Sekcja przygotowana we współpracy z marką Skoda

Skoda Kreisel RE-X1 – elektryczna rajdówka

Napęd elektryczny podbija nie tylko świat samochodów drogowych, ale i wyczynowych. Skoda we współpracy z marką Kreisel Electric opracowała właśnie koncepcyjne auto rajdowe z takim rodzajem napędu.

Skoda Kreisel materiały prasowe
Skoda Kreisel

Silnik elektryczny ma sporo zalet, więc wiele firm stara się wykorzystać jego potencjał w sporcie. Auta elektryczne ścigają się już w rajdach terenowych, mistrzostwach Formuły E, a niedługo będą w rallycrossie – teraz przyszedł czas na elektryczne rajdówki. Skoda razem z austriacką firmą Kreisel Electric stworzyła prototypowe auto bazujące na Fabii Rally2 Evo – Kreisel RE-X1.

Nadwozie nieco zmodyfikowano, aby w podłodze, nisko przy ziemi, zamontować zestaw akumulatorów. Auto ma też dwa silniki elektryczne, a zamiast wału napędowego są przewody i jednostka sterująca rozdziałem siły napędowej. Skoda na razie nie będzie oferować kierowcom takiego auta, ale prototyp jest wykorzystywany przez zespół BRR, na czele którego stoi Raimund Baumschlager, 14-krotny rajdowy mistrz Austrii. Pierwsze sukcesy? Trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu Weiz.

Byliśmy w siedzibie Skoda Motorsport, żeby zobaczyć, jak jest zbudowana ta rajdówka – szczegóły poniżej.

 

Silniki elektryczne

Samochód napędzają dwie jednostki elektryczne, po jednej przy każdej osi, które łącznie wytwarzają 354 KM (260 kW) i 600 Nm momentu obrotowego. Kreisel RE-X1 ma więc o ok. 60 KM i 200 Nm więcej niż spalinowa Skoda Fabia Rally2 Evo. W aucie nie ma centralnego mechanizmu różnicowego, jego rolę pełni jednostka sterująca, która decyduje, jaką siłę napędową w danej chwili silniki mają przekazywać na koła. Przy każdej osi jest też mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu. Układ elektryczny wykorzystuje napięcie o wartości aż 860 woltów.

Skoda Kreiselmateriały prasowe
Skoda Kreisel

Przekładnia

Elektryczna rajdówka nie ma 5-biegowej sekwencyjnej skrzyni biegów, lecz przekładnię o stałym przełożeniu, typową dla samochodów elektrycznych. Dzięki temu nie traci się czasu na zmiany biegów, ale również – co podkreśla kierowca – trudniej oszacować prędkość przed wejściem w zakręt. Przy kierownicy zamontowano łopatki, które służą do zmiany siły rekuperacji, czyli odzyskiwania energii podczas hamowania.

Skoda Kreiselmateriały prasowe
Skoda Kreisel

Ładowanie

Energia elektryczna w akumulatorach jest uzupełniana za pomocą widocznego na zdjęciu czerwonego przewodu – firma Kreisel stworzyła przenośną ładowarkę o maksymalnej mocy ładowania do 200 kW. Aby przyspieszyć ten proces, wraz z firmą Shell opracowano system chłodzenia – niebieskimi przewodami płynie chłodziwo, które otacza poszczególne cele „baterii”, a w trakcie ładowania jest chłodzone poza autem i wprowadzane ponownie do układu. Dzięki temu akumulatory można naładować do 80% pojemności w 15 minut bez ryzyka ich przegrzania.

Skoda Kreiselmateriały prasowe
Skoda Kreisel

Zawieszenie i opony

Większość elementów układu jezdnego pozostało identycznych jak w spalinowej Skodzie Fabii Rally2 Evo – rajdowy samochód ma niezależne zawieszenie z kolumnami McPhersona z przodu i z tyłu, hamulce tarczowe o średnicy 335 mm oraz 18-calowe obręcze kół z oponami Michelin. Zawieszenie zmodyfikowano, by zachowało skuteczność mimo wyższej masy własnej RE-X1.

Skoda Kreiselmateriały prasowe
Skoda Fabia Rally2 Evo

Zestaw akumulatorów

Akumulatory litowo-jonowe mogą zmagazynować 52,5 kWh energii elektrycznej. Wystarcza to na ok. 35 km rajdowej jazdy. Pomiędzy odcinkami specjalnymi auto jest ładowane z przenośnej ładowarki zamontowanej w samochodzie serwisowym zespołu. Podczas austriackiego rajdu Weiz rajdówka Skody pokonała 514 km (w tym 160 km odcinków specjalnych) bez problemów i opóźnień, zatrzymując się kilkakrotnie na 5-10 minut ładowania. Masa własna akumulatorów przekracza 300 kg – RE-X1 jest „tylko” o 100 km cięższe od wersji spalinowej.

Skoda Kreiselmateriały prasowe
Skoda Kreisel

Dziś stanowią rodzaj eksperymentu i są ciekawostką, ale z czasem będą coraz popularniejsze – przykładowe wyczynowe elektryki.

Formuła E

Wyścigi Formuły E odbywają się od 2014 roku – startuje w nich 11 zespołów wystawiających po dwa samochody. Wszystkie bolidy mają elementy wspólne (m.in. nadwozie firmy Spark, zespół akumulatorów stworzony przez McLarena) oraz wiele podzespołów charakterystycznych dla każdego zespołu, głównie system zarządzania przepływem energii elektrycznej i rekuperacją. Bolidy Formuły E wytwarzają moc 335 KM (250 kW) podczas kwalifikacji i 297 KM (220 kW) w trakcie wyścigu. Rozpędzają się do 100 km/h w ciągu 2,8 sekundy, a ich maksymalna prędkość to 280 km/h.

Rajdy terenowe

Wydaje się, że rywalizacja w rajdach terenowych to nie miejsce dla aut elektrycznych, ale producenci próbują swoich sił np. w Rajdzie Dakar. W edycji odbywającej się w 2023 r. Audi wystawi swój model prototypowy RS Q e-tron, który ma napęd elektryczny realizowany przez dwa silniki. Jednak z powodu nawet 800-kilometrowych odcinków specjalnych auto musiało zostać wyposażone też w silnik spalinowy pracujący jako generator prądu. Inaczej jest w serii Extreme E (na zdjęciu), w której podobnie jak w Formule E startują auta bazujące na tych samych podzespołach (nadwozie firmy Spark, akumulatory opracowane przez Williamsa). Pojazdy Extreme E są bardzo mocne, osiągają nawet 550 KM (400 kW) i rozpędzają się do 100 km/h w 4,5 s, niezależnie od tego, po jakiej nawierzchni się ścigają. Rywalizacja w Extreme E jest krótka, aby energii elektrycznej zmagazynowanej w akumulatorach o „pojemności” 54 kWh wystarczyło od startu do mety.

Zobacz również:
REKLAMA