[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.5

Land Rover Discovery - Szkoła klasyczna

W czasach kiedy na rynku roi się od przednionapędowych crossoverów nie zasługujących na określenie „SUV” nawet wzięte w cudzysłów, przyjemnie wsiąść do auta, które jest kwintesencją SUV-a. Takiego jak Land Rover Discovery. Albo raczej – Sir Land Rover Discovery.

Discovery, czyli SUV większy niż duży. Przy wzroście 1,9 m mało kto zobaczy jego dach

Że Discovery jest duży, to mało powiedziane. Długi na prawie pięć i wysoki na blisko 1,9 metra jest jednym z aut, których dach mało kto zobaczy. Pozycja kierowcy i widok na świat są takie, że inne duże SUV-y widziane z wnętrza Discovery wydają się małe jak zwykłe auta osobowe. Stylizacja nadwozia nie przestaje robić na nas wrażenia, nawet jeśli oglądany pod różnymi kątami Land Rover chwilami wygląda dziwnie – a to tylny zwis wydaje się za długi, a to przód sprawia wrażenie jakby był ścięty pod zbyt dużym kątem, a to znów tył nadwozia jest jakby aż za bardzo zaokrąglony. Jednak Discovery zawsze wyglądały „inaczej”. Poza tym jedna z najstarszych zasad samochodowego designu mówi, że jeśli auto podoba się od razu, to znaczy, że się szybko wizualnie zestarzeje. Nie rozumiemy tylko jednego – dlaczego tablica rejestracyjna nie jest umieszczona centralnie na pokrywie bagażnika tylko nieco z boku? Kiedyś uzasadniało to montowane z tyłu koło zapasowe, dziś koła tam już dawno nie ma.

Zaawansowane sterowanie układem napędowym pozwala na jazdę, jaką jeszcze nie tak dawno umożliwiały tylko hardcorowe terenówki

Z fotela kierowcy widać całą pokrywę silnika, dzięki czemu łatwiej przyzwyczaić się do wymiarów nadwozia i manewrować Discovery, jakby był samochodem o połowę mniejszym. Podczas jazdy wszystko jest w harmonii – zawieszenie, układ kierowniczy i ośmiobiegowy automat działają jak jeden system. Kręcąc dużą kierownicą, masz doskonałe pojęcie o tym, co dzieje się z przednimi kołami; w zakrętach Land Rover zachowuje się prawie jak duża limuzyna. Nie jest naturalnie najostrzejszym SUV-em w prowadzeniu, bo przyciskany coraz bardziej siłami bocznymi traci część precyzji prowadzenia. Jest prawdopodobnie jednak najostrzejszym spośród tych, którymi w ogóle jest po co zjeżdżać w teren.

REKLAMA

REKLAMA

Turbodiesel 2.0 przy spokojnej i średnio dynamicznej jeździe spisuje się znakomicie – jest cichy, nie wchodzi na wyższe obroty i ma wystarczającą rezerwę osiągów znacznie częściej niż mu tej rezerwy brakuje. Jeśli ktoś jeszcze wątpi w możliwości współczesnych czterocylindrowych turbodiesli, to silnik Land Rovera da mu najlepsze świadectwo tego, z jaką klasą mała jednostka może napędzać tak duży i ciężki samochód. Przy mocniejszym dodaniu gazu ograniczenia pojawiają się oczywiście dość szybko – silnik zaczyna wchodzić na wyższe obroty, a dynamika rośnie wolniej niż hałas.

Jak z Range Rovera – stylizacja i jakość wykonania są doskonałe

Jedną z największych zalet Discovery są oczywiście możliwości jazdy w terenie – jeśli ktoś naprawdę zamierza je wykorzystywać, to trudno mu będzie znaleźć drugiego SUV-a o podobnych umiejętnościach. Tym bardziej że jazda po grząskim gruncie odbywa się w naturalny sposób, jakby od niechcenia, nie trzeba niczego załączać ani przełączać (chociaż do wyboru jest kilka trybów jazdy). Nawet na podłożu o ultraniskiej przyczepności (piasek, błoto itp.) Land Roverowi wystarczy, by jedno koło miało się czego złapać i wtedy auto podąża przed siebie. Doświadczeni kierowcy wyczują działanie systemu sterowania układem napędowym, bo to on sprawia, że dzisiaj możliwy jest taki rodzaj terenowej jazdy, jakiego jeszcze kilkanaście lat temu można było doświadczyć tylko w hardcorowych terenówkach.

Przełączniki trybów jazdy w terenie – kilka ustawień do wyboru, ale tryb Auto jest pierwsza klasa

Discovery otrzymał niedawno najnowszy system multimedialny, jaki jest oferowany w modelach Land Rovera i Jaguara. I jeśli pod żadnym istotnym względem duży Land Rover nie ustępuje rywalom, to jeśli chodzi o system multimedialno-nawigacyjny wciąż ma kilka lekcji do odrobienia. Jedną jest struktura menu, która wciąż nie jest jasna tak, jak powinna być i której trzeba się uczyć dłużej niż w wypadku innych modeli, zwłaszcza niemieckich. Druga lekcja, którą Discovery powinien nadrobić, dotyczy szybkości działania – ekran na konsoli Land Rovera bardzo chciałby być tabletem, ale nie jest, ponieważ reakcje na „naciśnięcie” monitora są daleko zbyt wolne. Na koniec szczegół – Discovery ma chyba najgłośniejszy klakson świata. Używasz go rzadko, za to wiesz, że kiedy zaryczysz, efekt będzie dokładnie taki, jak trzeba.

Cyfrowe zegary pozwalają wyświetlić każdą niezbędną informację

REKLAMA

Land Rover Discovery - dane techniczne

Dane producenta Land Rover Discovery
Cena 335 900 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika turbodiesel, R4
Pojemność skokowa 1999 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
240 KM
4000/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
500 Nm
1500/min
Rodzaj napędu na cztery koła
Skrzynia biegów 8-biegowa przekł. automatyczna
OSIĄGI
0–100 km/h 8,3 s
Prędkość maksymalna 207 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie 6,3 l/100 km
Emisja CO2 192 g/km
 
Nadwozie: 5-drzwiowy, 5-miejscowy lub 7-miejscowy SUV,
dł. x szer. x wys. 4970 x b.d. x 1888 mm, rozstaw osi 2923 mm, masa własna 2184 kg, pojemność bagażnika b.d., pojemność zbiornika paliwa 77 l.

Zobacz także: Abarth 695C Rivale, Alpine A110 i Ford Mustang Bullitt

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij