Mercedes-Maybach GLS: luksus do większej potęgi - TEST

Było kwestią czasu, kiedy swojego najbardziej luksusowego SUV-a Mercedes ubierze w logo Maybacha. Czy mając, powiedzmy, milion złotych, warto się nim zainteresować?

Mercedes-Maybach GLS 600 Fot. Jacek Hanusz
Mercedes-Maybach GLS 600
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 416 100 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

My oczywiście nie mamy, dlatego możemy bezwstydnie spojrzeć w cennik i porównać poszczególne wersje. GLS z dieslem (dla bogatego rolnika) kosztuje 455 albo 475 tys. zł, wersje benzynowe „zwykłe” (dla aspirujących biznesmenów) to wydatek od 444 500 zł (GLS 450) do 623 800 zł (GLS 580). Jest jeszcze wersja AMG (dla miłośników chodzenia w luźnych spodniach) za 805 300 zł, ale nawet ona nie jest droższa od odmiany Maybach, o której możemy zacząć rozmawiać, jeśli w kieszeni mamy co najmniej 855 600 zł. Oczywiście tę cenę można szybko wydłużyć o kolejne zero – wystarczą do tego dodatki takie jak dwukolorowe nadwozie (za prawie 100 tys. zł) czy pakiet skórzanej tapicerki Manufaktur (70 tys. zł z groszami) i zawieszenie z aktywnym systemem stabilizacji przechyłów (za prawie 37 tys. zł).

Mercedes-Maybach GLS 600Fot. Jacek Hanusz
Mercedes-Maybach GLS 600

GLS-a w wersji Maybach nie kupujesz dlatego, że go potrzebujesz, ale po to, by pokazać się i wyróżnić. Auto nie jest większe od standardowych wersji (w rzeczywistości jest o 2 mm krótsze), ma też identyczny rozstaw osi (3135 mm), ale dodatki w stylu chromowanej, „prążkowanej” osłony chłodnicy, „prawdziwa” gwiazda Mercedesa zainstalowana na masce, co najmniej 22-calowe obręcze kół („nasz” egzemplarz miał 23-calowe), emblematy Maybacha na tylnych słupkach czy chromowane osłony słupków B pozwalają szybko zorientować się, że coś jest na rzeczy.

Mercedes-Maybach GLS 600Fot. Jacek Hanusz
Mercedes-Maybach GLS 600

Wątpliwości nie pozostawia wnętrze, szczególnie jeśli zwiedzanie zaczniemy od tylnego przedziału. Auto, którym jeździliśmy miało 4-osobową konfigurację, a prawy tylny fotel dało się rozłożyć niemal do pozycji leżącej. Wszystko w zasięgu ręki jest obszyte skórzaną tapicerką, w miejscu trzeciego fotela ukryto lodówkę, a w tunelu środkowym umieszczono „tablet” do obsługi multimediów. Logo Maybacha pojawia się jednak sporadycznie (m.in. na oparciu dla dłoni kierownicy na tunelu środkowym czy pedałach) i mimo wszystko masz poczucie, że wsiadasz po prostu do bardzo drogiego Mercedesa, a nie do czegoś szczególnie wyjątkowego.
Wyjątkowość tej wersji tkwi jednak również tam, gdzie tego nie widać. Auto jest lepiej wytłumione, zawieszenie zestrojono bardziej pod kątem komfortu, podobnie jak pracę całego napędu, wprowadzono też nowe tryby jazdy (w tym tryb Maybach).

Jego wysokość Maybach ułatwia wspinaczkę do kabiny wysuwając spod podwozia szeroki próg, bez niego osoby o mniejszej sprawności fizycznej miałyby autentyczny problem z wdrapaniem się do środka. Kiedy zasiądziesz fotelu, poczujesz się jak na tronie – i pewnie o tego typu efekt chodziło. Wszystkie pozostałe samochody, poza ciężarówkami, wydają się przemykać gdzieś tam poniżej linii kół. Włączenie kierunkowskazu automatycznie oznacza, że robi się dla ciebie miejsce na sąsiednim pasie. Dużym plusem GLS-a jest to, że siedząc za kierownicą nie czujesz się jak wynajęty szofer, tylko faktyczny kierowca. W limuzynie Maybacha bazującej na Klasie S jest dokładnie odwrotnie. GLS-em można więc jeździć na co dzień, szczególnie, że jego rozmiary, choć słuszne, pozwalają wciąż parkować na normalnych miejscach parkingowych i nie uniemożliwiają załatwienia codziennych spraw.

Mercedes-Maybach GLS 600Fot. Jacek Hanusz
Mercedes-Maybach GLS 600

Mercedes-Maybach GLS 600 - osiągi i przyspieszenie

Ponad 2,7-tonowe nadwozie porusza się dzięki sile napędowej jednostki 4.0 V8, zresztą identycznej co w wersji 580 czy 63 AMG. W Maybachu jej charakter złagodzono i zadbano o lepsze wytłumienie wnętrza. Skrzynia automatyczna ma dziewięć przełożeń i każde z nich, niezależnie od prędkości, załączane jest łagodnie i bez szarpnięć. Benzynową jednostkę o mocy 557 KM wspiera też niewielki silnik elektryczny (22 KM mocy), który sprawia, że reakcje silnika na gaz są bardziej płynne, tak jak działanie systemu start/stop. GLS Maybach to auto z gatunku tych, w których drzemie ogromny potencjał, ale do codziennej jazdy wystarcza muskanie gazu. Dźwięk silnika jest aksamitny i przytłumiony i tylko przy niewielkiej prędkości wnika on do kabiny. Kabina jest świetnie wyciszona przy wyższych prędkościach, nawet tych, za które w większości krajów odbierane jest prawo jazdy.

Mercedes-Maybach GLS 600Fot. Jacek Hanusz
Mercedes-Maybach GLS 600

Silnik V8 kręci się do 6200 obr/min, ale zwykle wskazówka nie sięga wyżej niż do 2500 obr/min. Zapas siły napędowej jest potężny i mocniejsze wciśnięcie gazu oznacza, że świat za szybą zaczyna się rozmywać. Sprint ponad 2,7-tonowego kolosa w czasie 4,9 s do setki robi potężne wrażenie, tak samo jako upór z jakim auto przyspiesza powyżej tej prędkości.

Mercedes-Maybach GLS 600Fot. Jacek Hanusz
Mercedes-Maybach GLS 600

GLS Maybach daje kierowcy wybór kilku trybów jazdy – tylko w tej wersji są Maybach i Curve. Ten pierwszy zestrojono pod kątem komfortu osób jadących z tyłu. Wtedy pneumatyczne, 3-komorowe zawieszenie dba szczególnie o wygładzanie nierówności, silnik jest lekko „zdławiony”, a skrzynia automatyczna wykonuje mniej zmian biegów (np. ruszanie odbywa się z drugiego biegu). Z kolei Curve pozwala płynniej i szybciej wchodzić w zakręty, bo dzięki instalacji 48V zawieszenie auta redukuje przechyły nadwozia, np. podczas wchodzenia w prawy zakręt lewa część auta nieco się podnosi (nawet o 3 stopnie!). System ten współpracuje z pneumatyką i reguluje siłę tłumienia niezależnie w każdym kole, a podczas swojego działania jest w stanie nawet odzyskiwać energię. Efekt jest taki, że GLS-em można jechać naprawdę dynamicznie nie tylko na prostej, a na pasażerów działają mniejsze siły pionowe i poziome. Układowi kierowniczemu brakuje wyczucia, ale jest „szybki” i precyzyjny. W trakcie miejskich manewrów wrażenie robi lekkość, z jaką obraca się kierownica w tak potężnym aucie.

Komfort jazdy to najwyższa półka, coś, czego Mercedes nie mógł zepsuć i tego nie zrobił. Potężne koła są wręcz za duże na niektóre dziury, więc Maybach przemyka po nich jak gdyby nigdy nic. Tam gdzie asfalt jest wyjątkowo poszarpany nadwozie pozostaje niewzruszone, auto „płynie” jak gdyby koła unosiły się nad ziemią.

Mercedes-Maybach GLS 600Fot. Jacek Hanusz
Mercedes-Maybach GLS 600

Do tego luksusowego charakteru pasują wszystkie udogodnienia, którymi dysponują kierowca i pasażerowie. Masaże są intensywne i zróżnicowane, funkcje podgrzewania czy schładzania mają nawet uchwyty na napoje (kieliszki), tylny prawy fotel da się rozłożyć, choć osoby o wzroście powyżej 180 cm mogą dotykać w tej pozycji oparcia przedniego fotela nawet gdy (odpowiednim przyciskiem na drzwiach z tyłu) przesuniemy go maksymalnie do przodu. Z dozownika ukrytego w schowku przed pasażerem sączy się z kolei przyjemny zapach perfum, a kabinę rozświetla nastrojowe oświetlenia, które można konfigurować wybierając jedną z sześćdziesięciu czterech barw.

Podsumowanie

Maybach ma oczywiście swoje wady. W wersji z lodówką bagażnik ma ograniczoną w środkowej części pojemność, nie wszystkie materiały sprawiają wrażenie wysublimowanych, obsługa głosowa nie zawsze działa tak dobrze, jak można by się tego spodziewać, a zużycie paliwa przy nieco tylko ostrzejszej jeździe szybko rośnie. Mimo wszystko chyba największym rozczarowaniem jest to, że w Maybachu nie czujesz się aż tak wyjątkowo jak byś się tego spodziewał. Czujesz się jak w bardzo drogim GLS-ie, tylko tyle i aż tyle.

Dane producenta MERCEDES-MAYBACH GLS 600 4MATIC
Cena 855 600 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benz., V8 turbo + elektr. 
Pojemność skokowa 3982 cm3
Moc maksymalna
w przedziale obrotów
557 KM
6000-6500/min

Maksymalny moment obrotowy
w przedziale obrotów

730Nm
2500-5000/min

Silnik elektryczny

22 KM (250 Nm)

Rodzaj napędu na cztery koła
Skrzynia biegów 9-biegowa przekładnia automatyczna
OSIĄGI
0–100 km/h 4,9 s
Prędkość maksymalna 250 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) 12,7-13,2 l/100 km
Emisja CO2 (WLTP)
290-301 g/km
NADWOZIE
5-drzwiowy, 4-miejscowy SUV, długość x szerokość x wysokość 5205 x 2030 x 1838 mm, rozstaw osi 3135 mm, masa własna 2710 kg, pojemność bagażnika 520 l, pojemność zbiornika paliwa 90 l.

 

REKLAMA