Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
BP BP
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.4

Ford Focus - Pozory mylą

Na tle poprzednika wygląda jak starszy model, ale nie ustępuje mu ani na krok. Wręcz przeciwnie. Nowy Ford Focus pod każdym względem jest lepszy od obecnego. Tylko wzorowe właściwości jezdne trudno było zdecydowanie poprawić.

Ford Focus Focus przypomina większe od niego Mondeo nie tylko z wyglądu (przód), ale i pod względem komfortu.

Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz - głosi przysłowie. I Ford się doigrał. Największa zaleta Focusa w jego pierwszym wcieleniu - właściwości jezdne - stała się przekleństwem dla konstruktorów Focusa drugiej generacji. Podobnie jak wszystko, wypadało je w nowym modelu poprawić, ale nie było to takie łatwe. W końcu, przez sześć lat konkurenci z trudem (szczerze mówiąc - bezskutecznie) próbowali dorównać Focusowi w dziedzinie właściwości jezdnych. Podnieść poprzeczkę, chociaż ociupinkę, było jeszcze trudniej. Ale udało się, szczególnie z punktu widzenia komfortu podróżowania.

Prawda jest jednak taka, że większa w tym zasługa wymiarów nowego Focusa niż zawieszenia o jakiejś nowej, niespotykanej dotychczas konstrukcji. Już tylko z praw fizyki wynika, że nowy Focus - w porównaniu z poprzednikiem większy pod każdym względem, a szczególnie na szerokość (o 14 cm!) i na długość (o 19 cm) - musi stąpać po ziemi pewniej niż on i gwarantować lepszy komfort jazdy.

Oczywiście, różnica w zachowaniu na drodze między kolejnymi generacjami Focusa nie jest tak wyczuwalna, jak między Focusem "pierwszym" a Escortem, ale daje się zauważyć. Auto jeszcze pewniej i bardziej stabilnie pokonuje zakręty. Na komfort podróżowania nowym Focusem, oprócz jego wymiarów, istotny wpływ ma lepsze niż dotychczas wyciszenie kabiny oraz zmniejszenie oporów toczenia, a co za tym idzie również hałasu. Właśnie ze względu na niski poziom hałasu we wnętrzu nowego Focusa, szef zespołu konstruktorów z dumą nazywał go kilka razy podczas prezentacji "little Mondeo".

Podczas gdy większość potencjalnych konkurentów postawiła na oryginalność formy, on - ten, który sześć lat temu wyznaczył nowe trendy - prezentuje się w nowym wcieleniu nadzwyczaj normalnie. Na pierwszy rzut oka nie ma się nawet czym zachwycać. Ford Focus drugiej generacji wygląda tylko jak samochód. Najzwyklejszy samochód. Nie zdziwię się, jeśli po jakimś czasie świat dojdzie jednak do wniosku, że Focus ponownie wygląda inaczej niż rywale. Bo jako jeden z niewielu nic nie udaje, niczego nie naśladuje, nie chce być za wszelką cenę inny.

BP

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szer. x wys. 4342 x 1840 x 1447 mm, rozstaw osi 2640 mm, masa własna 1406 kg, dopuszczalne obciążenie 469 kg. Pojemność bagażnika 385/1245 l.
SilnikWysokoprężny, 4-cylindrowy, z wtryskiem typu common-rail drugiej generacji, 4 zawory na cylinder, pojemność skokowa 1997 cm3, moc 100 kW (136 KM) przy 4000 obr/min, maksymalny moment obrotowy 320 Nm przy 2000 obr/min.
OsiągiPrzyspieszenie 0-100 km/h 9,3 s Prędkość maksymalna 203 km/h Średnie zużycie paliwa 5,6 l/100 km

Tak samo we wnętrzu. Prosta, ascetyczna forma. Żadnych eksperymentów. Tylko jakość tworzyw i wykonania wręcz bije w oczy. Materiał, z którego zrobiono tablicę rozdzielczą nie tylko wygląda na miękki. Jest miękki i prezentuje się identycznie jak ten w BMW serii 3 i wyż- szych. Gdy się go dotyka, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że ma grubość centymetra, a nie paru milimetrów. Równie dobrze w centralnym miejscu tablicy rozdzielczej prezentuje się sprzęt audio. Nie tylko dlatego, że widnieje na nim logo cenionego producenta.

Z pozycji kierowcy nie od razu widać na czym twórcy nowego Focusa próbowali zaoszczędzić. Nic poniżej tablicy rozdzielczej nie wygląda już tak dobrze jak ona (np. konsola pomiędzy fotelami czy poszycie drzwi, szczególnie tylnych). Widocznie uznano, że nikt nie będzie sięgał tam "gdzie wzrok nie sięga".

Tym bardziej że kierowca ma się czym w czasie jazdy delektować, pasażerom natomiast nie grozi nerwowe rozglądanie się po kabinie z racji jakichś niewygód. Na tylnej kanapie nowego Focusa siedzi się bowiem komfortowo, ani nadmiernie wyprostowanym, ani w kucki. Miejsca jest sporo w każdym kierunku - i na nogi, i nad głową, i na wysokości ramion. Do tego, sporo miejsca za plecami, czyli w bagażniku o pojemności 385 l.

Wyposażony w dwulitrowy silnik wysokoprężny TDCi o mocy 136 KM, Focus nie ustępuje osiągami mocniejszej o 9 KM wersji benzynowej, również dwulitrowej. Faktycznie, gorsze o 0,1 s przy- spieszenie od 0 do 100 km/h trudno zarejestrować, natychmiast można za to odczuć zalety aż o ponad 70% wyższego momentu obrotowego, którym dysponuje silnik wysokoprężny. W połączeniu z sześciobiegową przekładnią o bardzo precyzyjnym mechanizmie zmiany przełożeń, to właśnie Focus 2.0 TDCi pretenduje do miana topowego modelu. Przynajmniej jak na razie.

Tekst: Maciej Ziemek
Zdjęcia: MPI

zobacz galerię

Zobacz także:
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 73 250 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij