Ford Focus III – kierowca jest najważniejszy

Ford Focus
Nowy Ford Focus to pierwszy kompakt, który standardowo wyposażany jest w aktywną przysłonę chłodnicy – gdy jest całkowicie zamknięta,  zmniejsza się współczynnik oporu powietrza, co o 2% redukuje emisję dwutlenku węgla
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 89 050 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Od miejsca pracy kierowcy, poprzez zachowanie w czasie jazdy i dynamiczne silniki, aż po wyposażenie - Ford Focus nr 3 ma ułatwiać życie kierowcy bardziej niż poprzednie Focusy i mocniej niż konkurenci.

 

Chwytam za solidną klamkę i z łatwością otwieram masywne drzwi. Czuć, że są ciężkie, ale otwierają się lekko. Siadam w fotelu, który nie wygląda na nadmiernie wyprofilowany. Zakres regulacji kolumny kierownicy i fotela jest na tyle duży, że z dobraniem wygodnej pozycji do jazdy nie mam żadnych problemów. Siedzę dość nisko i bardzo wygodnie. Na krętej testowej trasie szybko okazuje się, że boczne podparcie dla ud i pleców jest dobre, a siedzisko ma wystarczającą długość.

Przed oczami rozpoznaję te same "klocki", które nie tak dawno widziałem w nowym Fordzie C-Maksie. Ich ułożenie i "oprawa" są podobne jak w minivanie, ale nie identyczne. W rodzinnym "busie" deska rozdzielcza jest symetryczna, zorientowana na wszystkich i na nikogo. Instrumentarium nowego Forda Focusa jest za to dopasowane jak rękawiczki, ale jedynie do rąk kierowcy. Od pierwszej chwili kierowca może czuć się w Focusie jak w domu, pasażerowie to jedynie goście.

 

Niemal pionowo ustawiona kierownica świetnie leży w dłoniach i jest bardzo przyjemna w dotyku. Pierwszy, najważniejszy, "dotykowy" kontakt z materiałami w Focusie wypada bardzo na plus. Niezależnie od tego, czy ktoś lubi trzymać kierownicę "za piętnaście trzecia" czy "za dziesięć druga", może liczyć na wygodny i pewny uchwyt. Jedno spojrzenie na konsolę środkową i wszystko jasne. Natychmiast wiadomo gdzie zaczyna się i kończy segment pod tytułem sprzęt audio, a gdzie należy szukać sterowania klimatyzacją. Dźwignia hamulca ręcznego wpada w rękę tak samo łatwo jak dźwignia zmiany biegów. To, co niezbędne do prowadzenia samochodu obsługuje się intuicyjnie i jest świetnie rozmieszczone. Kierownicę nafaszerowaną 22 (!) przyciskami i zegary, których zbyt mocno "powyginane" tuby rozpraszają uwagę - trzeba polubić.

REKLAMA

 

FORD FOCUS 1.6 EcoBoost

FORD FOCUS 1.6 EcoBoost
KonkurenciCitroën C4, Toyota Auris, VW Golf
Silnikbenzynowy, R4, 1.6, turbo
Moc182 KM/5700 obr/min
0–100 km/h7,9 s
Prędkość maksymalna222 km/h
Zużycie paliwa6,0 l/100 km
Emisja CO2139 g/km
Silnikpoj. 1596 cm3, 240 (270) Nm w przedziale 1600–5000 obr/min (1900-4000), skrzynia bieg. 6M, napęd na przednie koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejsc. hatchback, dług. x szer. x wys. 4358 x 1823 x 1484 mm, rozstaw osi 2648 mm, masa własna 1333 kg, poj. bagażnika 363/1148 l, poj. zbiornika paliwa 55 l.
Dane producenta, w nawiasach wartości przy funkcji overboost

Po uruchomieniu silnika przyciskiem, który znajduje się w mało widocznym miejscu, nie czuję i nie słyszę, że obudziłem do życia potwora. Na biegu jałowym jednostka napędowa pracuje bardzo równo i cicho. O tym, że potrafi zagadać basowym barytonem informuje dopiero po głębokim wciśnięciu pedału przyspieszenia. 182 konie mechaniczne w prawie zwykłym Focusie nr 3 to więcej niż miała usportowiona wersja Focusa nr 1 - ST170 (173 KM). Maksymalny moment obrotowy, standardowo wynoszący 240 Nm, a w porywach nawet 270 Nm (przy funkcji overboost, czyli podczas chwilowego wzrostu osiągów silnika), robi jeszcze większe wrażenie. Zwłaszcza gdy zestawi się go z prędkością obrotową silnika, przy której kierowca może z niego korzystać. Już od 1600 obr/min silnik oddaje do dyspozycji kierowcy maksymalną siłę napędową. I tak jest aż do 5000 obr/min. W codziennym użytkowaniu - rewelacja. Wystarczy musnąć prawą stopą pedał przyspieszenia - tak, aby jednostka napędowa osiągnęła 3000 obr/min - a Focus rwie do przodu z takim impetem, jak gdyby ruszał z bloków do sprintu na 100 metrów. Tylko ze względu na wrażenia akustyczne ma sens wprowadzanie silnika na wyższe obroty. Ani siły napędowej, ani wrażeń z jazdy od tego nie przybywa. Precyzyjny mechanizm zmiany biegów pozwala błyskawicznie dostosować przełożenie do prędkości obrotowej silnika, zmieniającej się niemal w mgnieniu oka.

REKLAMA

REKLAMA

Od pierwszych metrów i skrętów układ kierowniczy z elektrycznym wspomaganiem precyzyjnie informuje o tym, co dzieje się na styku kół z nawierzchnią. Jeszcze bardziej bezpośrednie niż w Focusie nr 2 przełożenie sprawia, że na polecenia wydawane kierownicą samochód reaguje natychmiast i wykonuje je z zegarmistrzowską precyzją. Zawieszenie pracuje cicho i zapewnia nadwoziu dużą stabilność nawet podczas szybkiej jazdy przez ciasne zakręty.

Konstrukcyjnie nadwozie Focusa zoptymalizowano pod kątem sztywności, ale nie ogólnej lecz zwiększając ją w konkretnych miejscach. Dzięki zastosowaniu stali o wysokiej wytrzymałości, w takiej ilości jak w żadnym z dotychczasowych Fordów, w sumie sztywność nadwozia Focusa zwiększyła się o 15% w porównaniu ze sztywnością nadwozia poprzednika. Miejscowy wzrost sztywności nadwozia (na przykład w wypadku górnego mocowania kolumn McPhersona) - który przekłada się między innymi na lepszą precyzję prowadzenia i bardziej dynamiczne właściwości jezdne - wynosi aż 50%. Sztywność punktów mocowania wielowahaczowego zawieszenia z tyłu zwiększono o 45%. Jednocześnie zmniejszyła się masa niektórych elementów zarówno nadwozia, jak i zawieszenia. Dzięki temu, mimo lepszego wyposażenia, porównywalne wersje silnikowe poprzedniego i nowego Focusa ważą podobnie.

W porównaniu z poprzednikiem pięciodrzwiowy Focus numer 3 prawie nie urósł. Długość zwiększyła się o 21 milimetrów, za to szerokość i wysokość zmalały o 16 mm. Rozstaw osi zwiększył się z 2640 mm do 2648 mm. Pod względem długości Focus wyprzedza Golfa o 16 centymetrów, do Astry brakuje mu 6 cm. Ponieważ jest szerszy od hatchbacków Opla i VW, ale wyższy jedynie od Golfa i tylko o 5 mm, wygląda na bardzo "napakowanego" i pewnie "stąpającego" po ziemi. Jak lubią powtarzać styliści, trzy najważniejsze rzeczy we wzornictwie nie tylko samochodów to: po pierwsze - proporcje; po drugie - proporcje; po trzecie - proporcje. Coś w tym musi być, bo Focus wygląda na większego niż jest w rzeczywistości i na postoju bardziej "wgryza" się w asfalt niż większość konkurentów.

Dwie wcześniejsze generacje Focusa znalazły ponad 10 milionów nabywców. Teraz rzesza fanów kompaktowego Forda może powiększać się nawet szybciej niż dotychczas, bo nowy model będzie oferowany w ponad 120 krajach - od Ameryki Północnej, przez Europę, aż po Azję. Dzięki najbardziej globalnemu z dotychczasowych projektowi Forda, nowe Focusy na całym świecie będą wozić aż 80% wspólnych części. Całość, a także wszelkie detale, opracowano w Europie. Auto będzie produkowane w zakładach Forda w Niemczech, w USA i w Chinach.

Po Fordach C-Maksie i Grand C-Maksie Focus to trzecie auto, które skonstruowano na nowej płycie podłogowej, opracowanej z myślą o samochodach segmentu C. W niedalekiej przyszłości Ford chce oferować na całym świecie ponad 10 modeli tej klasy. Już w 2012 r. roczna produkcja ma w sumie wynieść dwa miliony egzemplarzy.

Tekst Maciej Ziemek,
zdjęcia Tim Wren
amis 2/2011

zobacz galerię

Zobacz także:
REKLAMA