REKLAMA

Dacia Sandero Stepway: Niczego nie poświęcasz - TEST

Wśród premier ubiegłego roku, jednej większej od drugiej, prezentacja nowej Dacii Sandero przeszła jakby trochę niezauważona. Oddajemy jej więc honor teraz – w pierwszej jeździe Sandero Stepway z silnikiem 1.0 turbo.

Dacia Sandero Fot. Jacek Hanusz
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 32 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

W najnowszym Sandero nie masz wrażenia, że cokolwiek poświęcasz w imię ceny

REKLAMA

Ktoś kiedyś zwrócił uwagę, że stworzenie hipersamochodu, takiego, który ma moc rzędu tysiąca koni mechanicznych, którego powstanie kilkaset egzemplarzy i każdy z nich będzie wykonany na indywidualne zamówienie to żadna sztuka. Wystarczy odpowiedni budżet i trochę czasu na dopracowanie wszystkiego, a na koniec parę osób gotowych wyłożyć kilka milionów euro na samochód. Taki jak Bugatti Chiron. Prawdziwa sztuka natomiast to zbudowanie samochodu, który będzie kosztował stosunkowo niewiele, będzie spełniał potrzeby wielu tysięcy zwykłych kierowców i będzie przez dłuższy czas konkurencyjny na zatłoczonym rynku. To właśnie jest nasza Dacia.

Dacia Sandero Stepway - Wznieść się na wyższy poziom

Być może zdradzanie werdyktu już na początku tekstu nie jest szczególnie dobrym rozwiązaniem, jednak dla odmiany tym razem to zrobimy. Otóż Sandero to jeden z najlepszych samochodów, jakie w tym roku pojawią się na rynku – i staje się to jasne już po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów. W kabinie Dacii są oczywiście twarde plastiki (bo jakie mają być?), na wewnętrznej stronie pokrywy bagażnika świeci niezasłonięta blacha (bo jaka niby ma być?), a na kierowcę patrzą czytelne, jednak dziś już staroświeckie zegary (bo jakie inne mają być?), jednak różnica pomiędzy tym modelem, a poprzednim to jeden z największych przeskoków, jakie kiedykolwiek widzieliśmy, nawet biorąc pod uwagę, że mieliśmy w rękach Sandero Stepway w najbogatszej wersji.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:


Gwóźdź programu polega na tym, że o ile w każdym dotychczasowym modelu Dacii miałeś wrażenie, iż w imię niewysokiej ceny coś jednak poświęcasz (komfort, jakość itp.), o tyle w wypadku najnowszego Sandero tego poczucia nie masz.

Dacia SanderoFot. Jacek Hanusz
Z punktu widzenia konstrukcji i technologii nowe Sandero przeskakuje poprzednika o dwie lub trzy generacje
Dacia SanderoFot. Jacek Hanusz
Świat idze do przodu – w nowym modelu Dacii pojawiły się wystylizowane elementy, jak np. relingi dachowe
Dacia SanderoFot. Jacek Hanusz
Siedzenia umieszczono dość wysoko, co ułatwia zajmowanie miejsca

REKLAMA

REKLAMA

Dacia Sandero Stepway - Nareszcie nowoczesna konstrukcja

Przede wszystkim Sandero jest zbudowane nie na podwoziu któregoś z byłych modeli Renault, lecz wykorzystuje konstrukcję aktualnego Clio. Dla przypomnienia – konstrukcja poprzedniego Sandero sięgała jeszcze Logana sprzed kilkunastu lat, więc postęp jest ogromny. Najnowsza Dacia ma też w porównaniu z Clio o 5 cm szersze nadwozie, co wyczuwalnie przekłada się na ilość miejsca w kabinie. Stylizacja nadwozia i wnętrza robi znakomite wrażenie, zwłaszcza jeśli chodzi o detale. Reflektory i tylne lampy sprawiają wrażenie jakby składały się wyłącznie z diod LED, kiedy oczywiście wcale tak nie jest, osłona chłodnicy z tzw. efektem trójwymiarowym przypomina te z SUV-ów znacznie wyższej klasy, a przetłoczenia na pokrywie silnika świetnie wpisują się w linie nadwozia. W połączeniu ze specjalnymi zderzakami wersji Stepway, nakładkami na nadkolach, relingami dachowymi oraz zwiększonym do 20 cm prześwitem Sandero w całkiem niezły sposób udaje crossovera.

Dacia SanderoFot. Jacek Hanusz
Kabina jest prosta, z wysoko umieszczonymi elementami obsługi i ekranem systemu multimedialnego na szczycie deski rozdzielczej
Dacia SanderoFot. Jacek Hanusz
Tkanina na desce rozdzielczej i kolorystyczne akcenty na wylotach układu nawiewu nie pozwalają na dominację plastiku
Dacia SanderoFot. Jacek Hanusz
Uchwyt na smartfon i tuż za nim umieszczone gniazdo USB to wyjątkowo praktyczne rozwiązanie


Z kolei w kabinie cały efekt „robią” trzy elementy – tkanina na desce rozdzielczej i drzwiach, bardzo zgrabne wyloty nawiewu z kolorowymi akcentami oraz przełączniki układu klimatyzacji z małymi wyświetlaczami umieszczonymi w obrębie trzech pokręteł pochodzące prosto z Clio. Kabiny Sandero w podstawowych wersjach wyposażenia z pewnością prezentują się znacznie bardziej ubogo, co nie zmienia faktu, że ta w testowanym egzemplarzu jest po prostu pierwsza klasa.
System multimedialny ma oczywiście mniej funkcji i mniejszy ekran niż ten z Renault, a grafika menu jest znacznie prostsza, wyposażono go jednak w interfejsy Apple CarPlay i Android Auto (działające bezprzewodowo), a to wydaje się dzisiaj rzeczą ważniejszą niż jakakolwiek inna.

Dacia SanderoFot. Jacek Hanusz
W dzisiejszych czasach duże, okrągłe tarcze zegarów wyglądają już prawie staroświecko...
Dacia SanderoFot. Jacek Hanusz
Instalacja LPG jest zintegrowana z komputerem pokładowym
Dacia SanderoFot. Jacek Hanusz
Przełączniki układu klimatyzacji pochodzą z najnowszego Clio

REKLAMA

Dacia Sandero Stepway - Na drodze nowa jakość

Sprawa jest prosta – nowe Sandero to bez dwóch zdań najlepszy model Dacii

Trzycylindrowy, turbodoładowany benzynowy silnik 1.0 jest identyczny jak w poprzednim modelu, teraz otrzymał jednak do pary sześciobiegową przekładnię. Tak samo jak wcześniej jest też oferowany z montowaną fabrycznie instalacją gazu LPG. Dacia podaje, że jednostka rozwija wyższą moc podczas zasilania gazem (100 KM) niż benzyną (90 KM), co z punktu widzenia dynamiki jazdy jest praktycznie niewyczuwalne. Najlepsze okazuje się to, że instalacja LPG została całkowicie zintegrowana z komputerem pokładowym i kierowca ma możliwość wyświetlania poziomu paliwa, średniego zużycia oraz zasięgu dla obydwóch rodzajów paliwa osobno.
Reakcje silnika na gaz są dość powolne i dla uzyskania lepszych osiągów trzeba go zagonić przynajmniej na średnie, a najczęściej na wyższe obroty, jednak dynamika jazdy okazuje się przynajmniej przyzwoita. Tak jak w wielu innych współczesnych modelach system podpowiedzi zmiany biegu traktuje kierowcę jakby ten był skrzynią dwusprzęgłową i każe mu korzystać głównie z niskich obrotów, sugerując załączanie 4. biegu już przy około 45 km/h, a „piątki” niewiele później. Spodziewamy się, że podczas oszczędnej jazdy można uzyskać zasięg 600-700 km w wypadku benzyny i 350 km jadąc na gazie (jakkolwiek to brzmi). Jest to jednak spostrzeżenie czysto teoretyczne, bo mając możliwość pokonywania trzystu kilometrów za 60 zł z groszami, kto chciałby jeździć Sandero, zużywając benzynę?

Dacia SanderoFot. Jacek Hanusz
Stosunkowo duże i bardzo wygodne fotele przyczyniają się do podniesienia komfortu
Dacia SanderoFot. Jacek Hanusz
Nazwa modelu dumnie wyszyta na tapicerce foteli – wczoraj tylko w Bentleyu, dzisiaj również w Dacii


Największą zaletą nowego modelu i tym, co najbardziej odróżnia go od poprzednika to poziom komfortu – teraz jest jak w znacznie droższych autach tej klasy. Dacia ma świetne fotele, jej układ jezdny bardzo łagodnie tłumi nierówności, nadwozie jest skutecznie odizolowane od pracy zawieszenia, a kabina od jego hałasów. W zakrętach Sandero okazuje się stabilne i zwinne, a dość leniwy i działający tylko z przeciętnym wyczuciem układ kierowniczy tak jak w wypadku poprzednika pasuje do charakteru auta. Jeśli ktoś się uprze i zechce atakować zakręty, już w pierwszym ciaśniejszym skręcie przekona się, że główną cechą układu jezdnego jest podsterowność pisana z bardzo dużej litery – co w aucie tej klasy i z tego przedziału cenowego nie ma najmniejszego znaczenia.

Dacia SanderoFot. Jacek Hanusz
Za sprawą zwiększonego prześwitu i detali takich jak nakładki na błotnikach, relingi dachowe i niby-osłona podwozia Sandero Stepway stara się udawać crossovera

Dacia Sandero Stepway - Cena, czyli ostatnia niewiadoma

Najważniejsze jest to, że kierowca nie ma wrażenia jakby cokolwiek tu poświęcał w imię niskiej ceny. Pozostaje więc ostatnie pytanie – właśnie o nią, cennik Sandero zostanie bowiem ujawniony kilka dni po tym, gdy ten numer „auto motor i sport” znajdzie się w sprzadaży. Poprzedni model, z silnikiem TCe 100 i w najwyższej wersji wyposażenia, kosztował niecałe 53 tys. zł, a dopłata do instalacji LPG wynosiła jedynie 1000 zł. Nowy będzie droższy, już chociażby ze względu na nowocześniejszą i bardziej kosztowną konstrukcję.
A mówiąc wprost – Sandero to znakomity samochód. Teraz zepsuć go można już tylko ceną.

Dane producenta Dacia Sandero STEPWAY COMFORT TCE 100 LPG
Cena cena jeszcze nie znana
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benzynowy, benz., R3 turbo
Pojemność skokowa 999 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
100 KM
5000/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
170 Nm
2000/min
Rodzaj napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 6-bieg. przekł. mechaniczna
OSIĄGI
0–100 km/h 11,9 s
Prędkość maksymalna 177 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie zużycie benzyny (WLTP) 5,8 l/100 km
Średnie zużycie gazu (WLTP) 7,4 l/100 km
Emisja CO2 benz./gaz (WLTP)
130/114 g/km
NADWOZIE
5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 4099 x 1848 x 1587 mm, rozstaw osi 2604 mm, masa własna 1144 kg, pojemność bagażnika 410/1455 l, pojemność zbiornika benzyny 50 l, pojemność zbiornika gazu LPG 50 l (poj. użyteczna 40 l).

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA