DS 9: Hybryda po parysku - TEST

Francuski przemysł samochodowy ma nową luksusową limuzynę, a prezydent kraju godne swojego urzędu auto służbowe – DS 9. Pierwsze wrażenia zza kierownicy i... z kanapy.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 98 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Najpierw zajmujemy miejsce z tyłu po prawej stronie. W oczy rzuca się rubinowo-czerwona kanapa, doskonale miękka, ogrzewana, wentylowana i pokrytą skórą krów hodowanych w wysokich Alpach, bo tam jest mniej insektów, więc zostaje mniej śladów po ukąszeniu. Wygodna kanapa zadowoli każdego VIP-a, tym bardziej że nie zabraknie mu też miejsca na nogi, bo dzięki rozstawowi kół wynoszącemu 2,89 m przestrzeni z tyłu jest bardzo dużo. Lewe ramię można oprzeć o skórzany podłokietnik z dwoma portami USB, dużymi schowkami, przyciskami do regulacji siły masażu i z perfekcyjnie dopasowanymi listwami rozbłyskującymi światłem diod, gdy podłokietnik zostanie rozłożony.

REKLAMA
DS9Fot. Dani Heyne
DS9Fot. Dani Heyne
Całe wnętrze wyłożono tapicerką ze skóry nappa, pośrodku tablicy króluje – a jakże – ekran dotykowy

DS 9 - Wyrafinowane detale 

Dbałość o szczegóły to idée fixe paryskich projektantów, którzy chcą nadać marce DS ekskluzywność francuskiej haute couture. Przykładów nie trzeba długo szukać – wyrafinowane zdobienia na wewnętrznej stronie drzwi, chronograf, który w chwili uruchomienia silnika wysuwa się z tablicy rozdzielczej, suwak do regulacji głośności sprzętu audio wykonany z kryształowego szkła czy eleganckie metalowe przyciski rozmieszczone po całym wnętrzu. Inna rzecz, że ten paryski szyk powstaje w Shenzen w Chinach, tam wszystko się skręca, skleja, ręcznie szyje i eksportuje do Europy. Największym rynkiem dla dużych limuzyn jest jednak dzisiaj Daleki Wschód.

DS9Fot. Dani Heyne
Miejsca z tyłu swobodnie wystarczy dla dwóch prezydentów; oparcie kanapy jest dzielone i składane a podłokietnik seryjny nie tylko z tyłu, ale też między przednimi fotelami

DS 9 - Skromny napęd

Przy takim wyposażeniu napęd 4,93-metrowego DS 9 wydaje się dość skromny. W E-Tense 225 pracują 180-konna jednostka benzynowa 1.6 z turbosprężarką, silnik elektryczny o mocy 81 kW (110 KM) oraz 8-stopniowa automatyczna skrzynia biegów. Taki hybrydowy zespół napędowy plug-in jest też stosowany w Peugeocie 508 i Citroënie C5 Aircross. Gdy francuski okręt flagowy porusza się z niedużą prędkością, pracuje tylko silnik elektryczny. W naładowanym do pełna akumulatorze energii wystarcza do pokonania autem 50 km, prędkość maksymalna wynosi wtedy 135 km/h.

REKLAMA

REKLAMA

DS9Fot. Dani Heyne
Nowy styl motoryzacyjnej haute couture rodem z Paryża – nawet jeśli największy rynek na takie auta jest dzisiaj w Azji


Zależnie od załączonego trybu (do wyboru są Electric, Hybrid i Sport) DS 9 zaprzęga jednostkę spalinową do ładowania „baterii” w czasie jazdy albo do pracy pod dużym obciążeniem. Nie brzmi ona spektakularnie, ale jest cicha – również podczas szybkiej jazdy. Zresztą hybryda znów szybko odłącza silnik benzynowy, by umiejętnie wykorzystywać wysoki moment obrotowy (320 Nm) jednostki elektrycznej. Przekładnia automatyczna najczęściej pracuje płynnie i precyzyjnie.
Naprawdę szybko DS 9 porusza się w trybie Sport. Pracują wtedy jednocześnie obydwa silniki, ich łączna moc wynosi 225 KM. Ważąca 1,85 tony limuzyna przyspiesza do 100 km/h w czasie 8,3 s i może się rozpędzić do 240 km/h. W porównaniu z modelem napędzanym wyłącznie silnikiem benzynowym, hybryda jest tylko minimalnie szybsza. Dlaczego? Bo waży aż o 300 kg więcej.
Ale DS 9 został nie tyle przeznaczony do szybkiej jazdy, ile do komfortowej. Seryjny w testowanym modelu system Active Scan Suspension, korzystając z umieszczonej z przodu kamery, danych dostarczanych przez liczne czujniki oraz dzięki adaptacyjnym amortyzatorom doskonale izoluje pasażerów od nierówności drogi, nie narażając ich przy tym na nieprzyjemne kołysanie.
Przyjemność jazdy hybrydowym DS 9 (E-Tense 225) kosztuje co najmniej 254 900 zł, czyli o 30 tys. zł więcej niż wersją benzynową z tym samym wyposażeniem. I jest to przyjemność dla każdego, nie tylko VIP-a w podróży służbowej.

DS9Fot. Dani Heyne
Gniazdo ładowania umieszczono z tyłu z prawej strony auta. W wyposażeniu seryjnym znajduje się ładowarka o mocy 7,4 kW

 

Dane producenta DS 9 E-TENSE 225 2WD, RIVOLI +
Cena 254 900 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj napędu hybrydowy: silnik benzynowy i elektryczny AC
Moc maks. układu napędowego 225 KM
Maks. moment obr. układu 360 Nm
Silnik spalinowy benzynowy, R4 turbo, 1598 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
133 kW (180 KM)
6000/min
Maks. moment obrotowy
przy obrotach
300 Nm
3000/min
Silnik elektryczny  
Moc maksymalna 80 kW (110 KM)
Maks. moment obr. 320 Nm
Typ akumulatorów litowo-jonowe
Ilość zmagazynowanej energii 11,9 kWh
Rodzaj napędu na przednie koła; 8-bieg. przekładnia automatyczna
OSIĄGI
0–100 km/h 8,3 s
Prędkość maksymalna 240 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) 1,4-1,5 l/100 km
Emisja CO2 (WLTP) 33-35 g/km
NADWOZIE
4-drzwiowy, 5-miejscowy sedan, długość x szerokość x wysokość 4934 x 1932 x 1460 mm, rozstaw osi 2895 mm, masa własna 1839 kg, pojemność bagażnika 510 l, pojemność zbiornika paliwa 42 l.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA