[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

BP BP
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Mazda CX-5 vs. Mitsubishi Eclipse Cross - test porównawczy

Mitsubishi Eclipse Cross to kolejny wielki "newcomer" w klasie, w której każdy ostrzy sobie zęby na każdego. Na powitanie staje naprzeciw Mazdy CX-5, starszej o zaledwie kilka miesięcy. W teście wersje z benzynowymi silnikami o niemal identycznej mocy – tyle że wolnossącym w Maździe i turbodoładowanym w Mitsubishi.

Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie

Łagodnie zakrzywione i płynnie łączone ze sobą płaszczyzny sprawiają wrażenie jakby nadwozie Mazdy wyłoniło się z wanny płynnego metalu i zastygło. Jest „narysowane” tylko kilkoma najważniejszymi liniami i czyste, a przymrużone oczy reflektorów, długi przód i lekko opadająca linia okien dodają CX-5 dynamiki.

Z kolei Eclipse Cross nawiązuje do koncepcyjnego XR PHEV II, ma bardziej kanciasty i bogaty w detale styl i jeśli mielibyśmy go porównywać do modeli jakiejkolwiek innej marki, to powiedzielibyśmy, że ma coś z Lexusa. Najbardziej oryginalnym elementem jest dzielona tylna szyba ze światłami biegnącymi przez całą szerokość nadwozia. Rzecz niby znana od lat, jednak wciąż atrakcyjna wizualnie.

BP
Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie

Wnętrze - dwa różne style

Ktoś kiedyś powiedział o „Księżniczce Mononoke” Hayao Miyazakiego, że „ma fabułę zakręconą zgodnie z najlepszą japońską tradycją”. W świecie samochodów odpowiednikiem tego filmu mogłaby być kabina Mitsubishi, deska rozdzielcza jest bowiem na pierwszy rzut oka dość klasyczna i ma swój początek, środek i koniec, ale jak się przyjrzeć bliżej, to okazuje się, że rządzą nią nieco inne prawa.

Elementy obsługi są porozrzucane po całej okolicy według dość specyficznej logiki, bo np. przełącznik trybu „eko” jest razem z ogrzewaniem przedniej i tylnej szyby, przełącznik trybów pracy układu AWD ma do towarzystwa ogrzewanie siedzeń, a wyłącznik systemu start/stop siedzi w jednym zestawie z systemami wspomagającymi kierowcę oraz wyświetlaczem head-up.

Mitsubishi serwuje też nietypową obsługę systemu multimedialnego za pośrednictwem trackpada umieszczonego na tunelu środkowym. Jest w tym pewna metoda, a raczej byłaby, gdyby system nie działał z chwilami irytującym opóźnieniem – czasem lepiej po prostu korzystać z dotykowego ekranu. Z kolei Mazda ma kolejną wersję swojego systemu obsługiwanego wielofunkcyjnym kontrolerem, co w praktyce okazuje się szybsze, dokładniejsze, zajmuje kierowcy mniej uwagi – jest po prostu lepsze.

Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie

Z punktu widzenia kierowcy, w CX-5 siedzi się jak w zwykłym sedanie tyle tylko, że wyraźnie wyżej nad asfaltem. Relacja fotel-kierownica-pedały jest znakomita – każdy dobierze tu dla siebie odpowiednie ustawienie i zawsze pozostanie sporo miejsca z tyłu. W porównaniu z tym, kierowca Eclipse Crossa – szczególnie ten wyższy wzrostem – będzie się czuł jakby siedział nie w samochodzie, tylko na samochodzie. Mieliśmy wrażenie, jakby cała deska rozdzielcza, konsola i kierownica znajdowały się na wysokości kolan, co dla jednych może być wadą, a dla innych zaletą, bo np. daje silniejsze poczucie przestronności – każdy musi zdecydować za siebie.

Natomiast sama ilość miejsca jest dość wymierna – bardziej przestronną kabinę, szczególnie z tyłu, ma CX-5. Mitsubishi stosuje tu znany i bardzo skuteczny zabieg z przesuwaniem kanapy, czyli dużo miejsca z tyłu kosztem znacznie zmniejszonej przestrzeni bagażowej – albo na odwrót.

Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie

Zawieszenie - Mazda lepsza w każdych warunkach

Crossover Mazdy jest technicznie spokrewniony z „szóstką” i na każdym metrze każdego zakrętu czuć, że CX-5 zachowuje się właściwie jak auto osobowe. Spokojna, ale precyzyjna w reakcjach, przyczepna, stabilna i dobrze wyważona, CX-5 jest trochę w stylu Audi – niczym szczególnie nie porywa, ale też w zachowaniu auta nie ma ani jednej rzeczy, na którą można byłoby kręcić nosem. Wystarczająco zwinna w mieście, bardzo przyczepna przy większych siłach bocznych, ultrastabilna przy autostradowych prędkościach – pod względem właściwości jezdnych jest jednym z najlepszych samochodów w klasie.

Eclipse Cross sprawia wrażenie, jakby próbował osiągnąć ten sam poziom. W zwykłej, miejskiej jeździe Mitsubishi jest zrelaksowane, stara się łagodnie wybierać nierówności, w ostrym skręcie przód auta gorliwie zmienia kierunek jazdy, ale czuć też, że masa auta wyraźnie opiera się wszystkiemu, co układ jezdny próbuje zrobić. Obciążenie bez przerwy wyraźnie przelewa się z tyłu na przód, z lewej na prawo i z powrotem. W efekcie, w każdej sytuacji

Eclipse Crossowi czegoś brakuje – raz precyzji, za chwilę spokoju, a kiedy indziej ostrości reakcji. To bardzo subiektywna obserwacja, ale na drodze Eclipse Cross robi też znacznie lepsze wrażenie przy drugim spotkaniu niż przy pierwszym – jest wygodniejsze, bardziej przyczepne niż to zapamiętałeś, chociaż wciąż mimo wszystko czegoś mu brakuje.

Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie

Silnik - Mitsubishi ma więcej witaminy

Z kolei silnikowi Mazdy niemal bez przerwy brakuje momentu obrotowego. Wolnossąca dwulitrowa jednostka rozwija co prawda 208 Nm (czyli ponad 100 Nm z litra pojemności, co zawsze jest świetnym wynikiem), jednak w dzisiejszych czasach turbodoładowanych niutonometrów to już zwyczajnie nie wystarcza, bo dotyczy pracy przy wyższych obrotach.

Silnik CX-5 robi dobre wrażenie tylko przy spokojnej jeździe, kiedy nie wymaga się od niego za wiele. Jest wtedy cicho, spokojnie i oszczędnie, jednak aby z jednostki Mazdy wykrzesać porządną dynamikę, trzeba ją zagonić na hałaśliwe wyższe obroty. Przy maksymalnym przyspieszeniu okazuje się, że obydwa crossovery uzyskują zbliżone wyniki, jednak kierowca CX-5 tego w żaden sposób nie odczuwa.

Turbodoładowany silnik o pojemności 1,5 litra, jaki między zderzakiem a deską rozdzielczą pracuje w Mitsubishi, robi znacznie lepsze wrażenie. Przede wszystkim, maksymalny moment obrotowy 250 Nm jest do dyspozycji już od 1800 obr/min i leci płasko aż do 4500 obr/min, a jak głosi stara prawda konstrukcji silników – dla dynamiki zwykłej jazdy nie ma nic lepszego.

Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie

Jednostka Eclipse Crossa jest cicha, na gaz reaguje miękko i w każdej sytuacji ma zapas osiągów. W wersji z napędem na cztery koła standardowo współpracuje z przekładnią bezstopniową, która w większości warunków korzysta z ośmiu wirtualnych przełożeń i kiedy tylko się da, stara się utrzymywać silnik na obrotach poniżej 2000 obr/min. Efekt jest taki, że przy lekkim i średnim obciążeniu – czyli właściwie w każdej sytuacji na drodze – Mitsubishi okazuje się wyraźnie bardziej dynamiczne niż Mazda.

Mitsubishi podkreśla też zalety swojego napędu na cztery koła, który nawet w nazwie nie jest „All Wheel” tylko „Super-All Wheel” i ma specjalne tryby pracy przeznaczone na śnieg oraz luźne nawierzchnie. Każdym z aut – z testowego obowiązku – zjechaliśmy z asfaltu, by stwierdzić, że na zwykłych szutrowych drogach zarówno Eclipse Cross, jak i CX-5 mają tak samo dobrą trakcję. Być może na bardzo śliskim (śnieg, błoto i do tego stromy podjazd) Mitsubishi okazałoby się lepsze, nie było jednak akurat odpowiednich warunków, żeby to sprawdzić. Z drugiej strony to przecież tylko crossovery, a nie auta terenowe.

Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - porównanie

Podsumowanie - kto lepszy, kto tańszy

Gdybyśmy mieli wymienić trzy największe zalety Mitsubishi, byłyby to stylistyka nadwozia, silnik oraz mimo wszystko dobry poziom komfortu. Eclipse Cross jest porządny, ale w żadnym wypadku nie „łamie systemu” – jest raczej ze strony japońskiej firmy krokiem w dobrym kierunku. Auto jest też „inne” w ten rzadki sposób, który zaczyna mieć swoją wartość – na koniec szanse, że je polubisz albo że odrzucisz ocenialibyśmy na mniej więcej takie same.

Z kolei Mazda jest nie tylko lepsza w tym porównaniu – CX-5 jest po prostu jednym z najlepszych crossoverów swojej klasy na rynku. Stylizacja, komfort, właściwości jezdne – lista zalet jest znacznie dłuższa niż wad, a najsłabsza rzecz to przeciętna dynamika jednostki napędowej. Ceny obydwóch aut są zbliżone, a porównując wersje testowane oraz biorąc pod uwagę, że Mitsubishi ma w standardowym wyposażeniu swój bezstopniowy „automat”, wychodzi na to, że Mazda kosztuje o około 6 tys. zł więcej. Jeśli przy tym poziomie cenowym ma to jakiekolwiek znaczenie.

Mazda CX-5 i Mitsubishi Eclipse Cross - tabelka

Zobacz także:
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 115 900 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij