Samochody będą jeździły bez udziału kierowcy. Przyjdzie nam na to jeszcze poczekać, ale przedsmak swoich możliwości auta dają nam już dzisiaj, bo wiele czynności wykonują same.

Samochody autonomiczne Co już dzisiaj potrafią samochody?

PARKOWANIE

Oprogramowanie pozwala zaparkować samochód niemal bez udziału kierowcy, który wykonuje już tylko polecenia systemu, np. przełączając biegi zgodnie ze wskazaniami. W taki sposób można parkować prostopadle i równolegle do jezdni, a nawet autem z przyczepą. System, korzystając z czujników ultradźwiękowych i radarów średniego zasięgu, sam oblicza, ile auto potrzebuje miejsca, precyzyjnie nim kieruje i wprowadza samochód (z przyczepą) na miejsce parkingowe. Najnowocześniejsze auta mogą zaparkować same, gdy kierowca wysiądzie z pojazdu – wystarczy dać systemowi sygnał kluczykiem lub smartfonem, żeby zrobił niemal wszystko za nas.

Co już dzisiaj potrafią samochody?

FUNKCJA STOP & GO

Jedną z najnowszych umiejętności aktywnych tempomatów jest tzw. funkcja stop & go. Pozwala ona systemowi na całkowite zatrzymanie samochodu bez udziału kierowcy, np. w korku, a także na ruszenie i rozpędzenie do zadanej prędkości, kiedy zrobi to samochód stojący z przodu. System korzysta z informacji dostarczanych przez radar dalekiego zasięgu oraz kamerę, które śledzą auto jadące z przodu.

Co już dzisiaj potrafią samochody?

HAMOWANIE AWARYJNE

Radar dalekiego zasięgu „widzi” drogę na ponad 200 metrów przed autem i przekazuje dane do systemu, który analizuje sygnały o niebezpieczeństwie, aby natychmiast zareagować w razie zagrożenia. Kiedy system wykryje ryzyko zderzenia, postawi układ hamulcowy w stan gotowości i ostrzeże kierowcę komunikatem graficznym na tablicy rozdzielczej oraz sygnałem dźwiękowym. Jeśli kierowca nie zareaguje, system sam uruchomi hamulce, aby zmniejszyć skutki kolizji, a nawet jej zapobiec.

Co już dzisiaj potrafią samochody?

PRZED WYPADKIEM

Nowoczesne systemy mogą przewidzieć wypadek (analizując dane z układu ESP, kamery i radarów), a także przygotować samochód i pasażerów do zderzenia. Pasy bezpieczeństwa są wtedy automatycznie naciągane, szyby oraz okno dachowe domykane, pompowane są nawet boczki fotela i podnosi się zawieszenie – po to, by zawczasu jak najdalej odsunąć pasażerów od miejsca uderzenia w auto. Niektóre samochody troszczą się także o słuch pasażerów. Żeby nie uszkodził go hałas powstały przy zderzeniu, na chwilę przed kolizją z głośników jest emitowany głośny szum, który przygotowuje bębenki na huk towarzyszący zderzeniu i odpaleniu poduszek powietrznych.

Co już dzisiaj potrafią samochody?

JAZDA W KORKACH

System – łącząc w sobie działanie aktywnego tempomatu, asystenta pasa ruchu i funkcji monitorowania martwego pola – może hamować i rozpędzać samochód, utrzymywać go na pasie ruchu wykonując skręt kierownicą, a w najbardziej zaawansowanych technicznie autach może również „rozejrzeć się” i zmienić pas. Jednak w każdej z tych czynności kierowca musi brać aktywny udział, trzymając ręce na kierownicy.

Co już dzisiaj potrafią samochody?

WZYWANIE POMOCY

Od tego roku nowo homologowane auta muszą być wyposażane w system eCall. Słusznie, bo to bardzo dobre rozwiązanie. Dzięki niemu po wypadku samochód sam wezwie służby ratunkowe, nie tylko nawiąże połączenie z centrum alarmowym (dzięki wbudowanej funkcji „telefonu”), ale także prześle ratownikom współrzędne miejsca zdarzenia, informacje o prędkości i kierunku jazdy, liczbie pasażerów, uruchomionych poduszkach powietrznych i uszkodzeniach auta. To pozwoli na szybszą pomoc.

Co już dzisiaj potrafią samochody?

ROZPOZNAWANIE ZNAKÓW

Przy użyciu kamery umieszczonej na przedniej szybie samochód skanuje drogę, szukając znaków drogowych. Dzięki inteligentnemu oprogramowaniu sam odróżnia co jest znakiem, a co nie – dzieje się to na podstawie analizy kolorów, kształtów i oznaczeń. System skupia się głównie na ograniczeniach prędkości i zakazach wyprzedzania, które wyświetla na ekranie przed oczami kierowcy. W niektórych autach tempomaty wyposażono w funkcję automatycznego dostosowywania prędkości do tej odczytanej ze znaku.

Co już dzisiaj potrafią samochody?

KONTROLA KIEROWCY

Samochód może analizować styl jazdy kierowcy (porównuje go z początkiem jazdy, kiedy kierowca był wypoczęty) i za pomocą kamery obserwować jego twarz (kamera śledzi ruchy gałek ocznych i alarmuje, gdy kierowca zbyt długo nie patrzy przed siebie lub często zamyka oczy) – jeśli zauważy, że ten nie koncentruje się na jeździe lub jest zmęczony, ostrzeże go i zaproponuje przerwę. System może też zareagować, kiedy kierowca np. straci przytomność – wtedy, korzystając z aktywnego tempomatu i asystenta pasa ruchu, zredukuje biegi, stopniowo zmniejszy prędkość, aż w końcu bezpiecznie zatrzyma samochód, uruchomi światła awaryjne i wezwie pomoc.

Co dziś potrafią samochody?

PIĘĆ STOPNI AUTONOMII

Co już dzisiaj potrafią samochody?

Najczęściej stosowaną klasyfikację poziomów autonomiczności opracowało międzynarodowe Stowarzyszenie Inżynierów Samochodowych (SAE). Wyodrębniono pięć poziomów, które różnią się stopniem, w jakim systemy będą mogły wyręczyć kierowcę w trakcie jazdy.

  1. Jazda ze wsparciem. Samochody są wyposażone w systemy wspierające kierowcę (np. aktywny tempomat), które mogą wyręczyć go podczas jazdy, ale tylko w jednej czynności, np. w przyspieszaniu lub hamowaniu.
  2. Jazda częściowo zautomatyzowana. Większość nowoczesnych samochodów oferowanych w sprzedaży – także modele marek popularnych, np. Skoda Karoq i Kodiaq – to auta o drugim poziomie autonomiczności, czyli takie, które wspierają kierowcę w kilku czynnościach jednocześnie. Tak działa np. asystent jazdy w korkach, który łączy działanie kilku systemów bezpieczeństwa, m.in. aktywnego tempomatu i asystenta pasa ruchu. Auto 2. stopnia jedynie wspiera kierowcę w prowadzeniu, ale nie wyręcza go z tego obowiązku – musi on zawsze patrzeć na drogę i trzymać ręce na kierownicy.
  3. Jazda w wysokim stopniu zautomatyzowana. Pojazdy w niektórych sytuacjach (np. podczas jazdy autostradą) będą poruszały się bez udziału kierowcy, co oznacza, że same przyspieszą, zahamują, utrzymają się na pasie ruchu, a nawet wyprzedzą wolniejsze auta, a innym umożliwią zmianę pasa ruchu. W takim aucie kierowca może np. czytać książkę, ale w każdej chwili musi być gotowy na przejęcie kontroli nad pojazdem.
  4. Jazda w pełni zautomatyzowana. Pojazdy będą poruszały się bez udziału kierowcy i skutecznie reagowały w krytycznych sytuacjach, również w tych bardziej skomplikowanych niż jazda autostradą, np. podczas jazdy po mieście. Auta będą się ze sobą komunikowały i wymieniały informacjami.
  5. Jazda autonomiczna. Samochody, w których nie będzie kierownicy, a pasażerowie po prostu wskażą docelowe miejsce podróży. Z takich pojazdów będą też mogły korzystać osoby bez prawa jazdy, a auta będą mogły jeździć bez pasażerów – np. same przyjadą pod wskazany adres.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij