Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
BP BP
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.2

Hyundai i30 kontra Ford Focus

Już sam fakt, że Hyundai i30 ma w tym pojedynku za rywala Forda Focusa, który od dwóch pokoleń sięga po najwyższe trofea w segmencie C, jest dla koreańskiego producenta nie lada wyróżnieniem.

Auta koreańskie Dzięki znakomicie zestrojonemu zawieszeniu i układowi kierowniczemu Focus na „piątkę” zalicza wszelkie testy dynamiczne, odznaczając się przy tym stabilnym zachowaniem nadwozia.

Wciąż niewiele aut rwie się do porównań z następcą Samochodu Roku 1999. Jeszcze mniej wychodzi z takiej konfrontacji zwycięsko.

Hyundai dołożył wszelkich starań, aby i30 nie padło znokautowane na deski już w pierwszej rundzie. Chociaż wymiarami auto nieznacznie ustępuje Focusowi, jest niemal tak samo przestronne. Na brak miejsca z przodu narzekać nie można, a z tyłu za ciasno może być tylko wysokim pasażerom. Zauważalnie mniej miejsca Hyundai i30 ma jedynie za tylną kanapą, czyli w bagażniku (340 l kontra 385 l); przy złożonej kanapie Hyundai oferuje o włos więcej niż Ford - 1250 l zamiast 1247 l.

Pod względem jakości wykonania i organizacji miejsca pracy kierowcy można wręcz odnieść wrażenie, że właśnie model Forda inżynierowie Hyundaia wzięli sobie za wzór godny naśladowania. Słuszny to wybór. Wykonana z miękkiego tworzywa tablica rozdzielcza i30 prezentuje się równie solidnie i nie mniej elegancko niż deska Focusa. Sposób rozmieszczenia poszczególnych elementów sterowania (sprzęt audio, klimatyzacja) w Hyundaiu do złudzenia przypomina ten z Forda. Podobnie zresztą jak duże, okrągłe i czytelne zegary poukładane analogicznie jak w Focusie. Z aż trzema zamykanymi schowkami w zasięgu ręki kierowcy (dwa na konsoli środkowej, jeden przed pasażerem) Hyundai i30 niespodziewanie wygrywa z Fordem Focusem w kategorii funkcjonalność.

Mimo że w kolejnej testowej konkurencji - komfort jazdy - karty rozdaje Ford, Hyundai siedzi mu na ogonie i nie pozwala oddalić się zanadto. Zawieszenie Focusa lepiej wybiera drobne nierówności i pracuje ciszej niż zawieszenie i30. Fotele w Fordzie zapewniają lepsze boczne podparcie i mają dłuższe siedzisko niż fotele Hyundaia.

BP

Dwulitrowe, wysokoprężne jednostki napędowe sprawiają, że i30 i Focus pod względem osiągów znowu idą łeb w łeb. Chociaż minimalnie mocniejszym silnikiem dysponuje Hyundai, nieco żwawszy, ale i bardziej paliwożerny, jest Ford. Do setki Focus przyspiesza w 9,6 s, natomiast i30 - w 10,1 s. Na rozpędzenie z 60 km/h do 100 km/h na IV biegu Ford potrzebuje 6,2 s, a Hyundai - 6,8 s. Silnik TDCi Forda już standardowo osiąga wyższy moment obrotowy (320 Nm kontra 305 Nm) i przy niższych obrotach (2000 obr/min wobec 2250 obr/min) niż jednostka CRDi Hyundaia. Ponadto, dzięki funkcji chwilowego zwiększenia momentu obrotowego przy maksymalnym obciążeniu silnika (overboost), jednostka napędowa w Focusie potrafi "wycisnąć" z siebie aż 340 Nm, czyli o ponad 10% więcej niż silnik w i30. Do wytężonej pracy stado rączych koni Forda potrzebuje jednak sporo "owsa" - przy dynamicznej jeździe zużycie paliwa waha się na poziomie 10 l/100 km.

Do dynamicznego charakteru jednostki napędowej Focusa świetnie pasują jego właściwości jezdne. Dzięki znakomicie zestrojonemu zawieszeniu i układowi kierowniczemu Focus na "piątkę" zalicza wszelkie testy dynamiczne, odznaczając się przy tym stabilnym zachowaniem nadwozia, wysoką precyzją prowadzenia i zapewniając bardzo dobre poczucie kontaktu kół z nawierzchnią. W porównaniu z Fordem Hyundai prowadzi się tylko poprawnie i nie wzbudza u kierowcy specjalnej tęsknoty za zakrętami. Jeśli już się pojawią, lepiej radzi sobie z nimi zawieszenie niż układ kierowniczy i30.

Nawet w tej jednoznacznie zwycięskiej dla Forda rundzie nie ma mowy o nokaucie Hyundaia. Jest jedynie zdecydowana wygrana na punkty. Co innego w kwestii gwarancji, którą - rzucając rywala na deski - na swoją korzyść rozstrzyga i30. Pięć lat bez limitu kilometrów na układ napędowy i trzy lata bez limitu kilometrów na cały samochód oraz pięcioletni okres pomocy assistance - to brzmi zachęcająco. W przeciwieństwie do ceny, którą Hyundai i30 nie tylko dogonił, ale i przegonił Forda Focusa.

Tekst: Maciej Ziemek



zobacz galerię

Zobacz także:
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 72 200 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Dokladnie focusy 2 wczle nie rdzewieja i maja piekna awaryjnosc.W 2008 roku 3 miejsce na 240 aut a w 2009 6 miesjce.Awaryjnosc dekra - sami sobie sprawccie.Co do focusa 1 to taki wlasnie mam i nie ma ani jednej oznaki korozji.
    niko123, 2010-03-16 21:51:22
  • avatar
    zgłoś
    'PMD' napisał(-a):6 lat jeździłem firmnowym Focusem Kombi model Comfort X z 90 konnym turbo dieslem pojemnosci 1,8l (zrobiłem od nowości ok 190 000km)Z kolei przez ostatnie 2 miesiące Hyundai`em I30 kombi, z tym, że z silnikiem beznyznowym 1,6 122 konie. (stan początkowy licznika 2100km, ja zrobiłem 10 400km , stan kończowy 12 500km)....I kolega tak jedzie po Focusie :-) Przesiądź się z jakiegokolwiek auta (z tego samego segmentu) z przebiegiem 190 tyś. km do nowego z przebiegiem 2100km - efekt - zawsze będziesz czuł większą przyjemność i poczucie lepszej jakości - nowe auto charakteryzuje się tym, że wszystko pracuje idealnie, zawieszenie jest niewypracowane, luz w układzie kierowniczym zerowy, deformacji szkieletu nadwozia brak, wyciszenie jeszcze blokuje decybele z zewnątrz i oko cieszy czystość a nos woń nowości - to wszystko składa się na wrażenie lepszej jakości. Aaa jeszcze małe czepialstwo - kolega opisuje Focusa I (1.8 90KM był tylko w I (i do tego jeździł nim 6 lat)) i odnosi się do Hyundai'a i30, który jest nowszym samochodem więc należy go oceniać (jak to zrobił testujący) z Focusem II. Ocena na podstawi starszego modelu jest bezsensowna i nic nie wnosi.Zerknijcie sobie jeszcze na ceny i łatwość sprzedaży kilkulatków.Problem korozji to dotyczył Focusa I (i w obiegowej opinii będzie się tyczył pewnie nawet III generacji, choć jeszcze jej nie ma w sprzedaży) z II to wyjątkowo sporadyczne przypadki (jak w każdej marce)
    ~grze, 2010-03-16 20:44:55
  • avatar
    zgłoś
    chciałem kupić focusa 5 drzwiowego z niby większym bagażnikiem, ale jak wyjmiecie koło zapasowe z hyundaia (bo przecież ford nie ma zapasówki) tobagażnik powiększa się do wymiarów i30cw czyli do ponad 400 litrów. POLECAM!
    ~Mrówa, 2009-07-02 21:39:39
  • avatar
    zgłoś
    6 lat jeździłem firmnowym Focusem Kombi model Comfort X z 90 konnym turbo dieslem pojemnosci 1,8l (zrobiłem od nowości ok 190 000km)Z kolei przez ostatnie 2 miesiące Hyundai`em I30 kombi, z tym, że z silnikiem beznyznowym 1,6 122 konie. (stan początkowy licznika 2100km, ja zrobiłem 10 400km , stan kończowy 12 500km)Hyundai w tej samej cenie co Focus jest od niego wyraźnie lepiej wyposażony - czy li w efekcie końcowym tańszy. Wykończenie wnętrza wersji podstawowych jest o niebo lepsze w Hyundai`u, focus razi ochydnymi plastikami i estetycznym ubustwei. Hyundai ma też przewagę w funkcjonalnosci wnętrza - ilość funkcjonalnych schowków i uchwytów oraz ich rozmieszczenia.Fotele, to co napisano w teście to czysta bzdura by nie rzec oszustwo (chyba, że testowany Focus miał fotele z wersji sportowej albo wogóle innego modelu asuta ). To co zawsze mnie irytowało w Focusie to nie wygodne fotele, przez które dlugie trasy są torturą dla kręgosłupa. W tej materii fotele z Hyundai`a nakautują focusa i nie tylko jego, wygdniejsze, czy tak samo wygodne w tym swegmencie miała np: stara wersja Toyoty Corolli (ta z wyłupiastymi światłami). Nie trzeba tu specjalnych tesów, wystarczy wsiąśc w salonie dla porównania.Zawieszenie, Hyundai jest miększ przez co bardziej komfortowy, choć faktycznie może nie tak pewny w zakrętach, ale dramatycznego pogorszenia w kwestii prowadzenia nie stwierdziłem, za to wyraźnie poprawił się komfort jazdy. Czy to lepiej czy gożej to już kwestia indywidualnych preferencji. Dla mnie przy tak intensywnych i długich jazdach komfort jest zasadniczą kwestią.Z całą pewnością zawieszenie Focusa jest bardzo trwałe i odporne na nasze drogi. W moim zrobiłem 180 000km bez remontu zawieszenia (jedynie raz wymiana jednego wspornika), a zdażało mi się 2 krotnie wymieniać felgi (stalowe) po wpadnięciu w dziurę. Na koniec sprawność tłumienia oscylowała w okolicach 80% - czyli niemal jak w nowym aucie.Spalanie - silniki Forda nigdy nie należaly do oszczędnych, były i zdaje się wciąż są przeciętne w tej materii. Faktem jest że mój duiesel potrafił na długiej trasie (np: 400km) spalaćśrednio nawet 4,8l/100 ale przy jeździe spokojnej bez wyprzedzania (nocą) ze stałą prędkością ok 100km/h, czyii jakieś 2000-2200 obrotów. Średnia na codzień przy dojazdach do pracy to ok 6,8l, przy jeżdzie dynamicznej średnio ok 7,4l, w mieście w korkach i z włączoną klimatyzacją nawet 10l. W zimie na dojazdach do pracy (po za miastem) nie przekraczał 8l, było to ok 7,8l.Hyndai przy bardzo dynamicznej jeździe w długich trasach (z dużymi prędkościami) miał srednią z całego przebiegu - 125000km - 7,6l (zmiany okresowe nigdy nie przekroczyły 7,8l), przypominam że to silnik 1,6 122konie benzyna.Po tej krótkiej przygodzie z Hyundai`em oceniam te auto wyżje od Focusa, jeździ się nim zdecydowanie wygdoniej, jest też lepiej wyposażóny i ma ładniejsze wnętrze. Pasażeroweie na tylnej kanapie mają dużo więcej miejsca niż w Focusie (o czym test nawet nie wspomina) odbywa się to jednak kosztem bagażnika, który jest wyraźnie mnijeszy (częściowo też z powodu charakterystycznej sylwetki co go dodatkowo zwęża, Focus jest szerszy). Wolę jednak więcej miejsca dla pasażerów, w przypadku przewożenia większego gabarytu możn rozłozyć kanapę i na długości mamy to samo, niestety przewężenie części bagażowej pozostaje.Raziś może (w wersji podstawowej Hyundai`a) plastikowe wykończenie tyłu przednich foteli. Z jednej strony łatwo zmyć brud gdy dzieć dotkną obuwiem. Z drugiej łatwo się rysuje, a rys się już nie usunie (no i to akurat nie wygląda estetycznie.Pozostaje jeszcze tylko kwestia trwałości auta i jego podzespołów. Focus jest tak zrobionym, że przy pewnych przebiegach pewne podzespoły mają padać (pompa sprzegła przy ok 100-120 tyś km, pompa wspomogania przy ok 140+-160 tyś. km, pompa paliwa przy ok 220-240 tyś km itd.) - Takie przynajmniej odniosłem wrażenie przy obserwacji floty jaką firma posiadała. To co świetnie się spisywało jeśli chodzi o trwałość to zawieszenie.Co też jest istotne w Focusach nigdy nie było drobnych usterek, które może nie są kosztowne czy poważne ale są uciązliwe i trzeba jeździć do serwisu i je usuwać (jak było z np: Pegout`em 307). Jak coś padało to konkretnie Pytanie jak jest z trwałością Hyundai`a, ale skoro dają takie warunki gwarancji jakie dają to chyba wiedzą co robią? Gduybym miał dziś wybierać między Focusem a analogicznym Hyundai`em (mając do wydania na oba tą samą kwotę) to zdecydowałbym się na Hyundai`a
    ~PMD, 2008-09-10 00:26:40
  • avatar
    zgłoś
    Kolejny test w którym niemiecki właścicel wydawnictwo robi tendencyjną punktację. Najlepsze lata focus ma juz za sobą z tego powodu że inni go juz dogonili a w niektórych parametrach przegonili. I tak powoli będzie w każdym segmencie. Koreanczyco daja więcej w tej samej cenie. Skoro parametry sa wyrównane to poco przepłacac lub jeździc gorzej wyposazonym samochodem. w Motorze był test 12 kompaktów i KIa oraz Hyundai pokonali wszystkich!!!
    ~wiatr, 2008-08-07 16:24:27
  • avatar
    zgłoś
    mysle ze nie wieszco piszesz michal
    ~mikolaj, 2008-05-12 23:23:55
  • avatar
    zgłoś
    jak przy silinku 1.6 masz spalanie powyzej 10l / 100km to biegiem marsz do mechanika sprawdzic swiece, przwody, wymienic filtry i ustawic zbierznosc ostatecznie nie kreci focusd powyzej 4 ty sobrotów.mam taki silnik i powzyj 10 to pali tylko w zimie jak sa dzue mrozy i krótkie trasy.co do rdzewienia to jezdze 7 letnia foką i rzeczywiscie na tylnej klapie są oznaki rdzy. auto niestety stoi pod chmurką .ale ten feler dotyczy fok kombi, jakos nie widze rdzy w innych wersjach nadwozia.foka miewa usterki elektryki i jestem co najwyzej sympatykiem modelu a nie fanem .... ale i tak nie zaryzkowałbym hyundaia.
    ~de niro, 2008-04-08 16:54:02
  • avatar
    zgłoś
    tommy ale zes teraz dowalil. wolal bym chyba lanosa niz ten śmietnik. i30 wyglada jak zapyziały gumofilc.
    ~mihal, 2008-04-02 18:12:50
  • avatar
    zgłoś
    No widze ze na forum jest jeden bezwzgledny milosnik Fordow Focusow. Otoz kolego pan AK ma racje, ze Fordy rdzewieja a Fiaty, Renault nie. Sam jezdze Fordami od 10 lat. Najpierw byl to escort, potem Focus I generacji. Teraz mam 3 letnie Mondeo i ciagle ten sam problem rdza. Ja musze miec jakiegos pecha bo ostatnio rozmawialem z niemieckim kolega, ktory mnie osiwecil, ze okolo 30 procent fordow ma ten problem a reszta nie. Jakos tak dziwnie sie sklada, ze zalapalem sie juz 3 raz na te 30 procent. W Focusie rdzewiala mi: tylna klapa, tylne nadkola, przednie drzwi. W mondeo rdza pojawia sie na drzwiach przednich od srodka na dolnym pasie. walcze teraz z serwisem o uznanie usterki. Zaproponowano mi tylko malowanie. Ale to nic nie da bo rdza powroci. A jesli chodzi o Fiaty to zona uzywa Punciaka z 99 roku. rdzy na pewno nie ma, jest super zabezpieczone. Od nowosci wymienilem tylko wentylator.Ma juz przejechane 157 tys km i wyglada super. Z awaryjnoscia Fordow, oprocz rdzy nie mialem problemow, za wyjatkiem wymiany 2 razy silnika krokowego w Focusie- wersja 1,6 benzyna. Mondeo mam w dieslu. troche problemow ze swiecami zarowymi i z cieknacym silnikiem. Dodam, ze auta zawsze byly garazowane co nie uchronilo je przed rdza. To ostani moj Ford. Kupie teraz Crome albo wlasnie i30 kombi. Super auta i obie firmy zrobily duzy krok na przod
    ~Jarek, 2008-03-29 08:37:08
  • avatar
    zgłoś
    Jestem zauroczony i30, ale przeszedłem się po innych dealerach. Obejrzałem focusa, astrę, 307, cenowo mogą się cmoknąć. Focus czy astra- ładne nie powiem, ale w środku jak siekierą rzeźbione. To co daje i30 w cenie podstawowych wersji konkurentów to niebo a ziemia. Każdym się przejechałem, ale i30 w dieslu 2l, 140km powaliło mnie na kolana. Biorę!
    ~tommy, 2008-03-22 00:14:08
  • avatar
    zgłoś
    Kolego AK co ty za brednie wypisujesz. Fiata Punto porównujesz do Focusa??? Człowieku czyś ty kiedykolwiek jeździł Focusem czy tylko tymi klekotami włoskimi? Zapewne nie. I nie piszcie, że rdzewieją 4 letnie firmowe autka. A pewnie, że rdzewieją nawet 2 letnie fiaty. Kwestia dbania o auta. Widziałeś pseudobiznesmena dealera dbającego o auta służbowe? Nie myte, zapaprane, zasolone, obite i zapyziałe samochody w rękach wiejskich wielkomiejskich. Osobiście mam 7 letniego Focusa 1.6 100KM full wypas wyposażenie i pełna elektryka, kupionego za gotówkę w polskim salonie w 2001 roku i używanego do działalności gospodarczej nie ma na nim grama rdzy (bo dbam o to co mam), nigdy mnie nie zawiódł a ma już nastukane 234.000 km, z elastycznością i przyspieszeniem bije na łeb wszelkie makaroniarskie wynalazki. Z robionych rzeczy to wymieniony rozrząd przy 140 tys km, regularnie robione oleje i inne płyny eksploatacyjne i łączniki stabilizatora w tylnym zawieszeniu, klocki hamulcowe i tarcze przy 150 tys km. Oleju bieże tyle co roczne autko czyli od wymiany do wymiany nic nie dolewam, nawet nie wiem jak wygląda butelka z olejem he he.Punto przy 234.000 już dawno służy ci do golenia w postaci żyletek !!!
    ~Ale bzdury Ktoś tu pisze, 2008-03-13 23:48:22
  • avatar
    zgłoś
    Tak sobie czytam to porównanie i mogę zgodzić się ze wszystkim oprócz ceny.Skąd autorowi wyszła wyższa cena za i30?Porównywał wyposażenie?Żeby Focus dorównywał i30 wyposażeniem musi być w wersji wyposażeniowej Ghia (inaczej nie ma chociażby klimatyzacji za którą Ford życzy sobie 4,5 tys) W niższej wersji nie ma tez kurtyn powietrznych (wtedy taka przewaga w punktach za bezpieczeństwo jest nieuzasadniona) i elektrycznego sterowania szyb przód i tył (w sumie to trochę śmieszne ,by taki "luksus" był tylko w najwyższej wersji wyposażenia)W wersji Ghia 2.0CDi kosztuje 81750zł...
    ~Marian, 2008-02-27 21:51:49
  • avatar
    zgłoś
    To prawda. Fiata BRAVO z nowym silnikiem 1.6 TDI jest nie dopobicia w elastycznosci. Super gwarancja i wykonczenie. Hyundai tez jest bardzo dobry, Swietnie sie prowadzi i dobrze wyglada. Forda nie kupie bo widze jak rdzewieja im drzwi i nadkola. Mamy ich 3 w firmie. Najstarszy 4 lata. Wszystkie rdza juz dotknela. Fiata Stilo tylko jednego 7 latek mu juz minelo i trzyma sie super i wbrew obiegowym opiniom wcale nie jest awaryjny. Prywatnie mysle o BRAVO albo i30
    ~Adam, 2008-02-25 16:11:04
  • avatar
    zgłoś
    Z ta przewaga Forda to nie jest do końca prawda. kopiłem Hyundaja ale przed kupnem testowałem 9 aut segmentu C. Owszem zgoda Fokus prowadzi sie dobrze ale Hyundaiowi tez niczego nie brakuje. Co prawda testowałem wersje z silnikami benzynowymi 1,4. W tej konkurencji Hundai bije na głowę Focusa. Nie dość ze Ford ma slaby silnik to jeszcze ogromne spalanie. Na dodatek wszyscy o tym wiedza ze w wielu przypadkach pojawia sie rdza w okolicach drzwi już w 3 roku eksploatacji. Tak było w samochodzie ojca. Niestety Ford nie zrobił z tym nic. Na dodatek spalanie w mieście samochodu z silnikiem 1.6 to prawie 13 litrów. Lepiej już jeździć jakimś Fiatem bo on na pewno nie zardzewieje. A ich jakość wbrew pozorom jest porównywalna do innych aut. Nowe Bravo to cudo.Hundai przekonał mnie wszystkim, wykończeniem, cena promocyjna i gwarancja. Jest lepszy od niejednanego samochodu w tym od swojej siostry KIA ceed i Toyoty Auris
    ~AK, 2008-02-24 20:05:14
  • avatar
    zgłoś
    Już sam fakt, że Hyundai i30 ma w tym pojedynku za rywala Forda Focusa, który od dwóch pokoleń sięga po najwyższe trofea w segmencie C, jest dla koreańskiego producenta nie lada wyróżnieniem.
    auto motor i sport, 2008-02-21 13:30:36
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij