iStream - przełomowe podwozie Gordona Murray'a

Rama iStream skonstruowana przez Gordona Murray'a ma ogromne szanse na sukces w motoryzacji. Dlaczego to podwozie jest takie specjalne?

Podwozie iStream

Na razie rama iStream to projekt, ale który nie tkwi tylko w głowie projektanta. Nowe podwozie zastosowano w bardzo ciekawym koncepcie Yamahy, zaprezentowanym w zeszłym tygodniu.

REKLAMA

Zaprojektowana wspólnie z japońskim producentem m.in. motocykli, rama iStream została okrzyknięta "pierwszą na świecie, przystępną cenowo ramą z włókna węglowego, wykorzystującą technologię z F1, którą można użyć w zwykłych samochodach drogowych".

Podwozie iStream

Według wykonawców karbonowe podwozie było rozbudowywane przez dwa lata. Początkowo stosowano włókno szklane, zastąpione później węglowym. Co ważne, produkcja nowego typu podwozia jest szybka i prosta, dzięki temu można znacznie obniżyć jej koszty i montować iStreamy nie tylko w drogich superautach. Proces produkcji trwa zaledwie 100 sekund.

Mimo tak krótkiego czasu, podwozie jest bardzo zaawansowane. Składa się z dwóch warstw karbonu, połączonych w kształcie plastra miodu. Ta konstrukcja różni się od tych, stosowanych w supersamochodach, gdzie wykorzystuję się monokok (takie rozwiązanie znajdziemy chociażby w Pradze R1).

Podwozie iStream

Przez to, że proces produkcji jest krótki i można obniżyć jego koszty, z hali może rocznie zjeżdżać nawet 350 tys. ram. To pozwoli na montowanie ich w samochodach o przystępnej cenie.

W oświadczeniu Gordon Murray stwierdził: "obniżenie masy auta jest ważne w samochodach z silnikami spalinowymi i jeszcze ważniejsze w hybrydach i autach elektrycznych. Podwozie iStream to krok w kierunku zmian i nowa, niedroga konstrukcja, która wyznacza nowe standardy bezpieczeństwa, sztywności i trwałości."

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA