[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Hyundai Tuscon vs Opel Grandland X - Skąd bierze się ta popularność?

Powiedzmy sobie szczerze – wielu z nas wcale nie dlatego jeździ SUV-em, żeby patrzeć na innych z góry, lecz dlatego, że to bardzo praktyczny samochód. Tak jak poddany jakiś czas temu liftingowi Hyundai Tucson i jak Opel Grandland X.

Hyundai Tucson, Opel Grandland X Hyundai Tucson, Opel Grandland X
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 106 900 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Opel zużył w teście o 0,9 litra paliwa mniej, ale ze 100 km/h hamuje o 0,9 metra dalej niż Tucson

Obydwa zaliczają się do najmodniejszego gatunku aut i obydwa cieszą się dużym wzięciem. Być może sprawiają to ceny, choć nie niskie, to jednak mówiąc językiem sprzedawców: „atrakcyjne”. Najtańszy Hyundai Tucson (wszystkie ceny Hyundaia to ceny promocyjne, wg cennika) z podstawowym silnikiem benzynowym 1.6 (132 KM) i w wersji bazowej kosztuje 80 800 zł, czyli mniej więcej tyle, ile model kompaktowy z klasycznym nadwoziem.
W wypadku Opla Grandlanda X cena podstawowa jest wyższa i wynosi 101 500 zł (1.2 Turbo o mocy 130 KM). Jeśli wybralibyśmy wersje z najmocniejszymi dieslami, ceny wzrosną do 176 900 zł (Tucson 2.0/185 KM, Premium) i 160 000 zł (Grandland 2.0/177 KM, Ultimate). Obydwa modele są seryjnie wyposażane w automatyczne skrzynie biegów; Tucson 2.0 CRDi ma wyłącznie napęd na cztery koła, a Grandland X tylko na przednie.
Automatyczne przekładnie są stosowane coraz częściej nie bez powodu – bez nich samochodów nie dałoby się wyposażyć w wiele coraz bardziej wyrafinowanych systemów asystujących. Właśnie dlatego zarówno w Hyundaiu, jak i w Oplu automatów lub skrzyń dwusprzęgłowych nie mają tylko najtańsze, a więc i najskromniej wyposażone wersje Tucsona i Grandlanda X. Egzemplarze z naszego testu mają ośmiostopniowe automaty. W Tucsonie zastosowano ponadto instalację 48-woltową, mały akumulator gromadzący energię o wartości 0,44 kWh oraz niewielki silnik elektryczny. Dzięki wsparciu tych urządzeń SUV Hyundaia łagodnie rusza z miejsca i szybko się rozpędza, poza tym na co dzień nie odczuwa się skutków ich działania. Nie zmniejszają też zużycia paliwa – pod tym względem zresztą koreańskie auto dość niekorzystnie odstaje od Opla.

Hyundai Tucson i Opel Grandland X - zużycie paliwa

Średnio w teście Hyundai potrzebuje niemal o litr więcej oleju napędowego. Równe 8 l/100 km to wprawdzie dobry wynik jak na auto o masie prawie 1800 kg, jednak o niemal 200 kg lżejszy Grandland X zadowala się 7,1 l/100 km. Na specjalnej trasie, na której mierzymy najmniejsze możliwe zużycie paliwa, różnica jest co prawda nieco mniejsza, ale nadal widoczna: Hyundai zużywa 6,1 l/100 km, a Opel 5,3 l/100 km.

Hyundai Tucson, Opel Grandland X

Hyundai Tucson vs Opel Grandland X - Osiągi

Zużycie paliwa i emisję dwutlenku węgla można więc zaakceptować. W wypadku jednego i drugiego samochodu da się na co dzień zejść poniżej granicy siedmiu litrów na 100 km. To, że nieco cięższy Tucson z napędem na cztery koła z zasady potrzebuje trochę więcej oleju napędowego można mu wybaczyć.
Ciekawe, że silnik Hyundaia, odrobinę mocniejszy od jednostki napędowej Opla, rozpędza auto z mniejszym zapałem. Powoli wspina się na wyższe obroty, wydaje się przy tym bardziej ociężały i mniej żwawy niż silnik Grandlanda X. Za to automatyczna skrzynia biegów nieco szybciej zmienia przełożenia niż automat Opla i ma nawet sportowy tryb pracy – inna rzecz, że wprowadza on jedynie pewną niczemu nie służącą nerwowość podczas jazdy. Wyniki pomiarów potwierdzają wrażenie, jakie ma kierowca prowadzący Hyundaia – wydruk z komputera pokazuje, że auto przyspiesza do setki o ponad sekundę wolniej i ma o 10 km/h niższą prędkość maksymalną niż Grandland X. To znaczna różnica.

OPEL  Ekran systemu multimedialnego umieszczono w Grandlandzie X dość nisko, więc obserwując wskazania nawigacji (seryjna), kierowca musi odrywać wzrok od drogi. Ekran ten jest też głównym elementem służącym do obsługi różnych urządzeń. Za rolety przeciwsłoneczne na bocznych szybach z tyłu trzeba zapłacić 400 zł; z tyłu w SUV-ie Opla nie brakuje miejsca ani nad głową, ani na nogi

Hyundai Tucson, Opel Grandland X
Hyundai Tucson, Opel Grandland X Hyundai Tucson, Opel Grandland X
Hyundai Tucson, Opel Grandland X

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

REKLAMA

REKLAMA

Hyundai Tucson, Opel Grandland X

8-biegowy automat Opla niezbyt sprawnie współpracuje z czterocylindrowym dieslem. Zmiana przełożenia nie zawsze następuje we właściwym momencie, czasami skrzynia uparcie trwa przy niższym biegu tylko po to, żeby po dodaniu przez kierowcę odrobiny gazu wreszcie raptownie zmienić przełożenie na wyższe. W żadnym z testowanych modeli nie ma przy kierownicy dźwigienek do zmiany biegów, jeśli więc ktoś chciałby skorzystać z trybu ręcznego, musi sięgnąć do głównej dźwigni na konsoli; w Hyundaiu umieszczono ją bardziej poręcznie niż w Oplu. Mimo tych niedogodności silniki w obydwu SUV-ach dobrze sobie radzą z rozpędzaniem samochodów i mają na tyle dobre osiągi, że w praktyce rzadko potrzeba jeszcze lepszych. Zwłaszcza że auta te stworzono właśnie do spokojnej jazdy.
Hyundai niezbyt często ma okazję do zaprezentowania zalet swojego napędu na cztery koła. Na suchym asfalcie pod względem trakcji między obydwoma SUV-ami nie widać żadnych różnic, na mokrym Tucson z trochę większą pewnością potrafi przyspieszyć przy wyjściu z zakrętu. Tak jak wiele aut skonstruowanych w oparciu o płytę podłogową do samochodów przednionapędowych, Tucson ma selektywnie dołączany napęd na tylne koła. Układ, w którym wykorzystano hydrauliczne sprzęgło wiskotyczne, opracowano wspólnie z firmą Magna i jest on stosowany w podobnej formie w wielu SUV-ach koncernu Hyundai/Kia.

HYUNDAI  Obsługa multimediów Tucsona jest bardzo prosta, całe wnętrze okazuje się funkcjonalne – włącznie z seryjną (w wersji Style) ładowarką indukcyjną do smartfonów. Seryjny jest również system nawigacji, którego mapy łatwo śledzić, bo ekran umieszczono wysoko. Kanapa z tyłu jest bardziej miękka niż ta w Oplu

Hyundai Tucson, Opel Grandland X
Hyundai Tucson, Opel Grandland X Hyundai Tucson, Opel Grandland X
Hyundai Tucson, Opel Grandland X

Hyundai Tucson vs Opel Grandland X - Komfort i właściwości jezdne

W szczególnie trudnych warunkach, żeby zyskać jeszcze lepszą trakcję, kierowca może za pomocą przycisku zablokować na stałe rozdział siły napędowej tak, by płynęła do kół przedniej i tylnej osi w proporcji pół na pół. Może okazać się to przydatne, gdy autem trzeba wygrzebać się z błota albo śniegu, ale poza tym nic nie daje. Na co dzień daje się za to zauważyć, że przy szybkiej jeździe Tucson zdradza znaczną skłonność do podsterowności i w ogóle okazuje się niezbyt zwinny.
Grandland z kolei nieco bardziej dynamicznie porusza się w zakrętach, co częściowo zawdzięcza pracującemu bardziej bezpośrednio niż w Tucsonie układowi kierowniczemu. Tyle że zapewne niewielu klientów kupuje tego rodzaju samochody ze względu na ich zwinność w zakrętach. Mimo wszystko zawsze przyjemniej jechać z rodziną na wakacje autem, które podczas dalekiej podróży nie sprawia wrażenia ciężkiego kloca. Jeden i drugi SUV dowiezie rodzinę do celu bardzo wygodnie, przy czym Opel nieco lepiej izoluje pasażerów od nierówności drogi i ma bardziej komfortowe zawieszenie.
Nadwozie Tucsona trochę się kołysze, w wypadku testowanego egzemplarza opcjonalne, 19-calowe koła (900 zł) przenosiły też do wnętrza odczuwalne drgania, gdy napotykały np. nierówne łaty na asfalcie. Pasażerom wynagradzają to wygodne, miękko wyściełane fotele. Jednak nie wszyscy takie lubią – bardziej sprężyste i mocniej wyprofilowane fotele w Oplu niektórym testowym kierowcom spodobały się bardziej. Chodzi o fotele z rekomendacją lekarzy ortopedów, od dawna oferowane w wielu modelach Opla – w Grandlandzie X w wersji Elite tzw. fotel AGR dla kierowcy jest oferowany seryjnie, dla pasażera kosztuje 1000 zł.

Bogate inaczej Roman Skapski
Zarówno wersja Style (Tucson), jak i Elite (Grandland X) to dużo lepsze od podstawowych odmiany wyposażenia. Dlatego takie urządzenia z zakresu bezpieczeństwa, jak system utrzymywania auta na pasie ruchu czy układ rozpoznawania znaków ograniczenia prędkości są w nich oczywiste. Opel, mimo że tańszy, w wersji Elite ma też system ostrzegający o pojeździe w martwym polu lusterek i automatyczny system hamowania przy niskiej prędkości, do Tucsona Style nie oferuje się ich nawet za dopłatą – komu na tych systemach zależy, musi wybrać o 30 tys. zł droższy model w wersji Premium.

REKLAMA

Hyundai Tucson, Opel Grandland X

Tucson czy Grandland X - który jest bardziej praktyczny?

Pod względem możliwości aranżowania wnętrza Opel również ma nieco więcej do zaoferowania. Ruchomą podłogę bagażnika (150 zł) można mocować na jednym z dwóch poziomów, a oparcia tylnych foteli złożyć od strony bagażnika (wygodne podczas wkładania bagażu). Za to za unoszoną elektrycznie pokrywę bagażnika w obydwu modelach trzeba zapłacić dodatkowo – w Oplu jest oferowana w ramach pakietu za 3100 zł, w Hyundaiu kosztuje 2000 zł.
Hyundai nie ma ruchomej podłogi w bagażniku. Wyróżnia się za to, jak wszystkie samochody koreańskiego koncernu, prostym i logicznym systemem obsługi oraz wysoką jakością wykonania. W Oplu do wielu funkcji można się dostać tylko za pomocą ekranu dotykowego, a struktura menu okazuje się czasami dość zagadkowa.

Hyundai Tucson, Opel Grandland X Hyundai Tucson, Opel Grandland X
Opel Fotel kierowcy w Grandlandzie X w wersji Style zyskał pozytywną opinię lekarzy ortopedów, wysuwane siedzisko zapewnia każdemu dobre podparcie ud. Wysokość podłogi bagażnika można regulować; sam bagażnik ma pojemność od 514 do 1652 litrów

Dużych różnic nie widać za to pod względem przestronności wnętrza. Pasażerowie Tucsona mają może odrobinę więcej przestrzeni, Grandlanda z kolei można obciążyć większym ładunkiem. Dużo miejsca dla całej rodziny i na bagaż zapewniają obydwa auta i na koniec testu obydwa dzieli niewielka różnica punktowa. SUV-y nadal trzymają się mocno.

Hyundai Tucson, Opel Grandland X Hyundai Tucson, Opel Grandland X
HYUNDAI Fotele w Tucsonie są dość miękkie, ale niezbyt mocno wyprofilowane. Bagażnik jest ustawny, a jego podłoga znajduje się stosunkowo wysoko, więc łatwo wsuwa się bagaże. Po złożeniu oparcia kanapy pojemność bagażnika rośnie z 513 do 1503 litrów

Zobacz także:

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA