Mercedes-AMG C 43: Cztery plus jedna - JAZDA

AMG zabrało silnikowi modelu C 43 dwa cylindry, zamontowało za to turbosprężarkę, która – jak w autach Formuły 1 – jest wspomagana jednostką elektryczną. Musieliśmy to wypróbować.

Mercedes-AMG C 43 Fot. Konstantin Tschovikov
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 166 600 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-2, kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Patrząc na czterocylindrowy silnik M 1391 montowany w nowym Mercedesie-AMG C 43, można powiedzieć, że przymusowa sytuacja sprzyja pomysłowości. Jasne było, że wspaniale brzmiąca 390-konna turbodoładowana jednostka V6 z poprzedniego modelu (W 205) musiała podporządkować się wymaganiom w zakresie emisji dwutlenku węgla. Z tego powodu inżynierowie AMG już od 2017 roku zaczęli modyfikować 2-litrowy silnik – jednostkę stosowaną w modelu A 45, która zadebiutowała też niedawno w SL 43. W C 43 generacji W 206 silnik, inaczej niż w kompaktowej Klasie A, zamontowano wzdłużnie do osi środkowej auta i wyposażono w turbosprężarkę typu monoscroll (w A 45 była sprężarka twinscroll), która tłoczy do komór spalania powietrze pod maksymalnym ciśnieniem 2,2 bara. W efekcie jest wytwarzana moc 408 KM, kolejne 14 KM dostarcza natomiast rozrusznik/silnik elektryczny połączony paskiem z silnikiem spalinowym i zasilany energią elektryczną za pośrednictwem 48-woltowej instalacji elektrycznej. Szczególnym elementem turbosprężarki opracowanej z firmą Garret jest niewielki, szeroki na 4 cm, silnik elektryczny zamontowany na wale między wirnikami sprężarki i turbiny, napędzający je z mocą 6 kW przy 175 tys. obr/min. Jak w bolidach Formuły 1.

Mercedes-AMG C 43Fot. Konstantin Tschovikov
Stylistyka modeli Klasy C z akcentami AMG. Tryby jazdy można też zmieniać na kierownicy
Mercedes-AMG C 43Fot. Konstantin Tschovikov
Kolorowe menu do wyboru trybów jazdy


Ten niewielki silniczek wprawia w ruch wał turbosprężarki, np. jeszcze zanim samochód ruszy z miejsca albo po odpuszczeniu gazu, utrzymując na stałym poziomie ciśnienie doładowania, mimo że na wirnik turbiny trafia wtedy bardzo niewiele spalin. Dzięki temu nie powstaje turbodziura. Rzeczywiście, dzięki zastosowaniu takiej turbosprężarki reakcje samochodu na gaz są dość spontaniczne, inna rzecz, że tak naprawdę daje się to zauważyć gdzieś przy około 5000 obr/min i pod warunkiem, że jest załączony właściwy bieg. Wspominamy o tym, bo 9-stopniowa przekładnia automatyczna potrzebuje czasami chwili czasu, zanim zredukuje przełożenie. W drugą stronę jest podobnie. Jeśli kierowca zechce popróbować jazdy sportowej, lepiej, by zmieniał biegi ręcznie, tym bardziej że skrzynia uparcie nie redukuje przełożenia i brzmiący jak jednostka wyścigowa silnik przy 7000 obr/min trafia na ogranicznik obrotów.

Mercedes-AMG C 43Fot. Konstantin Tschovikov
Opony Michelina – Pilot Sport 4S w rozmiarze 245/45 R18 homologowano specjalnie dla Mercedesa


Poniżej 2000 obr/min niewiele się dzieje, a podczas rozpędzania skrzynia automatyczna wybiera drugi bieg, więc auto jest dość ospałe – i wspierana elektrycznie sprężarka niczego tu nie zmienia. Dopiero gdy obroty silnika osiągną poziom 2500-3000 na minutę, moment obrotowy zaczyna rosnąć, uzyskując w końcu wartość 480 Nm. Silnik, którego stopień sprężania wzrósł do 10:1 (w Mercedesie A 45 było to 8,6:1), rozwija moc liniowo, przy czym co 1000 obrotów otrzymuje dodatkowy zastrzyk koni mechanicznych, a to sprawia, że cyfrowa wskazówka obrotomierza błyskawicznie podskakuje na czerwone pole.

Mercedes-AMG C 43Fot. Konstantin Tschovikov
Minispojler i dyfuzor zwiększają stabilność auta; w każdej parze końcówek wydechu jedna jest atrapą

I właśnie teraz tam jesteśmy. Zmiana biegu na wyższy przed zakrętem już się nie opłaca, a więc lekkie szturchnięcie ogranicznika, przyhamowanie i skręt w lewo. Jeszcze chwilę temu, posuwając się wolno w korku, niezbyt byliśmy zachwyceni sposobem, w jaki pedał dozuje siłę hamowania, teraz jednak układ z dziurkowanymi tarczami pokazuje, co potrafi – energicznie i płynnie wyhamowuje ważący 1,8 tony samochód do czasu, aż ten znajdzie się w środku zakrętu. Ostatnie 4-5 km/h nadmiarowej prędkości neutralizują opony Michelin Pilot Sport 4S homologowane specjalnie dla Mercedesa. Mimo braku blokad mechanizmów różnicowych szybko można znowu wcisnąć gaz, bez obawy, że wyląduje się poza drogą. C 43 ze stałym napędem czterech kół ma znakomitą trakcję, przy czym większość siły napędowej trafia do kół tylnej osi. W liczbach oznacza to proporcję 31 do 69 procent.
Ale Mercedes-AMG C 43 ma też drugie oblicze, spokojne. Kilka kliknięć w ekran i już porusza się w trybie Individual, silnik przechodzi w tryb Reduce power, skrzynia załącza dziewiąty bieg, 1500 obrotów. Teraz tylko wystarczy zdjąć nogę z pedału przyspieszenia, a jednostka M 1391 uspokoi się, zapewniając komfortową, spokojną jazdę. Tak również można zmniejszyć emisję dwutlenku węgla w sportowym samochodzie. Wystarczy tylko trochę pomysłowości.

Mercedes-AMG C 43Fot. Konstantin Tschovikov
Montując w C 43 jednostkę napędową z turbosprężarką elektryczną, AMG przenosi do cywilnego auta rozwiązania z Formuły 1

 

Dane producenta MERCEDES-AMG C 43 4MATIC
Cena 354 500 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benzynowy, R4 turbo
Pojemność skokowa 1991 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
408 KM
6750/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
500 Nm
5000/min
Rodzaj napędu na cztery koła
Skrzynia biegów 9-biegowa przekładnia
automatyczna
OSIĄGI
0–100 km/h 4,6 s
Prędkość maksymalna 250 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) 8,7 l/100 km
Emisja CO2 (WLTP)
197 g/km
NADWOZIE
4-drzwiowy, 5-miejscowy sedan, dł. x szer. x wys. 4791 x 1824 x 1450 mm, rozstaw osi 2865 mm, masa własna 1840 kg, pojemność bagażnika 455 l, pojemność zbiornika paliwa 50 l.
Zobacz także:
Zobacz również:
REKLAMA