Test systemów multimedialnych: Pomagają czy rozpraszają?

Informacje drogowe online, systemy sterowania głosem, wielkie ekrany – multimedia w autach przeżywają rozkwit. Ale czy rzeczywiście pomagają podczas jazdy, czy dostarczają informacji we właściwym czasie? Który z dziewięciu różnych modeli ma najlepsze multimedia? Tesla, Mercedes, BMW, a może Land Rover?

Multimedia Fot. Hans-Dieter Seufert
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 91 400 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Oglądając reklamy, można pomyśleć, że auta stały się inteligentne jak ludzie – rozmawiają z pasażerami, znają ich muzyczne gusta, same wiedzą, gdzie pojawiło się wolne miejsce do parkowania. Za współczesną dewizę można uznać hasło – kierowca kieruje, technika główkuje. Jednak nie zawsze wszystko działa, jak trzeba. Komputery czasem się zawieszają, a pola dotykowe nie reagują na przyciśnięcie palcem. To powód, żeby przyjrzeć się bliżej systemom multimedialnym współczesnych aut. Fakt, że nasz test przeprowadzono w Niemczech na modelach oferowanych na tamtejszym rynku niczego w tej ocenie nie zmienia, jego wyniki są równie wartościowe dla polskich użytkowników.

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

NAWIGACJA: Z AUTA CZY Z KOMÓRKI?

Pod względem precyzji w wyznaczaniu trasy żaden z testowanych systemów nawigacji nie był tak dobry jak serwis Google Maps dostępny w smartfonie. Tylko Google wiedział o robotach drogowych w centrum miasta i związanym z nimi objazdem. Z wyjątkiem Polestara, który używa właśnie Google’a, wszystkie nawigacje samochodowe kierowały nas w złą stronę. Miliony użytkowników korzystających każdego dnia z serwisu Google’a zbiera i błyskawicznie przekazuje informacje o zmianach w ruchu drogowym. Nawigacja samochodowa ma za to inne zalety – jest elementem multimediów i łatwiej się ją obsługuje, poza tym jej mapy pojawiają się na dodatkowych ekranach w aucie.

MultimediaFot. Hans-Dieter Seufert

REKLAMA

REKLAMA

Audi e-tron

Audi e-TronFot. Hans-Dieter Seufert


Elektryczny luksusowy SUV Audi robi wrażenie liczbą funkcji internetowych i możliwościami systemu multimedialnego. Jeśli np. tuner DAB zgubi sygnał, przełącza się na radio internetowe. Jednak główny ekran e-trona wydaje się wręcz za mały, by sprostać wielu zadaniom. Mimo to e-tronowi udaje się przejrzyście pokazać kierowcy trasę przejazdu i aktualne natężenie ruchu na niej. Niektóre funkcje są jednak ukryte, np. żeby przywołać informacje o wolnych miejscach parkingowych, trzeba długo wybierać kolejne pola na ekranie, zanim pojawi się to właściwe – i jego również należy dotknąć palcem. Ponieważ urządzenie przekazuje informacje ze stosunkowo niedużego obszaru, procedurę trzeba nieraz wielokrotnie powtarzać, zanim uda się namierzyć wolne miejsce. Liczba funkcji w Audi jest duża, ale nie wszystkie da się aktywować głosem, bo system Audi „rozumie” mniej niż najlepsze spośród tego typu. Godny uznania jest za to fakt, że smartfon łączy się bezprzewodowo z systemem i można go ładować indukcyjnie, nawet jeśli jest w etui. Tyle tylko, że zanim smartfon połączy się z multimediami samochodowymi, musi upłynąć mniej więcej minuta, żeby można było z niego telefonować.

NIEZBYT KONSEKWENTNY

System multimedialny e-trona bardzo dobrze spełnia wszelkie funkcje w czasie rzeczywistym i skutecznie współpracuje ze smartfonem. Ponieważ jednak zrezygnowano w nim z przycisków, kolejne menu na ekranie są nieprzejrzyste.
Testowane systemy
  • Nawigacja MMI z informacjami drogowymi online, możliwość dowolnego formułowania wpisów w nawigacji plus przeszukiwanie online, system sterowania głosem, oznaczenia wolnych miejsc na parkingu, tunery DAB i radia internetowego
  • System dźwiękowy Bang & Olufsen
  • Zestaw telefoniczny z anteną
  • Interfejs telefonu komórkowego
Audi e-TronFot. Hans-Dieter Seufert

W skład multimediów e-trona wchodzi kilka ekranów. System audio firmy Bang & Olufsen zapewnia bardzo dobrą jakość dźwięku
Audi e-TronFot. Hans-Dieter Seufert

Górny ekran reaguje z pewną zwłoką, klawiatury nie wystarczy dotknąć, trzeba ją mocno wciskać
Audi e-TronFot. Hans-Dieter Seufert

Nawigacja bardzo dobrze orientuje się, na których parkingach w pobliżu są jeszcze wolne miejsca
Audi e-TronFot. Hans-Dieter Seufert

Znaczki i informacje pojawiające się na mapie nawigacji zasłaniają ją i utrudniają odczyt

 minus Wiele funkcji online, przejrzyste oznaczenia aktualnej sytuacji drogowej i wolnych miejsc parkingowych, sprawny system głośnomówiący

 minus Przeciętnie działający system komend głosowych, niezbyt przejrzyste kolejne odsłony menu komputera, brak usług streamingowych poza smartfonem, brak portów USB-C

REKLAMA

BMW 3

BMW 3Fot. Hans-Dieter Seufert


Za sprawą niewielkiego ekranu i dużej liczby tradycyjnych przycisków system multimedialny w BMW wygląda bardziej staroświecko niż w innych autach. Jednak podczas jazdy kontroler systemu iDrive, z którego można korzystać nie patrząc na niego, rząd przycisków i pokrętło do regulacji głośności okazują się błogosławieństwem. System komend głosowych jako jedyny zdobywa w teście maksymalną liczbę punktów. W BMW brakuje za to tunera radia internetowego, za pośrednictwem multimediów można natomiast korzystać ze streamingu Spotify. Połączenie telefonu komórkowego z anteną zewnętrzną zapewnia bardzo dobrą jakość połączenia telefonicznego. Z kolei smartfony w nieco grubszym etui nie zawsze udawało się naładować indukcyjnie po odłożeniu ich na przeznaczone do tego miejsce. Również ekran dotykowy raz po raz reagował z opóźnieniem. Za to nawigacja bardzo dobrze współdziała z systemem znaków graficznych BMW „trójki” – nawet na skomplikowanych rozjazdach strzałki zawsze jednoznacznie wskazywały kierunek jazdy. Jeśli zaś chodzi o wybór trasy, system zastosowany w BMW nie sięga poziomu Google’a, z którego korzysta nawigacja Polestara.

KLASYCZNY I NOWOCZESNY

Fizyczne przyciski i bardzo dobry system sterowania za pomocą komend głosowych to zalety
multimediów BMW „trójki”. Jednak ekran dotykowy raz po raz reaguje na dotyk z opóźnieniem.
Testowane systemy
  • Live Cockpit Plus z nawigacją i zestawem usług online, system sterowania głosem, system integracji smartfona, asystent parkowania, usługi zdalne i Concierge (asystenta), streaming muzyki
  • Zestaw telefoniczny z ładowarką indukcyjną
  • Wielokanałowy sprzęt audio firmy Harman Kardon
BMW 3Fot. Hans-Dieter Seufert

Tablica rozdzielcza BMW nie została zdominowana przez wielkie ekrany, mimo to obsługa wszelkich funkcji działa znakomicie
BMW 3Fot. Hans-Dieter Seufert

Z kontrolera systemu iDrive z polem dotykowym można korzystać, nie patrząc na niego; obok są przyciski
BMW 3Fot. Hans-Dieter Seufert

Wysyłanie adresów z telefonu do nawigacji, wskazywanie aktualnego położenia – zdalne sterowanie przez aplikację
BMW 3Fot. Hans-Dieter Seufert

Niebieskie linie na mapie oznaczają, że mogą się tam znajdować wolne miejsca do parkowania

 minus Wiele przydatnych funkcji internetowych, bogaty pakiet funkcji służących rozrywce, bardzo dobry zestaw głośnomówiący, najlepszy w teście system komend głosowych, porty USB-A i -C, dobry sprzęt audio

 minus System sterowania za pomocą gestów bardziej rozprasza niż pomaga, ekran reaguje czasami z opóźnieniem, brak radia internetowego

REKLAMA

REKLAMA

Kia Sorento

Kia SorentoFot. Hans-Dieter Seufert


Sorento wyposażono w system multimedialny nowej generacji, nosi on nazwę Uvo i ma sporo zalet. Przykładowo – kiedy zaparkujemy auto dalej niż 200 m od celu podróży, po wyjściu z niego nawigacja będzie kontynuowana na smartfonie, w aplikacji Kia Uvo. Nawigacja samochodowa również działa bardzo dobrze, uwzględniając bieżące informacje na temat sytuacji drogowej – w każdym razie, dopóki podróżuje się główną trasą. W innym wypadku nawigacja często wyznacza niepotrzebnie skomplikowane drogi alternatywne. Korzystanie z niej utrudniają też tzw. dynamiczne pola dotykowe, które nie mają stałego miejsca na ekranie. Z kolei sama grafika nie daje powodów do krytyki. Dzięki dobremu kontrastowi wskazania można odczytać, tylko rzucając na nie okiem. Niestety system obsługi głosowej jest mało pojętny i nawet gdy polecenia artykułuje się szczególnie wyraźnie i głośno, podczas jazdy rzadko powodują jakąś reakcję.

KAPRYŚNY SYSTEM KOMEND GŁOSOWYCH

System sterowania głosem w Kii Sorento sam decyduje, na które komendy zareaguje, a na które nie. Jeśli zamiast z niego, kierowca skorzysta z ekranu dotykowego, będzie musiał się sporo naklikać.
Testowane systemy
  • System multimedialny z 10,25-calowym ekranem i zestawem usług online Uvo Connect i Kia Connected Services, Live-Traffic, Live-miejsca parkingowe i stacje benzynowe, system komend głosowych
  • Indukcyjna ładowarka smartfonów
  • Wielokanałowy system dźwiękowy audio firmy Bose
Kia SorentoFot. Hans-Dieter Seufert

Dużo elementów obsługi, ale mało funkcji online – pod względem dostępności usług internetowych niejedno jeszcze można poprawić
Kia SorentoFot. Hans-Dieter Seufert

Indukcyjne ładowanie smartfona – żaden samochód w teście nie robił tego lepiej
Kia SorentoFot. Hans-Dieter Seufert

Trzeba do niego mówić powoli i wyraźnie – w przeciwnym razie system sterowania głosem nas nie wysłucha
Kia SorentoFot. Hans-Dieter Seufert

Mapy nawigacji są przejrzyste, ale w wyborze alternatywnych tras przejazdu system jest zbyt kreatywny

 minus Ekran o wysokim kontraście, dobra nawigacja z bieżącymi informacjami o sytuacji na drodze, szeroki zakres funkcji zdalnych, indukcyjne ładowanie działa, nawet gdy smartfon znajduje się w etui

 minus Niestabilny system głosowy, niska jakość odbioru radia i telefonu, zbyt skomplikowane alternatywne trasy nawigacji, przeciętna jakość dźwięku sprzętu audio

REKLAMA

Land Rover Defender

Land Rover DefenderFot. Hans-Dieter Seufert


Obsługa za pomocą komend głosowych nie jest też mocną stroną Defendera, bo zrezygnowano w nim z połączenia online. System Pivi Pro stawia na stały zestaw komend, których użytkownik musi się nauczyć na pamięć. Dobrze więc, że multimedia Land Rovera-Jaguara mają logiczną strukturę i łatwo się z nich korzysta. Przejrzyste jest zarówno menu, jak i grafika, a 90 procent funkcji, których używa się na co dzień, można uruchomić maksymalnie dwoma kliknięciami. Samouczący się algorytm tworzy skróty zgodnie z preferencjami użytkownika. Algorytmy wpływają też na nawigację i potrafią np. identyfikować trasę, po której samochód często się porusza. Gdy auto znajduje się na takim fragmencie drogi, informacje głosowe automatycznie się wyłączają.

ELEGANCKI I NIEPRZEŁADOWANY

System sterowania głosem w Kii Sorento sam decyduje, na które komendy zareaguje, a na które nie. Jeśli zamiast z niego, kierowca skorzysta z ekranu dotykowego, będzie musiał się sporo naklikać.

Testowane systemy

  • System multimedialny z ekranem dotykowym o przekątnej 10 cali z pakietem online, danymi na temat bieżącej sytuacji drogowej, Apple CarPlay, Android Auto i DAB+
  • Oprogramowanie z możliwością zdalnej aktualizacji
  • System dźwiękowy Land Rovera z sześcioma głośnikami
  • Hotspot wi-fi w kabinie samochodu
Land Rover DefenderFot. Hans-Dieter Seufert

Ekran dotykowy działa niezawodnie. I bardzo dobrze, bo korzystając z systemu obsługi głosowej niczego się nie wskóra
Land Rover DefenderFot. Hans-Dieter Seufert

Zdalne aktualizacje system Land Rovera pobiera automatycznie
Land Rover DefenderFot. Hans-Dieter Seufert

Oszczędna stylistyka multimediów ułatwia orientację i szybki wybór żądanej funkcji
Land Rover DefenderFot. Hans-Dieter Seufert

Algorytmy z funkcją samodzielnego uczenia się ułatwiają korzystanie z nawigacji

 minus Inteligentne algorytmy dopasowują menu do sposobu, w jaki korzysta z niego użytkownik, do obsługi nie potrzeba wielu kliknięć, po włączeniu silnika system szybko się uruchamia, porty USB-A i USB-C

 minus Mało elastyczny system obsługi głosem bez łączności online i z niewielką liczbą funkcji, brak możliwości pobierania aplikacji, przeciętna jakość odbioru podczas telefonowania

REKLAMA

REKLAMA

Mercedes klasy S

Mercedes SFot. Hans-Dieter Seufert


Luksusowa limuzyna Mercedesa od zawsze szczyciła się najnowszymi rozwiązaniami technicznymi, jakie oferuje motoryzacja, i pozostaje temu wierna. Grafik w technologii 3D na głównym ekranie czy rozszerzonej rzeczywistości na wyświetlaczu head-up nie oferuje żaden inny samochód w naszym teście. Jednak ze względu na jego przydatność na co dzień szczególne uznanie należy się systemowi obsługi głosowej, będącemu funkcją systemu multimedialnego MBUX drugiej generacji. Działa on tak dobrze, że Klasę S można uważać prawie za pełnoprawnego partnera do rozmowy z kierowcą i pasażerem. Jednak niezależnie od tego, czy polecenia są wydawane głosem, czy poprzez ekran multimediów, moc obliczeniowa komputerów Klasy S jest tak duża, że wszelkie polecenia są wdrażane błyskawicznie. Pierwszy kontakt z nowym autem może być jednak niełatwy z powodu braku jakichkolwiek analogowych instrumentów obsługi w kabinie – w każdym razie do korzystania z multimediów w tym samochodzie trzeba się przyzwyczaić. Z tego powodu Mercedes S wprawdzie tylko o włos, ale jednak przegrał z BMW. Nie zmienia to faktu, że liczba dostępnych funkcji jest w nim imponująca. Niezbyt udaje się tylko indukcyjne ładowanie smartfona, jeśli jest on umieszczony w etui. Znakomita za to okazuje się jakość połączeń telefonicznych.

TECHNIKA PRZYSZŁOŚCI

Mercedesa klasy S wyposażono w cały zestaw najnowszych rozwiązań technicznych. Wiele z nich to przyszłościowe rozwiązania, ale tu i teraz kierowca też musi się z niejednym zmierzyć.

Testowane systemy

  • System multimedialny MBUX drugiej generacji z modułem LTE do korzystania z usług me-connect Mercedesa (dane w czasie rzeczywistym, streaming muzyki) oraz z systemem obsługi głosowej
  • Wielokanałowy system dźwiękowy 3D firmy Burmester
  • Ładowarka indukcyjna
Mercedes SFot. Hans-Dieter Seufert

We wnętrzu daremnie szukać tradycyjnych przycisków lub pokręteł. Również dlatego kierownica jest przeładowana funkcjami
Mercedes SFot. Hans-Dieter Seufert

Z multimediami w Mercedesie S może się łączyć jednocześnie kilka smartfonów
Mercedes SFot. Hans-Dieter Seufert

Elementy rzeczywistości rozszerzonej są implementowane bezpośrednio do obrazu przekazywanego przez kamerę
Mercedes SFot. Hans-Dieter Seufert

Niebieskie linie na mapie wskazują ulice, przy których można znaleźć wolne miejsca do zaparkowania

 minus Bardzo dobry system obsługi głosowej, ogromny i szybko reagujący ekran, nawigacja w technologii rzeczywistości rozszerzonej, wskaźnik miejsc parkingowych – także tych wzdłuż drogi, szybka realizacja poleceń dzięki komputerom o dużej mocy obliczeniowej

 minus Brak możliwości wykorzystania smartfona w funkcji kluczyka samochodowego, brak prawdziwego equalizera do optymalizacji dźwięku, brak portu USB-A

REKLAMA

Polestar 2

Polestar 2Fot. Hans-Dieter Seufert


Polestar, marka należąca do Volvo, jako jedna z pierwszych w przemyśle samochodowym stawia na system operacyjny Android Google’a. Oprogramowanie stworzone pierwotnie z myślą  o smartfonach jest podstawą działania nie tylko nawigacji czy telefonu, lecz także różnych funkcji samochodowych, jak choćby klimatyzacji. Ma to tę zaletę, że dzięki Google Play i Google  Assistant użytkownik Polestara może od razu korzystać z usług sprawdzonych już miliony razy. Za pośrednictwem łączności ze smartfonem z Google Maps mogą wprawdzie korzystać także kierowcy innych aut, ale tylko Polestar ma tę nawigację fabrycznie zainstalowaną w systemie multimedialnym. Asystent głosowy Google’a rozumie w zasadzie wszystko, ale nie potrafi jeszcze uruchomić każdej funkcji dostępnej w aucie. Również aplikacja do zdalnego sterowania poprzez smartfon, z funkcją kluczyka samochodowego włącznie, pojawi się dopiero za kilka miesięcy. Pod względem możliwości systemu multimedialnego i jakości połączeń telefonicznych sprzęt Polestara nie może się równać z najlepszymi rozwiązaniami z innych aut.

TU RZĄDZI GOOGLE

System operacyjny Android Google’a sprawia, że nawigacja Polestara najlepiej wybiera trasę przejazdu i zapewnia znakomitą opiekę głosową „asystenta”. Jednak w szwedzkim aucie nie są jeszcze dostępne wszystkie funkcje Androida.

Testowane systemy

  • System multimedialny Android z Google Assistant, Google Maps i Google Play, tunerem radia cyfrowego, półeczką umożliwiającą indukcyjne ładowanie smartfona, z wysokiej jakości systemem dźwiękowym firmy Harman Kardon, czterema portami USB-C i z instalacją potrzebną do korzystania ze smartfona w funkcji kluczyka samochodowego
Polestar 2Fot. Hans-Dieter Seufert

Nieprzeładowane informacjami ekrany to duża zaleta. Interfejs telefonu musi się obejść bez anteny zewnętrznej
Polestar 2Fot. Hans-Dieter Seufert

Główne menu komputera podzielono na nawigację, asystenta głosowego, telefon i aplikacje
Polestar 2Fot. Hans-Dieter Seufert

System doboru trasy korzysta z doświadczeń milionów użytkowników Google Maps
Polestar 2Fot. Hans-Dieter Seufert

Aplikacje na ekranie są prezentowane w taki sposób jak na zwykłym tablecie

 minus Najlepszy algorytm do obliczania trasy przejazdu, bardzo dobry głosowy asystent nawigacyjny, duży i czuły na dotyk ekran, bogaty zestaw aplikacji dostępnych w ramach Google Play

 minus Brak wskazania wolnych miejsc parkingowych, na razie brak możliwości zdalnego sterowania samochodem, prosty zestaw telefoniczny bez anteny zewnętrznej

REKLAMA

REKLAMA

Porsche Taycan

Porsche TaycanFot. Hans-Dieter Seufert


Porsche jest nie tylko szybkie, ale i sprytne. System multimedialny Taycana ma wiele funkcji i dość łatwo się z niego korzysta. Streaming muzyki oraz odtwarzanie podcastów przez aplikację Apple’a to jedne z tych funkcji. Są też różne smaczki – np. gdy kierowca usłyszy w radiu piosenkę, która mu się spodoba, jednym kliknięciem może ją dołożyć do swojej streamingowej playlisty. W ogóle Taycan jest samochodem dla miłośników muzyki – przynajmniej w wersji z opcjonalnym systemem audio 3D firmy Burmester. Jakość dźwięku jest znakomita, zarówno odtwarzanej muzyki, jak i połączeń telefonicznych. Kto chce wydawać polecenia głosowe multimediom Taycana, musi to robić szybko, bo jeśli zastanawia się zbyt długo, automat sam zaczyna gadać, co zazwyczaj kończy się skasowaniem wydanej komendy. Porsche na ogół dość dobrze zna swojego kierowcę, bo zapamiętuje jego zachowania, zapisując odpowiednie ustawienia multimediów i nawigacji.

BOGATY ZESTAW FUNKCJI

W Taycanie zawsze najbardziej liczy się moc – elektryczne Porsche może się jednak pochwalić nie tylko osiągami, lecz także wydajnymi multimediami z bogatym zestawem funkcji. Chociaż niektóre z nich mogłyby działać lepiej.

Testowane systemy

  • System multimedialny Porsche PCM z asystentem głosowym online i Apple CarPlay
  • Wielokanałowy sprzęt audio 3D firmy Burmester
  • Porsche Connect – dane o ruchu drogowym i stacjach ładowania podawane w czasie rzeczywistym
Porsche TaycanFot. Hans-Dieter Seufert

Przy tak dużej liczbie ekranów na pewno nie chodzi tylko o sportowe osiągi, tu ważna jest łączność ze światem zewnętrznym
Porsche TaycanFot. Hans-Dieter Seufert

Asystent głosowy przerywa kierowcy i sam zaczyna mówić, gdy ten zbyt długo wypowiada polecenie
Porsche TaycanFot. Hans-Dieter Seufert

System nawigacji zapamiętuje najczęściej wykorzystywane trasy
Porsche TaycanFot. Hans-Dieter Seufert

W Taycanie działa tylko Apple CarPlay, interfejs Android Auto nie jest dostępny

 minus Przejrzyste grafiki na ekranie głównym, znakomita jakość dźwięku (w tym połączeń telefonicznych), preinstalowane aplikacje Apple do streamingu muzyki i podcastów, umiejętność automatycznego dopasowywania się do przyzwyczajeń użytkownika

 minus Powolny system sterowania głosem, brak Android Auto, brak portów USB-A, ekran reaguje z lekkim opóźnieniem

REKLAMA

Tesla model 3

Tesla 3Fot. Hans-Dieter Seufert


Również w Modelu 3 Tesla stosuje wyłącznie ekran dotykowy i rezygnuje z wszelkich włączników, z wyjątkiem dwóch przycisków na kierownicy. Obsługa funkcji pokładowych oraz nawigacji odbywa się za pośrednictwem dużego ekranu, który bardzo przejrzyście pokazuje trasę przejazdu, a na dotyk reaguje z dużą czułością i bez zwłoki – odpowiednio klikając, łatwo można zmienić skalę mapy, czy cele specjalne. Chociaż mapy stosowane przez Teslę przypominają te z Google Maps, wydaje się, że firma korzysta z własnego algorytmu do obliczania trasy, a efekt jego pracy nie dorównuje oryginałowi. Gdy np. trafiliśmy w mieście na roboty drogowe, system nie zaproponował trasy alternatywnej, poza tym tracił orientację w tunelach. Nawigacja Tesli zaskoczyła nas też brakami w wyposażeniu, nie korzysta bowiem ani z Apple CarPlay, ani z Android Auto. Jakość połączeń telefonicznych była gorsza od przeciętnej, za to sprzęt audio należał do najlepszych w teście.

SYMBOL NOWOCZESNOŚCI – Z PEWNYMI BRAKAMI

Przebieg trasy jest czytelnie prezentowany na dużym ekranie, jednak w multimediach Tesli brakuje wielu typowych funkcji, a łączność internetowa jest słabsza, niż można się spodziewać.

Testowane systemy

  • Multimedia z 15-calowym ekranem dotykowym, nawigacją przekazującą informacje drogowe w czasie rzeczywistym, internetowym streamingiem muzyki i mediów, streamingiem wideo i karaoke, z wysokiej jakości sprzętem audio z 14 głośnikami, łączem bluetooth do odbioru muzyki i mediów, 4 portami USB, ładowarką indukcyjną i ze smartfonem, pełniącym funkcję kluczyka samochodowego
Tesla 3Fot. Hans-Dieter Seufert

Tradycyjne przyciski można znaleźć tylko na kierownicy, niemal wszystko w Tesli obsługuje się poprzez ekran dotykowy
Tesla 3Fot. Hans-Dieter Seufert

Zamontowany w suficie głośnik dobrego systemu odtwarzania dźwięku
Tesla 3Fot. Hans-Dieter Seufert

Medialna ciekawostka: na postoju można odtwarzać programy karaoke czy wideo
Tesla 3Fot. Hans-Dieter Seufert

Podczas przejazdu w tunelu nawigacja Tesli, jako jedyna w teście, straciła orientację w terenie

 minus Bardzo duży i wrażliwy na dotyk ekran, wysoka prędkość działania systemu, pojętny system obsługi nawigacji głosem, znakomity system dźwiękowy

 minus Nawigacja gubi się w tunelu, przeciętna jakość odbioru stacji radiowych i połączeń telefonicznych, brak dostępu do wielu popularnych usług internetowych, ukryte niektóre funkcje multimediów

REKLAMA

REKLAMA

VW Golf

VW GolfFot. Hans-Dieter Seufert


Razem z najnowszym Golfem Volkswagen wprowadził na rynek system multimedialny nowej generacji, korzystający w znacznie większym stopniu z usług online niż stosowany do tej pory. Pobieranie dodatkowych aplikacji, jak obsługa głosowa Alexa, to dla niego żaden problem, tak jak korzystanie z usług streamingowych Tidala czy Apple’a. Jednak dłuższy czas trwa, zanim kierowca zorientuje się, w którym miejscu i jak należy dotykać ekranu, żeby przywołać kolejne strony menu. Poza tym monitor zawsze reaguje z pewnym opóźnieniem. Jeszcze bardziej irytujące okazały się jednak kłopoty z połączeniem z serwerem Volkswagena, bez którego do nawigacji nie docierają choćby informacje o aktualnej sytuacji na drodze. Nawet gdy odpowiedni symbol wskazywał, że nawiązano połączenie, system głosowy często nie rozumiał wydawanych mu poleceń. Szkoda, bo funkcje podstawowe, jak dobry odbiór stacji radiowych i połączeń telefonicznych czy wysoka jakość sprzętu audio, sprawiają, że multimedia Golfa okazują się nie gorsze niż najlepsze systemy tego rodzaju.

W ZAWIESZENIU

Kierowcy, którzy z poprzedniego modelu przesiądą się do najnowszego Golfa, będą musieli przyzwyczaić się do systemu multimedialnego nowej generacji. Jego możliwości są duże, ale połączenie z internetem stale się zawiesza.

Testowane systemy

  • System nawigacji Discover Pro z funkcjami streamigu i internetowymi, tuner DAB, interfejsy Apple CarPlay i Android Auto, dwa porty USB-C
  • System dźwiękowy firmy Harman Kardon z dziewięcioma głośnikami
  • Ładowarka indukcyjna
VW GolfFot. Hans-Dieter Seufert

Nowy system multimedialny Golfa sprawia wrażenie uporządkowanego, jednak niektóre funkcje ukryto głęboko
VW GolfFot. Hans-Dieter Seufert

Miejsce robót drogowych okazało się pułapką – nawigacja kazała nam skręcić w złym kierunku
VW GolfFot. Hans-Dieter Seufert

System sterowania głosem w Golfie Alltracku stale się zawieszał
VW GolfFot. Hans-Dieter Seufert

Volkswagen daje możliwość wykupienia dodatkowych usługi oprócz dostępnych standardowo

 minus Wiele przydatnych funkcji, bardzo dobry zestaw telefoniczny, wszechstronne możliwości zdalnego pobierania aplikacji, dobrej jakości sprzęt audio

 minus Dość małe i niezbyt szczegółowe mapy nawigacji, rozbudowana struktura menu komputera, częste zawieszanie się systemu podczas nawiązywania połączenia z internetem, dość zawodny system obsługi głosowej

REKLAMA

Wynik: duże różnice

Test systemów multimedialnych dziewięciu aut sprawił kilka niespodzianek. Okazuje się, że Tesla jest słabiej skomunikowana ze światem, niż mogłoby się wydawać, i w tunelu gubi orientację. Golf ma kłopoty z oprogramowaniem i jego sprzęt raz po raz się zawiesza. Polestar korzysta tylko z Google’a i dlatego najlepiej wyznacza trasy przejazdu. Zwycięzca testu, BMW, pozwala korzystać z licznych funkcji swoich multimediów zarówno za pośrednictwem ekranu dotykowego, jak i przycisków. Również Mercedes S pozostawia bardzo dobre wrażenie. Tuż za nim plasuje się Porsche, z kolei systemy Kii i Land Rovera nieco odstają od najlepszych.

Multimediaauto motor i sport

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA