REKLAMA

Ford Ka – Szczęśliwy typ

Ford Ka
Małe auta dopiero mają być trendy - czas pokaże czy nowe wcielenie Forda Ka dorówna popularnością poprzedniemu i czy równie długo pozostanie na scenie.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 49 600 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

DLA ODWAŻNYCH
Z myślą o osobach, które nowego Forda Ka mogłyby uważać za auto zbyt zachowawcze przygotowano trzy specjalne wersje stylizacyjne - Grand Prix, Tattoo i Digital Art - wyróżniające się kontrastowymi elementami na zewnątrz i wewnątrz. Lista wyposażenia dodatkowego w ofercie Ford Individual jest długa.

REKLAMA

REKLAMA

Na przednie fotele małego Forda wsiada się po pańsku - przez duże drzwi, które otwierają się szeroko. Miejsca z przodu jest na tyle, że pasażer nawet sporej postury nie musi odsuwać fotela do końca, żeby się w Ka swobodnie rozsiąść. Dzięki temu za nim, na tylnej kanapie, też zmieści się dorosła osoba i nie będzie narzekać na ciasnotę. Kierowcy także siedzi się wygodnie, chociaż wysokim osobom, które z zasady muszą siedzieć daleko od kierownicy, dotkliwie będzie brakowało regulacji kolumny kierownicy na głębokość.

Deska rozdzielcza z rozbudowaną konsolą środkową i wysoko umieszczona dźwignia zmiany biegów prezentują się znajomo. Kolorowe wstawki z plastiku wypolerowanego na wysoki połysk na kierownicy i na konsoli środkowej ożywiają wnętrze Ka zwłaszcza w wersji z ciemną tapicerką. Odmiany z tapicerką szarobeżową i tak prezentują się wesoło.

DANE TECHNICZNE FORD KA 1.3 TDCi

DANE TECHNICZNE Ford Ka 1.3 TDCi
Cena35 900 zł
KonkurenciFiat 500, Renault Twingo
Silnikturbodiesel, R4, 1.3
Moc/przy obrotach75 KM/4000 obr/min
0-100 km/h13,1 s
Prędkość maksymalna161 km/h
Zużycie paliwa4,2 l/100 km
Emisja CO2112 g/km
Silnikpojemność 1248 cm3; 145 Nm w przedziale od 1500 do 3500 obr/min; skrzynia biegów 5M, napęd na przednie koła.
Nadwozie3-drzw., 4-miejscowy hatchback, dług. x szer. x wys. 3620 x 1658 x 1505 mm, rozstaw osi 2300 mm, masa wł. 1055 kg, poj. bagaż. 224/747 l.

Małe Ka przypomina współczesne fordowskie modele nie tylko wyglądem. Wystarczy przejechać 50 m i dwa razy skręcić kierownicą, aby zorientować się, że jazda małym samochodem nie musi być nudna. Elektryczne wspomaganie kierownicy nie pozbawia kierowcy poczucia tego, co dzieje się na styku kół i nawierzchni, a zawieszenie długo trzyma w ryzach wysokie nadwozie. Układ jezdny z kolumnami McPhersona z przodu i z belką skrętną z tyłu zestrojono w małym Fordzie tak, jak w żadnym innym maluchu. Auto żwawo reaguje na polecenia wydawane kierownicą i podąża precyzyjnie za jej wskazaniami. Komfort jazdy na drodze o równej lub łagodnie sfałdowanej nawierzchni jest dobry, kłopoty z tłumieniem nierówności pojawiają się dopiero przy dziurach.

Żaden z oferowanych do Ka silników nie czyni z niego auta nawet umiarkowanie szybkiego, ale marudera też nie. Przyspieszenie do "setki" w 13,1 s w fotel nie wciska, ale w mieście od świateł do świateł Ka nie jest zawalidrogą. Z uwagi na wyższy moment obrotowy diesla, na trasie przyjemniej podróżuje się 75-konną wersją 1.3 TDCi, która z werwą zaczyna przyspieszać już od 2000 obr/min. Bez udziału żadnej kosmicznej technologii Ford Ka 1.3 TDCi zadowala się zużyciem paliwa wynoszącym tylko 4,2 l/100 km, a dwutlenku węgla emituje jedynie 112 g/km.

Mimo wspólnych interesów z Fiatem, Ford jak ognia unika porównywania Ka z Pandą czy "500", z którymi najmniejszy Ford dzieli podzespoły mechaniczne. Tak się składa, że żaden z tych modeli nie przynosi Fiatowi wstydu. Produkcja Ka w Tychach, a nie na przykład w Kolonii, też nie powinna być dla Forda obciachem, bo polski zakład Fiata uchodzi za najbardziej wydajną fabrykę samochodów w Europie, która jest też w czołówce jeśli idzie o jakość produkowanych aut.

Tekst: Maciej Ziemek

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (8)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA