Mazda 6: Klasyka gatunku - TEST

Obcowaniu z Mazdą 6 towarzyszy wrażenie podróży autem z klasycznej przeszłości. We wnętrzu nie znajdziemy wielkich ekranów, a pod maską silników turbo, ale auto ma coś ważniejszego – charakter.

Mazda 6 Fot. Jacek Hanusz
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 127 900 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Takimi cechami samochody Mazdy wyróżniają się spośród innych aut? Jedni powiedzą, że niską awaryjnością, inni wskażą na przyjemność z jazdy, jaką te auta dają kierowcy, a jeszcze inni z pewnością podkreślą oryginalną stylistykę modeli japońskiej marki. My, po kilku dniach za kierownicą Mazdy 6, wiemy, że jest jeszcze jedna cecha – zdolność do wywoływania wspomnień. Można powiedzieć, że to dyplomatyczna wersja stwierdzenia: „modele Mazdy są przestarzałe”, ale nie jest to prawdą, nawet jeśli w pierwszej chwili powstaje takie wrażenie. Stylistyka Mazdy 6 jest zaskakująco aktualna. Model trzeciej generacji zaprezentowano w 2012 roku (!), ale jego nadwozie pamięta czasy koncepcyjnego modelu Shinari z 2010 roku – niewiele aut znanych na rynku od tak dawna wciąż wygląda równie świeżo. Wnętrze, które dzisiaj prezentowałoby się nie najlepiej, trzy lata temu zostało zmienione w zasadzie w całości, dlatego nadal jest atrakcyjne. Jest też ergonomiczne i wykonane z materiałów dobrej jakości, więc niewiele można Maździe zarzucić.

REKLAMA
Mazda 6Fot. Jacek Hanusz
Wnętrze Mazdy 6 nawet w podstawowej wersji wyposażenia robi dobre wrażenie
Mazda 6Fot. Jacek Hanusz
Dwa zegary i ekran komputera pokładowego po prawej – niektórym będzie brakowało np. mapy nawigacji
Mazda 6Fot. Jacek Hanusz
Panel klimatyzacji z pokrętłami jest wygodniejszy niż np. obsługa na ekranie
Mazda 6Fot. Jacek Hanusz
Do uruchomienia wielu funkcji wystarczy wcisnąć przycisk – proste rozwiązania są często najlepsze

Mazda 6 - Analogowy styl 

Dzisiaj samochody mają jednak znacznie bardziej rozbudowane multimedia i duże ekrany, w „szóstce” jest natomiast niewielki centralny monitor i układ wskaźników analogowych z jednym, niedużym i wyświetlającym niewiele treści ekranem komputera pokładowego. Dla jednych będzie to wada, dla innych ucieczka od wypełnionych wyświetlaczami wnętrz nowych aut – Mazda jest analogowa i ma wyjątkowy styl, nawiązujący do modelu MX-5. Im dłużej jeździ się tym autem, tym bardziej taka „analogowość” podoba się kierowcy, nawet jeśli na linii wzroku nie zobaczy on mapy nawigacji ani okładki odtwarzanego albumu muzycznego. Wnętrze jest bardzo klasyczne i eleganckie, ale na pewno nie staroświeckie.

REKLAMA

REKLAMA

Mazda 6Fot. Jacek Hanusz
W każdej wersji Mazda 6 ma dwie końcówki układu wydechowego

Mazda 6 - Stare czasy 

Podobnie mają się sprawy z gamą silników, które również przypadną do gustu kierowcom ceniącym stare czasy. Pod maską może pracować jedna z dwóch jednostek napędowych: obydwie są benzynowe i obydwie bez turbodoładowania, co bardzo spodoba się kierowcom ceniącym bezpośrednie reakcje na wciśnięcie gazu i płynne rozwijanie mocy. I tak też jest w rzeczywistości, bo jazda Mazdą 6 przywodzi na myśl podróż autem w czasach, gdy pojęcie tzw. turbodziury nie było powszechnie znane, a samochody rozwijały moc liniowo. Oczywiście silnik wolnossący ma też wady, choćby maksymalny moment obrotowy dostępny dopiero przy 4 tys. obr/min. Czy to sprawia, że kierowca musi często wkręcać silnik na wysokie obroty? Teoretycznie tak, ale w rzeczywistości po ruszeniu spod świateł biegi zmienia się przy 2-2,5 tys. obr/min, a auto jedzie dynamicznie, jak przystało na model klasy średniej. Wadą jest niestety hałas pracy silnika. Zarówno podczas rozpędzania, jak i w trakcie jazdy autostradowej do wnętrza dochodzą dźwięki, których nie słychać w większości aut z jednostkami turbodoładowanymi. Mimo to lekka Mazda, bo ważąca nieco ponad 1400 kg, rozpędza się do 100 km/h w 9,3 s, a to wynik bardzo dobry dla silnika o mocy tylko 165 KM.

Mazda 6Fot. Jacek Hanusz
Na świecie nie wymyślono skuteczniejszego sposobu obsługi multimediów w trakcie jazdy niż pokrętło
Mazda 6Fot. Jacek Hanusz
Precyzyjna i zachęcająca kierowcę do dynamicznej jazdy – skrzynia mechaniczna to spory atut Mazdy 6


Porada numer 1 – nie warto wybierać automatycznej skrzyni biegów, bo wydłuża czas przyspieszania do setki aż o sekundę. Porada numer 2 – warto wybrać skrzynię mechaniczną, choćby nie wiadomo co. To z punktu widzenia kierowcy najjaśniejszy punkt Mazdy 6 i jej najbardziej wyjątkowa cecha. Skrzynia ma niewielką dźwignię z krótkimi drogami prowadzenia, a mechanizm zmiany przełożeń działa bardzo precyzyjnie. W połączeniu z bezpośrednim układem kierowniczym, usztywnionym zawieszeniem i wolnossącym silnikiem wywołuje to u kierowcy wrażenie, jakby prowadził nieco większą i wyposażoną w dodatkową parę drzwi i dach Mazdę MX-5. Trudno o większy komplement i o bardziej wyjątkowego sedana klasy średniej. Oczywiście, jeżeli szukamy auta z krwi i kości, a nie systemu multimedialnego na kołach.

Mazda 6Fot. Jacek Hanusz
Dwa porty USB typu A ukryto w otwieranym podłokietniku z tyłu, a to ułatwia ładowanie smartfona

 

Dane producenta MAZDA 6 2.0 SKYJOY
Cena 127 900 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benzynowy, R4,
Pojemność skokowa 1998 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
165 KM
6000/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
213 Nm
4000/min
Rodzaj napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 6-biegowa przekładnia mechaniczna
OSIĄGI
0–100 km/h 9,3 s
Prędkość maksymalna 216 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) 6,8 l/100 km
Emisja CO2 (WLTP)
154 g/km
NADWOZIE

4-drzwiowy, 5-miejscowy sedan, długość x szerokość x wysokość 4870 x 1840 x 1450 mm, rozstaw osi 2830 mm, masa własna 1455 kg, pojemność bagażnika 480 l, pojemność zbiornika paliwa 62 l.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

zobacz galerię

Zobacz także:
REKLAMA