[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
BP BP
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.2

Lexus RX450h test na 50 000 km

Jeszcze niedawno duże, świetnie wyposażone SUV-y kupowano niemal wyłącznie z silnikami Diesla. Lexus swojego RX-a podłączył do prądu. Sprawdzimy, jak auto spisze się na co dzień.

Lexus RX450h Lexus RX450h

Propozycję przetestowania na dystansie 50 000 km modelu z hybrydowym zespołem napędowym składaliśmy kilku importerom, ale wyzwanie podjął tylko jeden – i tak na redakcyjnym parkingu pojawił się największy model Lexusa – RX 450h. Ta japońska marka od dawna stawia na hybrydy, a z silnikami Diesla już się pożegnała. Czy to dobry ruch?

BP

REKLAMA

REKLAMA

Lexus RX450h Lexus RX450h

Tylko dla odważnych

Hybrydowe zespoły napędowe sprawdzają się głównie w ruchu miejskim – są świetne na korki, do jazdy z miejskimi prędkościami i na krótkich dystansach. Najlepiej jeszcze z częstymi hamowaniami, podczas których ładują się akumulatory, oddające później energię silnikom elektrycznym. W trasie oszczędności w zużyciu paliwa czasem nie sposób zauważyć, bo przy autostradowych prędkościach jedynym źródłem napędu pozostaje silnik benzynowy. A my przez najbliższe pół roku musimy przejechać 50 000 km, czyli tyle, ile auto w rękach prywatnego właściciela pokonuje w trzy lata. Czy taki test ma sens? Oczywiście. Wsiadamy w hybrydowego Lexusa właśnie po to, by sprawdzić, jak sobie radzi podczas takiej szczególnie intensywnej eksploatacji. Przecież nikt nie kupuje luksusowego SUV-a za grubo ponad 400 tysięcy złotych, żeby jeździć nim wyłącznie w mieście.

REKLAMA

Lexus RX450h Lexus RX450h

O czym mówimy

RX nie bije rekordów popularności, więc warto go krótko przedstawić: to największy SUV Lexusa, w sprzedaży jest już czwarta generacja tego modelu. Wyposażeniem, gabarytami i ceną ma konkurować z modelami takimi jak Porsche Cayenne czy BMW X5. Podobnie jak pozostałe modele japońskiego producenta, wyróżnia się w gronie dużych SUV-ów oryginalną stylizacją – wielki „grill” w kształcie klepsydry, mnóstwo załamań, ostrych cięć i wysmukleń sprawia, że można rozpoznać go już na pierwszy rzut oka. RX ma bardzo obszerne wnętrze, na kanapie z tyłu jest miejsca tyle, ile w porządnej limuzynie. Właściwie można powiedzieć, że to limuzyna opakowana w nadwozie SUV-a.

REKLAMA

REKLAMA

Lexus RX450h Lexus RX450h

Co ma w środku

Żeby solidnie sprawdzić możliwości japońskiego modelu, wybraliśmy do testu egzemplarz w najwyższej wersji wyposażenia (Prestige) za prawie 430 tys. zł. Taka jest jego cena katalogowa, ale na przełomie roku RX 450h można kupić taniej – polski importer obniżył cenę o 60 tys. złotych. O tyle taniej kupuje się wersję z hybrydowym zespołem napędowym, w skład którego oprócz benzynowego V6 o pojemności 3,5 litra wchodzą dwa silniki elektryczne, przekazujące – za pośrednictwem przekładni bezstopniowej – moc na cztery koła.

REKLAMA

Lexus RX450h Lexus RX450h

Zwykle napędzane są koła przednie, a gdy potrzeba (np. gdy któreś z kół zaczyna się ślizgać) – również tylne. Z ciekawych punktów na długiej liście wyposażenia mamy podgrzewaną kierownicę wykonaną częściowo z drewna, 15-głośnikowy system audio, wyświetlacz projekcyjny typu HUD, którego obraz jest wyświetlany na przedniej szybie, czy elektrycznie unoszoną pokrywę bagażnika z czujnikiem zbliżeniowym. Ten ostatni nie działa jak w większości aut, tzn. nie wymaga machania stopą pod zderzakiem, lecz dotknięcia dłonią lub np. łokciem logotypu marki na pokrywie bagażnika. Oryginalnie i praktycznie. Na pokładzie mamy też bezprzewodową ładowarkę do telefonów i 12,3-calowy ekran systemu multimedialnego, obsługiwany za pomocą czegoś na kształt komputerowej myszki, co jest rzadkością w dobie ekranów dotykowych. Mamy pół roku, żeby się przekonać, czy to rozwiązanie godne polecenia.

REKLAMA

REKLAMA

Lexus RX450h Lexus RX450h

Pierwsze wrażenie

Lexus RX 450h zrobił na nas świetne pierwsze wrażenie. Wygląda nowocześnie i elegancko, ma naprawdę wygodne i przestronne wnętrze i bardzo pewnie się prowadzi. Bezstopniowa przekładnia i miękko zestrojone zawieszenie skutecznie zniechęcają do ostrej jazdy, za to są wręcz stworzone do niespiesznych podróży. Na razie nie wiemy, czy Lexus będzie miał się czym pochwalić podczas jazdy w terenie. Ale jedno wiemy na pewno – przez najbliższe pół roku czeka go mnóstwo ciężkiej pracy. Jeśli jest coś szczególnego, co moglibyśmy dla Was sprawdzić – dajcie znać w komentarzach.

REKLAMA

Lexus RX450h Lexus RX450h
Dane producenta Lexus RX 450H Prestige
Cena 429 790 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Układ napędowy hybrydowy
Moc zespołu napędowego 313 KM
Silnik spalinowy benzynowy, V6, 3456 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
263 KM
6000/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
335 Nm
4600/min
Silniki elektryczne przedni - 167 KM
tylny - 68 KM
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
155 Nm
4600/min
Rodzaj napędu na cztery koła; przekładnia bezstopniowa
OSIĄGI
0–100 km/h 7,7 s
Prędkość maksymalna 200 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie 5,3 l/100 km
Emisja CO2 122 g/km
NADWOZIE
5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, długość x szerokość x wysokość 4890 x 1895 x 1685 mm, rozstaw osi 2790 mm, masa własna 2180 kg, pojemność bagażnika 453/924 l.

 

Zobacz także:
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 294 900 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 (5)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij