Hyundai Bayon: Nie tylko stylowy - TEST

Wyrazisty design to mocna strona Hyundaia Bayona, jednak aby sprostać wymaganiom rynku, model ten musi mieć więcej atutów. Wrażenia z jazdy autem ze 100-konnym silnikiem benzynowym.

Hyundai Bayon Fot. Jacek Hanusz
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 66 700 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Nie można powiedzieć, żeby Hyundai przespał modę na SUV-y i crossovery. W ofercie koreańskiego producenta już w 2000 roku pojawił się Santa Fe, a w 2009 roku dołączył do niego kompaktowy ix35. A jednak miejskiego crossovera klasy B, czyli przedstawiciela segmentu od lat rosnącego jak na drożdżach, Hyundai dotąd nie miał. Od trzech lat można co prawda kupić Konę, czyli crossovera o niemal takich samych gabarytach, ale ma ona konstrukcję auta kompaktowego. Może więc mieć większe i mocniejsze silniki, a także napęd na cztery koła, natomiast Bayon ma być równie przestronny, ale tańszy i prostszy. Stworzono go według znanego schematu: weź samochód miejski i „rozdmuchaj” jego nadwozie. W ten sposób powstały inne popularne miejskie crossovery – z Nissana Micry zrodził się Juke, a z Renault Clio – Captur. Tutaj jest podobnie, bo Bayon ma wiele wspólnego z miejskim Hyundaiem i20. Jest od niego oczywiście nieco większy – jego długość to 4,18 m (+14 cm), szerokość 1,75 m i wysokość 1,5 m (+ 5 cm) – ale rozstaw osi pozostał niezmieniony i wynosi 2,58 m. Ta ostatnia wartość jest kluczowa, jeśli w małym aucie chce się wygospodarować sporo przestrzeni. Pod tym względem Hyundai spisuje się na piątkę, bo taki rozstaw osi stawia go w czołówce crossoverów. Z tyłu wygodnie usiądą nawet dorośli, będą mieć dość miejsca nad głową, na kolana i na stopy, jedyne, do czego można mieć uwagi, to brak podłokietnika i niezbyt wysokiej jakości, twarde tworzywa na drzwiach.

REKLAMA
Hyundai BayonFot. Jacek Hanusz
Jakość wykonania wnętrza jest na dobrym poziomie, ale czarna kolorystyka sprawia, że kokpit Bayona wygląda mało atrakcyjnie
Hyundai BayonFot. Jacek Hanusz
Wygląd zegarów cyfrowych zmienia się automatycznie wraz z wyborem trybu jazdy
Hyundai BayonFot. Jacek Hanusz
Oba ekrany mają minimalistyczną grafikę i ciemne kolory, więc nie rozpraszają podczas jazdy

Hyundai Bayon - Na dobrym poziomie 

Podobnie jest z przodu. Miejsca, owszem, nie zabraknie nawet dla wysokiej osoby, a spasowanie elementów wnętrza i jakość materiałów wykończeniowych są na dobrym poziomie – Bayon na pewno nie odstaje od średniej w tym segmencie. Niestety, testowany egzemplarz, chociaż to najbogatsza odmiana, miał deskę rozdzielczą wykonaną tylko z czarnych tworzyw. Brakuje tu np. srebrnych wstawek, bez których wnętrze (niezasłużenie) robi niezbyt dobre pierwsze wrażenie.
Kierowcy ceniący prostotę obsługi będą w rozterce. Z jednej strony, we wnętrzu nie brakuje przycisków, które były i chyba zawsze będą wygodniejsze niż np. ekran dotykowy. Z drugiej, poszczególne ikonki na ekranie systemu multimedialnego są zdecydowanie za małe, więc podczas jazdy kierowca musi się skupić, by trafić w odpowiednią. Skoro jesteśmy przy wyświetlaczach, trzeba wspomnieć, że zapewniają obraz dobrej jakości, szybko reagują na dotyk, a menu systemu multimedialnego jest bardzo przejrzyste.

Hyundai BayonFot. Jacek Hanusz
Fotele są znakomicie wyprofilowane i mają dość długie siedziska, a to rzadkość w miejskich autach
Hyundai BayonFot. Jacek Hanusz
Foremny kształt, siatka mocująca bagaż i pojemność aż 411 litrów – bagażnik to duża zaleta tego modelu
Hyundai BayonFot. Jacek Hanusz
Bayona stworzono specjalnie na rynek europejski, więc otrzymał europejską nazwę – nawiązuje do miejscowości Bajonna we Francji

Hyundai Bayon - Płynna jazda 

W wypadku małych crossoverów, używanych głównie w mieście, właściwości jezdne nie są najważniejsze. Dlatego krótko – Bayon nie czuje się zbyt dobrze w zakrętach, jego układ kierowniczy nie daje żadnych informacji o tym, co dzieje się na styku opon i asfaltu, a podczas szybszego pokonywania zakrętów przód auta ma tendencję do wyjeżdżania poza obrany tor jazdy. Jednak układy stabilizujące działają szybko i skutecznie, więc jazda Hyundaiem jest płynna i bezpieczna, co dla większości kierowców będzie ważniejsze niż zwinne pokonywanie wiraży. Podobnie jest z charakterystyką zawieszenia, które jest nieco za miękkie, ale nawet w połączeniu z 17-calowymi kołami Bayon zapewnia komfortową jazdę. Można wręcz powiedzieć, że rzadko spotykaną w tej klasie samochodów. Wysoki komfort dotyczy także foteli oraz bardzo dobrego wyciszenia wnętrza, dzięki czemu również podczas jazdy autostradą w kabinie jest cicho. Nawet najmocniejszy, czyli 100-konny turbodoładowany silnik, nie zapewnia dobrych osiągów, ale ważniejsze będzie pewnie to, że nie jest głośny i potrzebuje niewiele paliwa (minimalnie 4,5 l, średnio 7 l/100 km). Jeżeli jednak zależy nam na osiągach, warto zrezygnować z ospałej przekładni 7DCT – w kieszeni zostanie 5300 zł, a auto przyspieszy do 100 km/h o sekundę szybciej.
Bezpieczny, wygodny i ciekawie stylizowany – Hyundai Bayon będzie mocnym zawodnikiem wśród crossoverów, o ile zaakceptuje się jego cenę. Testowany egzemplarz kosztuje nieco ponad sto tysięcy złotych.

Hyundai BayonFot. Jacek Hanusz
Wyrazista stylistyka Bayona nie każdemu się spodoba, ale trzeba przyznać, że auto się wyróżnia

 

Dane producenta HYUNDAI BAYON 1.0 T-GDI 7DCT EXECUTIVE
Cena 94 200 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benzynowy, R3 turbo
Pojemność skokowa 998 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
100 KM
4500-6000/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
172 Nm
1500-4000/min
Rodzaj napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 7-biegowa dwusprzęgłowa
OSIĄGI
0–100 km/h 11,7 s
Prędkość maksymalna 180 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) 5,4-5,6 l/100 km
Emisja CO2 (WLTP)
122-128 g/km
NADWOZIE
5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 4180 x 1775 x 1500 mm, rozstaw osi 2580 mm, masa własna 1120 kg, poj. bagażnika 411 l, poj. zbiornika paliwa 40 l.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA