[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
2.8

Hyundai Tucson – taka zmiana

Hyundai Tucson, jeden z najpopularniejszych SUV-ów, pojawił się w odnowionej wersji. Jest pierwszym modelem tej marki dostępnym też jako tzw. łagodna hybryda, i to z silnikiem Diesla.

Osłona chłodnicy w takim kształcie to wyróżnik nowych modeli Hyundaia

Dlaczego Koreańczycy połączyli hybrydowy moduł akurat z silnikiem wysokoprężnym, który i tak ma wyższy moment obrotowy, a nie z jednostką benzynową? Bo większość klientów SUV-y zamawia właśnie z dieslem. Hybrydowość Tucsona polega na umieszczeniu pod podłogą bagażnika litowo-polimerycznego akumulatora o pojemności 0,44 kWh. Gdy samochód przyspiesza, silnik elektryczny o napięciu 48 V dostarcza mu do 12 kW dodatkowej mocy i podobno pozwala obniżyć zużycie paliwa i emisję CO2 o 7%.

Zobacz też: używane, małe, ale premium – przegląd modeli od 12 000 zł

REKLAMA

Rzeczywiście, hybrydowy Tucson z 2-litrowym dieslem o mocy 185 KM, nie ma w trasie żadnych problemów ze zbieraniem się do dynamicznej jazdy czy z wyprzedzaniem; do setki rozpędza się w 9,5 s. Średnio na lokalnych drogach zużył 6,8 l/100 km; w mieście było gorzej – tu auto ważące co najmniej 1704 kg potrzebowało 9,5 l/100 km. Tucson po face liftingu jest dostępny także z konwencjonalnym napędem – z silnikami benzynowymi 1.6 o mocy 136 lub 177 KM (turbo), z dieslem 1.6 (136 KM) i ze wspomnianym 2.0 (185 KM, z modułem hybrydowym lub bez niego).

SUV jak z podręcznika – siedzi się wysoko i wygodnie, obserwując inne auta z góry 8-stopniowy automat znajduje się wyłącznie w wyposażeniu wersji z 2-litrowym dieslem CRDi

 

Z zewnątrz nowy model można poznać m.in. po osłonie chłodnicy, o której Hyundai mówi, że jest „kaskadowa”. Wnętrze wyposażono w znacznie lepsze niż u poprzednika, bo miękkie tworzywa z eleganckim szwem biegnącym przez środek tablicy rozdzielczej. Na jej szczycie króluje 8-calowy dotykowy ekran. Takie umieszczenie monitora to ostatnio modne rozwiązanie, które w wielu autach zastępuje ekrany znajdujące się niżej i wkomponowane w tablicę rozdzielczą, które kierowcy trudniej obsługiwać i trudniej obserwować ich wskazania.

Zobacz też: Tucson zadebiutował w usportowionej odmianie (wideo)

Wskazania tak umieszczonego ekranu kierowca może obserwować, niemal nie odrywając wzroku od drogi; materiały są miękkie i przyjemne dla oka

Chociaż Tucson to kompaktowy SUV, jest duży i przestronny. I właśnie na takiego wygląda, co uważamy za zaletę, bo wśród aut tego typu zdarzają się modele o wielkich gabarytach i dość ciasnym wnętrzu. Tu rozczarowań nie ma. W kabinie są wszelkie udogodnienia – dzielone oparcia kanapy można składać i regulować kąt ich pochylenia, nikomu, kto siedzi z tyłu nie brakuje miejsca, bagażnik jest duży i ustawny. To, że testowana przez nas najdroższa wersja Tucsona ma bardzo bogate wyposażenie nie dziwi, skoro kosztuje 183 900 zł. Można też wybrać wersję podstawową – tańszą aż o 100 000 zł (z wolnossącym benzynowym 1.6), ale nie warto, bo jest naprawdę uboga. Między tymi cenowymi ekstremami łatwo znaleźć złoty środek; można też wybrać rodzaj napędu – na przednie koła lub 4x4.

Dane producenta HYUNDAI TUCSON
Cena 183 900 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika turbodiesel, R4, 2.0 + elektr. 12 kW, 48 V
Pojemność skokowa 1995 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
185 KM
4000/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
410 Nm
1750-2750/min
Rodzaj napędu na cztery koła
Skrzynia biegów 8-biegowa przekładnia automatyczna
OSIĄGI
0–100 km/h 9,5 s
Prędkość maksymalna 232 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie 5,8 l
Emisja CO2 201 g/km
NADWOZIE
5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, dł. x szer. x wys. 4480 x 1850 x 1645 mm, rozstaw osi 2670 mm, masa własna 1704 kg, pojemność bagażnika 459/1449 l, poj. zbiornika paliwa 58 l.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij