REKLAMA

BMW 530e xDrive Touring - Pod pewnymi warunkami - TEST

BMW 5 w wersji hybrydowej plug-in sprawdza się, ale tylko w konkretnie określonych ramach. Zweryfikowaliśmy też jak napęd 530e wpłynął na przyjemność z prowadzenia.

BMW 530e Maciej Żarnik
BMW 530e

BMW 5 to jeden z najlepszych modeli tej marki w ofercie. Tym razem siedzę za kierownicą wersji hybrydowej z możliwością ładowania z gniazdka. Mam akumulatory naładowane do pełna i poruszam się z wykorzystaniem wyłącznie energii elektrycznej. Wrażenia nie odbiegają od tego do czego przyzwyczaiły nas samochody BMW. Samochód sprawia wrażenie solidności, świetnie reaguje na dodanie gazu i jedynie w przypadku pedału hamulca, da się wyczuć, że jego skok podzielony jest na dwie strefy, odzysku energii i właściwego hamowania z użyciem tarcz. Silnik elektryczny ma wystarczająco dynamiki, by sprawnie przemieszczać się w mieście i co istotne zapewnia dynamiczne przyspieszenie w każdej chwili. Wystarczy wcisnąć pedał gazu a samochód wyskakuje do przodu bez momentu zwłoki i robi to akompaniamencie przyjemnej ciszy. Poruszając się w mieście hybrydowym BMW 5 jeszcze łatwiej się zrelaksować niż w Piątce napędzanej wyłącznie silnikiem spalinowym.

BMW 530eMaciej Żarnik
BMW 530e

BMW 530e xDrive Touring – Ograniczony zasięg

Wyjeżdżam na obwodnicę. Tu też okazuje się, że przy płynnej jeździe silnik elektryczny nie potrzebuje wsparcia ze strony przyczajonego pod maską benzyniaka. Ale jeśli zechcesz wykorzystać pełen potencjał 292 KM (z czego 40 KM występuje w 10-sekundowym trybie boost), zawsze oczekuje w gotowości czterocylindrowy silnik spalinowy o mocy 184 KM. Wyjeżdżam za miasto i widzę jak błyskawicznie topnieje i tak już niewielki zasięg „elektryczny”. Ostatecznie przy typowym tempie jazdy, bez oszczędzania, udało mi się pokonać na energii z akumulatorów (11,2 kWh) 34 km. Zasięg robi zdecydowanie mniejsze wrażenie niż styl w jakim porusza się BMW 5 „na prądzie”.
Można czerpać benefity z posiadania hybrydy typu plug-in tylko jeśli mamy do dyspozycji domową ładowarkę i na ładowanie przeznaczamy czas postoju samochodu w nocy w garażu, i tylko jeśli poruszamy się głównie w mieście. Uzupełnianie energii w akumulatorach w mieście to proces nie warty zachodu. Nam po połowie godziny ładowania udało się zwiększyć zasięg o 8 km, z czego 4 km wykorzystaliśmy na dojazd do ładowarki. Więc po 45 minutach trwania całego procesu zwiększyliśmy zasięg o 4 km. Zatem ładowanie ma sens tylko jeśli wykonujmy je przy okazji, postoju nocnym w garażu, przebywania w miejscu pracy, czy centrum handlowym, do którego i tak się wybieraliśmy.
Po naciśnięciu przycisku znajdującego się koło lewarka skrzyni biegów można uaktywnić tryb ładowania akumulatorów i dzięki temu przygotować samochód w razie potrzeby do jazdy w trybie elektrycznym. Ale bardziej wydajne okazuje się wpisanie celu podróży w nawigację, która zarządzi optymalnym wykorzystaniem energii podczas podróży.
Oczywiście po rozładowaniu akumulatora o pojemności 11,2 kWh wciąż mamy do dyspozycji pełnofunkcyjny samochód, który mimo zastosowania dwóch typów silników i tak jest sporo lżejszy (1835 kg) od konkurencyjnego auta elektrycznego (Tesla Model S: 2162 kg).
Nie można mieć natomiast zastrzeżeń do działania hybrydowego układu napędowego. Starannie zsynchronizowano silniki i tylko informacja na zegarach zwraca uwagę kierowcy na moment włączenia benzyniaka. Ale nawet ten fakt nie czyni z hybrydowego BMW 5 wielkiego podróżnika. Zasięg na jednym tankowaniu (zbiornik mieści 46 l) niewiele przekracza 400 km, a nawet podczas spokojnej jazdy na trasie spalanie, podobnie jak w mieście, zbliża się do 8 litrów na setkę. W takich warunkach w przypadku dwulitrowego diesla można oczekiwać spalania poniżej 6 l/100 km i co najmniej dwa razy większego zasięgu. Niestety mierny zasięg hybrydy i niewielki bagażnik (430 l zamiast 560 l) zniechęcają do długich podróży.

BMW 530eMaciej Żarnik
BMW 530e

BMW 530e xDrive Touring – Rozpieszcza komfortem

Napęd nie zachęca do planowania długich podróży, ale rozpieszczające komfortem wnętrze jak najbardziej. Więc lepiej zamiast obserwować zestaw wskaźników lepiej usiąść wygodnie w fotelach i się rozluźnić. Lista atrakcji jest niemal tak długa jak oferta Las Vegas. Ogromne wrażenie robią ultrawygodne fotele. Można je dostosować do naszego ciała, a dodatkowo skorzystać z masaży wyjątkowo skutecznie relaksujących i to nie tylko podczas dłuższych podróży. Mam wrażenie, że ta funkcja już niejednemu zaprawionemu podróżnikowi pomogła pozbawić się bólu w plecach. Jeśli jednak zdecydujesz się na dłuższy wyjazd o twoją kondycję zadbają częste tankowania oraz tryb orzeźwiający, który za pomocą energetycznej muzyki, rześkiego powietrza oraz ambientowego oświetlenia wyzwolą ukryte pokłady energii.
Niestety jeśli zasmakujesz komfortu jaki serwuje dobrze wyposażone BMW 5 z niechęcią będziesz spoglądał na ubogi wersje. Tu wyposażenie nie jest na pokaz. Z każdego elementu możesz czerpać przyjemność. Czy to znakomite masaże, czy świetnie brzmiący sprzęt grający. O multimediach można pisać bardzo długo. Ale tym raz podsumujemy. To jedne z najlepszych, jeśli nie najlepsze, multimedia jakie można spotkać dziś w samochodach. Nie bez znaczenia w tym wypadku pozostaje niezwykle wygodne pokrętło iDrive. Drażniła nas jedynie niepotrzebnie udziwniona grafika zegarów, a jeszcze bardziej pozostające bez logicznej odpowiedzi pytanie „dlaczego nie można wybrać tradycyjnej dla BMW grafiki zegarów?”.

 

REKLAMA

BMW 530eMaciej Żarnik
BMW 530e

BMW 530e xDrive Touring – Trudno coś poprawić

BMW 5 w wersji hybrydowej bardziej stawia na komfort podróży niż emocje. W wyjściowym trybie jazdy zamiast obrotomierza mamy wskaźnik wykorzystania energii i podobnie kierowca podchodzi do prowadzenia wersji 530e. Mniej skupia się na śledzeniu tego co dzieje się układem napędowym, a zamian tego korzysta z komfortu jaki oferuje BMW 5. Nie zmienia to faktu, że Piątka prowadzi się rewelacyjnie. W tej kategorii wypada najlepiej w klasie. Nasz testowy samochód miał M pakiet zewnętrzny, ale w przypadku hybrydy nie można zamówić usportowionego i obniżonego zawieszenia M-pakietowego. Pomimo tego nawet kierowcy, którzy lubią sztywniejsze zestrojenie zawieszenia powinni być usatysfakcjonowani. Inżynierowie BMW znakomicie zbalansowali układ jezdny Piątki, a w przypadku obecnie oferowanych modeli BMW wcale nie jest to tak oczywiste. BMW 530e z jednej strony zapewnia bardzo wysoki komfort podróży, a z drugiej pozwala na szybką jazdę i daje świetne wyczucie nawierzchni. Trudno byłoby tu coś poprawić.
Minimalny niedosyt pozostawia jedynie układ kierownicy. Podczas pokonywania szybkich łuków na kierownicy pojawia się za duża siła i w niektórych momentach nie zapewnia pełnej naturalności w zachowaniu.

BMW 530eMaciej Żarnik
BMW 530e

BMW 530e xDrive Touring – Oszczędzanie po nowemu

Pod względem wrażeń BMW zbudowało jeden z najprzyjemniej działających układów hybrydowych w swojej klasie, który zapewnia bardzo wysoki komfort podróży. Pozostaje pytanie czy wybór wersji hybrydowej jest zasadny. Hybrydowe BMW 530e wygrywa z dieslem możliwością jazdy bezemisyjnej oraz wizją przyszłości bez ograniczeń. W pozostałych kategoriach pospolity silnik diesla ma więcej zalet. Jest oszczędniejszy podczas podróży w trasie i nie drenuje portfela kierowcy, który mocno wciska pedał gazu. Pod względem osiągów i ceny hybryda (264 600 zł) plasuje się pomiędzy dwulitrowym dieslem o mocy 190 KM (230 tys. zł) a trzylitrowym (291 tys. zł).

 

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

Dane producenta BMW 530e Touring xDrive 
Cena 264 600 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj napędu hybrydowy: silnik benzynowy + 1 elektryczny
Moc maks. układu napędowego 292 KM
Maks. moment obr. układu 420 Nm
Silnik spalinowy benzynowy, R4 turbo, 1998 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
184 KM
5000/min
Maks. moment obrotowy
przy obrotach
300 Nm
1350-4000/min
Silnik elektryczny z przodu
 
Moc maksymalna 109 KM
Maks. moment obr. 265 Nm
OSIĄGI
0–100 km/h 5,9 s
Prędkość maksymalna 230 km/h 
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) 1,6 l/100 km 
Emisja CO2 (WLTP) 36 g/km
NADWOZIE
5-drzwiowy, 5-miejscowe kombi, długość x szerokość x wysokość 4943 x 2126 x 1868 mm, rozstaw osi 2975 mm, masa własna 1835 kg, poj. bagażnika 430 l, poj. zbiornika paliwa 46 l.

 

zobacz galerię

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA