Cupra Formentor kontra Mercedes-AMG GLA 35 i VW T-Roc R: TEST

W końcu jest – Formentor, pierwszy własny model Cupry. Czy nowa gwiazda marki należącej do Seata przebije się do czołówki klasy kompaktów? VW T-Roc R i Mercedes-AMG GLA 35 twardo bronią swoich pozycji. Test wersji z silnikami benzynowymi o mocy około 300 KM.

Cupra Formentor, Mercedes GLA, VW T-Roc Fot. Hans-Dieter Seufert
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 135 100 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Po zakończeniu podróży każdym z testowanych modeli nieuchronnie przychodzi czas na wypełnienie formularzy i przydzielenie punktów. Także za prowadzenie auta i to, co zwykło się określać nie całkiem precyzyjnym terminem „radość z jazdy”. W wypadku większości samochodów, SUV-ów, kombi czy kompaktów, ocena zazwyczaj nie nastręcza trudności. Na szczęście są jednak jeszcze auta, przy których trzeba się głębiej zastanowić, jeszcze raz usiąść za kierownicą, zrobić rachunek sumienia, a nawet trochę pofilozofować. Radość z jazdy – o co w zasadzie chodzi? Czy tylko o moc i prędkość, o czas przejazdu okrążenia toru, o ostry układ kierowniczy, o samą jazdę i nic ponadto? Nie tylko. Ważne jest również to wszystko, co – działając gdzieś w tle – zbliża do siebie kierowcę i samochód. Chodzi o drobiazgi, które wywołują właśnie radość z jazdy.

REKLAMA

Od 4000 obr/min GLA gwałtownie się rozpędza, co robi dużo większe wrażenie niż miarowe nabieranie prędkości przez Cuprę i VW

Weźmy Formentora VZ (od „veloz”, czyli szybko) z jego znakomicie leżącą w rękach sportową kierownicą. Pod jej prawym ramieniem znajduje się przycisk do uruchamiania silnika, pod lewym zaś przycisk „Cupra”, którym można błyskawicznie wybierać tryby jazdy. Za nimi umieszczono eleganckie dźwigienki do zmiany biegów, jeszcze głębiej widać kolorowe, cyfrowe wskaźniki, które pozwalają jednym okiem ogarnąć między innymi temperaturę oleju w silniku i skrzyni biegów czy temperaturę cieczy chłodzącej. Takie rzeczy też chyba zaostrzają apetyt do jazdy, prawda? Nie wspominając o znakomicie wyprofilowanych fotelach. Ani o układzie hamulcowym firmy Brembo za 9745 zł, który okazuje się nadzwyczaj efektywny nawet wtedy, gdy tarcze hamulcowe są gorące.

Na ostro albo łagodnie

Ale na razie nie są. Włączam więc przycisk startera i jazda. Pod maską Formentora głucho mruczy 310-konny silnik turbo, dobrze znany z Golfa GTI. W VW T-Rocu R pracuje ta sama czterocylindrowa jednostka, która osiąga w nim moc 300 KM. W obydwu SUV-ach moment obrotowy o wartości 400 Nm jest dostępny od 2000 obr/min. Obydwa wyposażono też w dwusprzęgłowe skrzynie biegów i napęd na cztery koła ze sterowanym elektronicznie sprzęgłem wielopłytkowym umieszczonym przed mechanizmem różnicowym tylnej osi.
To w zasadzie wyjaśnia wszystko. Wielka moc, znakomita trakcja i do tego oczywiście Formentor wręcz wystrzela z miejsca, uzyskując setkę w czasie 4,9 s. Nie odpuszcza, zanim nie osiągnie prędkości maksymalnej, ale nawet na niższych obrotach skrzynia załącza wyższe biegi bez strat dla dynamiki jazdy. Przełożenia są dobierane szybko i płynnie, a w trybie o nazwie Cupra – ostro i twardo. To samo dotyczy zresztą zawieszenia z amortyzatorami o regulowanej sile tłumienia nierówności – komfort, jaki ono zapewnia, jest bliski zeru. Do kręcenia kierownicą z czułym, tzw. progresywnym wspomaganiem, trzeba z kolei solidnie się przyłożyć. Solidny i przesadny okazuje się też rozbrzmiewający z głośników dźwięk – sztuczny, niegodny SUV-a z 310-konnym silnikiem i czterema, niestety głucho brzmiącymi, końcówkami wydechu.

CUPRA

Cupra FormentorFot. Hans-Dieter Seufert
Oryginalne nadwozie zdradzające dynamiczny charakter auta, mocny silnik i dobrze zestrojone zawieszenie to zalety Formentora – szybkiego, zwinnego w zakrętach i komfortowego SUV-a z większą ilością miejsca w środku niż mogłoby się wydawać
Cupra FormentorFot. Hans-Dieter Seufert
Cupra FormentorFot. Hans-Dieter Seufert
Cupra FormentorFot. Hans-Dieter Seufert
Cupra FormentorFot. Hans-Dieter Seufert
Cupra FormentorFot. Hans-Dieter Seufert
Taki duży ekran dotykowy to znakomite rozwiązanie. Na polecenia reaguje błyskawicznie, ale obsługa multimediów i nawigacji nie jest prosta. Na pochwałę zasługują typowe dla modeli Cupry fotele, które bardzo dobrze podtrzymują ciało, i tzw. sportowa, wielofunkcyjna kierownica. Dwulitrowy silnik ma najwyższą w tym teście moc, wynoszącą 310 KM

REKLAMA

REKLAMA

Nie ma jednak co dramatyzować. Różnice między trybami jazdy są tak duże, że Formentora można też prowadzić spokojnie, skręty kół nie muszą być tak ostre, na autostradzie samochód doskonale utrzymuje obrany kurs, a w położeniu Komfort tłumieniu nierówności nie można nic zarzucić. I chociaż Cupra lubi ostro przejeżdżać zakręty, to z całej testowanej trójki zapewnia najwyższy komfort jazdy.
Nawet ciężki GLA 35 4Matic z zawieszeniem AMG Ride Control oraz amortyzatorami adaptacyjnymi nie całkiem potrafi dotrzymać jej kroku. SUV Mercedesa nie amortyzuje zbyt skutecznie zwłaszcza niewielkich nierówności jezdni. Za to zawsze można sprawić, że jego zawieszenie będzie twardsze – po prostu wciska się przycisk po lewej stronie kierownicy i zmieniają się ustawienia auta. Przyciskiem po prawej stronie można z kolei wybierać tryby jazdy.
Tak dochodzimy do dodatków, które wyostrzają smak jazdy. Mercedes ma więc oczywiście kubełkowe fotele, sportową kierownicę, dźwigienki służące do zmieniania biegów i do tego dostarcza mnóstwa danych z pokładowego centrum obliczeniowego. Zgodnie ze swoją naturą model z sygnaturą AMG wszystko traktuje bardziej serio. Temperatura oleju? Oczywiście jest. Ale temperatura każdej opony z osobna? Napęd na cztery koła, który przy wyłączonym ESP przestawia się w tryb Sport? Takie rzeczy tylko tutaj. Podobnie jak ingerencje (w dwóch stopniach) w układ hamulcowy, mające zwiększyć zwinność auta.

VW

VW T-RocFot. Hans-Dieter Seufert
T-Roc, niezbyt wyszukany wewnątrz, ale lekki i z mocnym silnikiem, najszybciej uwija się między słupkami wyznaczającymi slalom i okazuje się najlepszym kompanem do szybkich przejażdżek po zwykłych drogach
VW T-RocFot. Hans-Dieter Seufert
VW T-RocFot. Hans-Dieter Seufert
VW T-RocFot. Hans-Dieter Seufert
VW T-RocFot. Hans-Dieter Seufert
Fotele T-Roca R są niemal tak dobre, jak te w Cuprze i AMG. Tablica rozdzielcza nie ma wiele wdzięku, ale jest funkcjonalna. T-Roc R to zwinny i szybki SUV z mocnymi hamulcami, 300-konny silnik zapewnia mu najlepsze przyspieszenie w teście


Szkoda, że niewiele z tych ingerencji wynika. Mercedes GLA może się wprawdzie pochwalić precyzyjnym układem kierowniczym, który dobrze informuje o przyczepności przednich kół do asfaltu. Potrafi dzięki niemu sprawnie i bezpiecznie pokonywać zakręty, ale jest dość ociężały i nie nadąża za konkurentami. Przyspieszenie do 130 km/h trwa mniej więcej sekundę dłużej, a do 180 km/h nawet o dwie sekundy dłużej niż w wypadku Cupry i Volkswagena. Łatwo dojść przyczyny – GLA jest o 10 cm wyższy niż Formentor i o 124 kg cięższy (waży 1706 kg).
Za to jego dwulitrowy 306-konny silnik potrafi sprawić radość. To jak od 4000 obr/min, surowo chrypiąc i drżąc, gwałtownie rozpędza GLA, robi znacznie większe wrażenie niż miarowy sposób nabierania prędkości przez Formentora i T-Roca z jednostkami 2.0 TSI. Pod maską Mercedesa pracuje mocny, solidy i donośnie brzmiący silnik 2.0, który kręci się do wysokich obrotów i bardzo dobrze współpracuje z ośmiostopniową dwusprzęgłową przekładnią.
Pewne niedostatki ujawnia za to układ hamulcowy. 36,8 metra potrzebne na zatrzymanie się przy zimnych hamulcach z prędkości 100 km/h oznacza utratę testowych punktów, ale nie jest powodem do niepokoju. Gdy hamulce się rozgrzeją, Mercedes hamuje już na dobrym poziomie – jak T-Roc R.

REKLAMA

Zabawa na drodze

Właśnie, T-Roc. Mały, lekki, niepozorny, ale w wersji R z 300-konnym silnikiem rozrabiaka, którego każdy chciałby mieć w garażu. Oczywiście obok samochodu, który pełniłby rolę pierwszego w rodzinie i który miałby sensowne zawieszenie. Komfort jazdy nie jest bowiem mocną stroną ważącego 1,5 tony SUV-a, mimo że wyposażono go w zawieszenie DCC z adaptacyjnymi amortyzatorami (3850 zł). Krótki i twardo zawieszony T-Roc R podskakuje na wybojach, jego nadwozie wciąż znajduje się w ruchu, a podczas szybkiej jazdy autostradą wymaga od kierowcy szczególnej uwagi. I wyrozumiałości ze strony pasażerów, bo wraz ze wzrostem prędkości robi się w nim nieprzyjemnie głośno.
Zabawa zaczyna się podczas szybkiej jazdy zwykłą drogą. Podobnie jak Cupra, T-Roc bardzo żwawo się rozpędza i równie ochoczo wjeżdża w kolejne zakręty, które pokonuje jeszcze precyzyjniej niż Formentor. Nie można też zapominać o układzie wydechowym, który podczas redukcji w trybie Race wspaniale bulgocze, a czasem nawet głęboko dudni. To kolejny element tła składający się na to, co nazywamy przyjemnością z jazdy – tyle że bardzo drogi (16 850 zł), bo tytanowy wydech wykonała słynna firma Akrapovic. I jeszcze dwusprzęgłowa skrzynia biegów pozwalająca wspinać się silnikowi na wysokie obroty aż do ich odcięcia – jeśli kierowca pozwoli działać skrzyni automatycznie i nie zmienia biegów osobiście.
Gdy na koniec podliczy się testowe punkty zdobyte w kategoriach „przyjemności z jazdy”, okaże się, że różnice między trzema SUV-ami nie są duże. Nawet zużycie paliwa – dość wysokie zresztą – w wypadku każdego z nich wynosi około 10 l/100 km. Zaskakujące jest przy tym tylko, jak dynamicznie stylizowany Formentor potrafi się statecznie poruszać, jak klasyczny z wyglądu T-Roc R prowokuje kierowcę do dynamicznej jazdy i jak GLA nie jest w stanie za nimi nadążyć.

 

Mercedes-AMG

Mercedes GLAFot. Hans-Dieter Seufert
Chyba żaden kompaktowy SUV nie ma aż tylu trybów jazdy do wyboru, wysublimowanych detali, czy przesuwanej kanapy. Ale żaden nie jest też tak ciężki
Mercedes GLAFot. Hans-Dieter Seufert
Mercedes GLAFot. Hans-Dieter Seufert
Mercedes GLAFot. Hans-Dieter Seufert
Mercedes GLAFot. Hans-Dieter Seufert
Dynamiczny silnik, znakomite fotele i przejrzysty system informacji mocno kontrastują ze staroświecką stylistyką nadwozia i znaczną masą auta. W SUV-ie Mercedesa siedzi się też dość wysoko

REKLAMA

REKLAMA

Moc to nie wszystko

T-Roc ochoczo wjeżdża w zakręty i pokonuje je jeszcze precyzyjniej niż Formentor. Ciężki GLa nie jest w stanie dotrzymać im kroku

W testowej ocenie liczą się też jednak inne wartości – ilość miejsca w kabinie, wielkość bagażnika, funkcjonalność obsługi. Pod tym względem najlepiej wypada Mercedes-AMG. Siedzi się w nim wysoko, nic nie utrudnia obserwacji otoczenia, również przez tylną szybę. Krawędź bagażnika w GLA znajduje się nisko (67 cm nad ziemią), sam bagażnik jest duży, a kanapę z dzielonym na trzy części oparciem można przesuwać (dopłata 1767 zł) w zakresie 14 cm – żaden z testowanych tu modeli nie jest bardziej funkcjonalny. Mercedes wyróżnia się też pod względem jakości wykonania, a jego systemu obsługi za pomocą komend głosowych, touchpada i przycisków na konsoli środkowej żaden model w tym gronie nie jest w stanie przebić.
Na pewno nie jest w stanie tego zrobić prawie „bezprzyciskowy” Formentor ze swoim skomplikowanym systemem multimedialnym. Jednak Cupry nie wolno nie doceniać. Chociaż jej nadwozie jest najbardziej dynamicznie stylizowane, to zapewnia też najwięcej miejsca w środku, do Formentora można też załadować o 64 kg cięższy ładunek niż do Mercedesa. Materiały użyte do wykończenia wnętrza także robią dobre wrażenie.
Co innego T-Roc R. Jest o 21 cm krótszy niż Formentor, więc w żaden sposób do jego bagażnika nie zmieści się tyle samo ekwipunku. Pasażerowie siedzący z tyłu nie będą też mieli zbyt wiele miejsca na kolana. A jeśli do mniejszego wnętrza doliczyć jeszcze twarde plastiki, z których je wykonano, to cena 170 290 zł okaże się dość odważna. Tym bardziej że za wiele elementów trzeba płacić dodatkowo. Cupra Formentor VZ na przykład, w cenie 194 500 zł, ma rozbudowane multimedia z nawigacją, kubełkowe fotele, sportową, wielofunkcyjną kierownicę i zawieszenie z amortyzatorami o zmiennej sile tłumienia nierówności. Mercedes-AMG GLA może się z kolei poszczycić najlepszym wyposażeniem z dziedziny bezpieczeństwa, ale też najwięcej kosztuje – 219 tys. zł. I to właśnie Mercedes wygrywa test, głównie ze względu na wyposażenie, funkcjonalność i komfort. Radości z jazdy dostarczają za to wszyscy trzej rywale, chociaż nie każdy w ten sam sposób.

Cupra Formentor, Mercedes GLA, VW T-Rocauto motor i sport

 

Nowy w klasie

Nazwa Cupra nie każdemu coś mówi, ale warto się z nią oswajać. Niegdyś tym przydomkiem określano usportowione modele Seata, od 2018 Cupra istnieje jako marka samodzielna. W ofercie wciąż ma szybkie auta na bazie modeli Seata z silnikami o mocy co najmniej 245 KM. Formentor to pierwszy własny model Cupry – i wygląda na to, że udany. Kosztuje blisko 200 tys. zł, ale jest bogato wyposażony i naprawdę pozwala cieszyć się jazdą. Na dodatek to jeszcze unikat!

Roman Skapskiauto motor i sport
Roman Skapski

REKLAMA

Cupra Formentor, Mercedes GLA, VW T-Rocauto motor i sport

 

Cupra Formentor, Mercedes GLA, VW T-Rocauto motor i sport

 

NASZA OCENA

1. Mercedes W wypadku GLA radość sprawiają przede wszystkim komfort jazdy, wysoka jakość wykonania, funkcjonalność, bogate wyposażenie w systemy asystujące i dynamiczny silnik – to one przesądzają o zwycięstwie. GLA nie jest jednak tak zwinny w zakrętach jak jego konkurenci.

2. Cupra Formentor spełnia to, co obiecuje wygląd auta – jazda nim daje mnóstwo frajdy, zakręty pokonuje szybko i precyzyjnie, ma sportowe cechy, a przy tym jest przestronny i praktyczny w codziennym użytkowaniu.

3. Volkswagen Zwinność, dynamika i prędkość, z jakimi T-Roc R porusza się po drogach, robią wrażenie. SUV VW ma jednak najmniejsze wnętrze spośród aut w teście, twarde zawieszenie i wykończono go materiałami o przeciętnej jakości. W sumie punktów wystarcza mu do zajęcia trzeciego miejsca.

Cena za punkt: Podzielenie ceny auta przez liczbę zdobytych punktów daje odpowiedź na pytanie, który model ma najlepszy stosunek ceny do jakości. W tej konkurencji wygrywa VW T-Roc R, w wypadku którego jeden testowy punkt „kosztuje” 534 zł. W Cuprze Formentor jest to 581 zł/pkt, a w Mercedesie-AMG GLA – 637 zł/pkt.

 

Cupra Formentor, Mercedes GLA, VW T-RocFot. Hans-Dieter Seufert

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA