[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.7

Niezawodne samochody używane - polecamy 5 modeli

Z zestawienia 50 używanych aut wybraliśmy pięć niestarych modeli w cenie do 30 tys. zł, uznanych przez polskich mechaników za mało awaryjne. Oto na co warto zwrócić uwagę przy ich zakupie.

Skoda Octavia II
To jeden z najbardziej praktycznych kompaktów. Jest dość przestronna i ma większy bagażnik niż wiele samochodów wyższych klas. Octavia to również przez lata najlepiej sprzedający się model w Polsce i nadal chętnie kupowany. Ale nie idealny.

Model był produkowany w latach 2004-2013 jako liftback i kombi (od 2005 r.). W wersji RS silnik benzynowy Octavii drugiej generacji osiągał moc 200 KM. Auto oferowano także z napędem 4x4, m.in. w uterenowionej wersji Scout. Octavię skonstruowano na podzespołach VW Golfa, części zamienne są łatwo dostępne i niedrogie (także używane).

Zobacz też: Używane luksusowe limuzyny za 100 tys. zł

  • Układ napędowy
    W ofercie było dużo silników, ale niewiele godnych polecenia. Wśród benzynowych najbardziej polecamy prosty w budowie, lecz paliwożerny ośmiozaworowy silnik 1.6 o mocy 102 KM. Dobrze nadaje się do zasilania LPG. Początkowo w ofercie były oszczędne jednostki z bezpośrednim wtryskiem paliwa FSI 1.6 (115 KM) i 2.0 (150 KM). Są one jednak mniej trwałe – odkłada się w nich nagar na zaworach dolotowych, co wymaga czyszczenia połączonego z demontażem głowicy. Elektronika sterująca okazuje się awaryjna. Silniki te wymagają droższej benzyny 98-oktanowej. Nowsze doładowane jednostki TSI 1.2 i 1.4 mają nietrwały łańcuchowy napęd rozrządu. Większe, 1.8 i 2.0 TSI, nadmiernie zużywają olej silnikowy z powodu wadliwych pierścieni tłokowych (silniki z rodziny EA888). Naprawa według procedury Skody jest wyjątkowo kosztowna i polega na wymianie kompletnych tłoków z pierścieniami, sworzniami i korbowodami; winduje to cenę naprawy nawet do 10 000 zł. Tańszą, rzemieślniczą opcją jest frezowanie rowków osadczych pierścieni w tłokach na większą szerokość i zastosowanie masywniejszych pierścieni. Dodatkowo w tych silnikach nadmiernie rozciąga się łańcuch rozrządu. Z diesli godny polecenia jest silnik 1.9 TDI – 105 KM/250 Nm (poza silnikiem BXE), trwały i oszczędny. W roku 2010 zastąpił go trwały 1.6 TDI o takich samych mocy i momencie obrotowym, z wtryskiem paliwa common rail zamiast pompowtryskiwaczy. Diesle 2.0 z pompowtryskiwaczami, które miały być podstawowym silnikiem wysokoprężnym w koncernie, okazały się wybitnie awaryjne. Pękają w nich głowice (koszt naprawy grubo ponad 5000 zł), uszkodzeniom ulegają wałki rozrządu i napęd pompy oleju. Awaryjny bywa osprzęt (turbosprężarki, dwumasowe koła zamachowe, pompowtryskiwacze). Dopiero po przeprowadzonej w 2010 roku modernizacji i zmianie układu wtryskowego na common-rail diesel 2.0 przestał być kłopotliwy. Mechaniczne skrzynie biegów są trwałe; dwusprzęgłowa DSG po przebiegu stu kilkudziesięciu tysięcy km może stać się przyczyną znacznych wydatków. Awarii ulegają sprzęgła i układ mechatroniki odpowiadający za zmianę przełożeń. Koszt usprawnienia to nawet 10 tysięcy złotych.

  • Nadwozie
    Octavia II ma dużo miejsca z tyłu i dopracowane wnętrze, a w najbogatszej wersji Laurin&Klement nawet skórzaną tapicerkę. Obie wersje, liftback i kombi, mają przepastne bagażniki, odpowiednio, o pojemności 560/1430 i 580/1620 l.
Liftback po liftingu z 2009 roku. Tablica przyrządów w bogatszej wersji składa się z elementów spotykanych w wielu modelach VW, tu z nawigacją satelitarną. Bagażnik mógł mieć pod podłogą dodatkowy schowek. W każdej Octavii jest miejsce na pełnowymiarowe koło zapasowe
  • Wykonanie
    Wnętrze wygląda estetycznie, jest praktyczne, a obsługa instrumentarium intuicyjna. W środku nic nie skrzypi, ale jakość wykonania wielu elementów jest nie najwyższa. Łuszczy się lakier na przyciskach, z klamek wewnętrznych znika chrom. W autach z pierwszych lat produkcji słychać było szumy dochodzące z okolic uszczelek szyb i drzwi. Zabezpieczenie przed korozją jest dobre.

  • Bezpieczeństwo
    W testach zderzeniowych Octavia II uzyskała cztery gwiazdki na pięć możliwych. Podczas zderzenia czołowego kierowca nie jest chroniony zbyt dobrze (nogi). Do seryjnych ABS, ASR i EBV w 2009 r. dołożono ESP. Seryjne są poduszki czołowe i boczne z przodu, kurtyny powietrzne – w opcji.

  • Zawieszenie
    Jest komfortowe i zapewnia dobre prowadzenie dzięki zastosowaniu tylnej osi wielowahaczowej. Ale jego konstrukcja przy dużym przebiegu może być awaryjna.

Octavia liftback po liftingu ma mocno zmieniony przód, z tyłu nowy zderzak i zmodyfikowane lampy. Odświeżono też wnętrze

 

REKLAMA

REKLAMA

Toyota Yaris II
Jej stylistyka nie budzi emocji, ale to najbardziej niezawodny maluch.
Prosty konstrukcyjnie hatchback z niewielką paletą silników jest tani w użytkowaniu. Yarisa II produkowano w latach 2005-2011; lifting przeszedł w 2008 r. 
  • Układ napędowy
    Podstawowy słaby trzycylindrowy silnik benzynowy 1.0 VVT-i o mocy 69 KM ma niską kulturę pracy – powoduje drgania, ale jest oszczędny. Miewa problemy z łożyskiem oporowym sprzęgła i pompą cieczy chłodzącej (głośna praca). Część silników zużywała zbyt wiele oleju (wadliwe pierścienie tłokowe). Większy, 1.3 VVT-i (87 KM) oferowano do 2008 r., zdarzają się w nim wycieki oleju spod pokrywy rozrządu, a także wycieki z pompy wody. Zastąpił go silnik 1.3 Dual VVT-i (101 KM). Partia tych silników miała wadliwe pierścienie tłokowe, co powodowało większe zużycie oleju. W jednostkach eksploatowanych w mieście w głowicy może gromadzić się nagar; komory spalania tracą szczelność i trzeba je czyścić razem z zaworami (po zdjęciu głowicy). Rarytasem jest usportowiona wersja TS napędzana silnikiem 1.8 o mocy 133 KM. Jedyny diesel, 1.4 D-4D, ma 90 KM. Jest trwały i oszczędny. W roku 2009 zastosowano w nim drogie, lecz precyzyjniejsze piezoelektryczne wtryskiwacze paliwa (nienaprawialne, w razie uszkodzenia trzeba je wymienić). Silniki mają napęd rozrządu za pomocą trwałego łańcucha (wymiany nie przewiduje się). Jednostki benzynowe źle znoszą zasilanie LPG. Spośród skrzyń biegów lepiej ominąć zautomatyzowaną MMT; wymaga okresowej regulacji automatycznego sprzęgła i bywa awaryjna, a jej naprawy nie są tanie.

  • Nadwozie
    To jedno z najkrótszych aut w klasie, choć we wnętrzu się tego nie odczuwa. Kanapa jest asymetrycznie dzielona i składana, a także przesuwana w zakresie 15 cm. Siedzenia mają krótkie siedziska i nie są wygodne; wyższym kierowcom może brakować miejsca. Udziwniona tablica przyrządów wymaga przyzwyczajenia, ale przyciski i pokrętła rozmieszczono ergonomicznie.
We wnętrzu mnóstwo schowków, jeden zamykany umieszczono za kierownicą, a dwa przed pasażerem. Rzadko spotykane w tej klasie bogactwo przekładni – oprócz mechanicznych, zautomatyzowanej i automatycznej jest też bezstopniowa CVT
  • Wykonanie
    Na nadwoziu mogą pojawiać się pojedyncze ogniska korozji (progi, pokrywy silnika i bagażnika). We wnętrzu przytłaczają wielkie płaszczyzny szarego, twardego plastiku niewysokiej jakości, który czasami trzeszczy. Wyposażenie elektryczne, poza przepalającymi się żarówkami i awariami czujników ABS, nie jest usterkowe.

  • Bezpieczeństwo
    Z poduszkami czołowymi Yaris otrzymał cztery gwiazdki, a z opcjonalnymi bocznymi, kurtynowymi i kolanową kierowcy – pięć.

  • Zawieszenie
    Wysokie, krótkie nadwozie i niezbyt twarde zawieszenie powodują, że auto przechyla się w szybko przejeżdżanych zakrętach i nie prowadzi się idealnie. Ale zawieszenie jest bardzo trwałe, a dzięki prostej konstrukcji tanie w naprawach.

REKLAMA

Honda Civic VIII
Ciągle na topie: prawie jednobryłowa, opływowa sylwetka i futurystyczna
tablica przyrządów spowodowały, że kompaktowy Civic zyskał przydomek „ufo”.

"UFO” pierwszej generacji było w sprzedaży w latach 2006-2012 w wersjach trzy- i pięciodrzwiowej oraz jako czterodrzwiowy sedan z napędem hybrydowym. Pierwsza jest mało popularna, chyba że chodzi o Civica Type R – mocne trzydrzwiowe GTI.

  • Układ napędowy
    Wszystkie silniki są trwałe i godne polecenia. Podstawowy benzynowy 1.33 (oznaczany jako 1.4i-DSI) o mocy 83 KM jest nieco za słaby, nawet po modernizacji, gdy osiągał 100 KM. Jest jednak dość oszczędny. Optymalnym źródłem mocy jest jednostka 1.8 (140 KM). Napędzany nią Civic do setki rozpędza się poniżej 9 s (z silnikami 1.4 potrzebuje na to 13,0–14,6 s). Regularnie serwisowany nie zawodzi. Civic Type R to ostatni Mohikanin wśród hot hatchy. Bez żadnych turbin i o wysokoobrotowym charakterze. Można go kręcić do prawie 8000 obrotów – czysta mechanika w doskonałej postaci i jakości. Pali więcej, ale zapewnia nieporównywalną z niczym radość z jazdy; 6,6 s wystarcza, by na prędkościomierzu pojawiła się liczba „100”. Wersja z dieslem 2.2 jest droga z powodu wysokiej akcyzy, przemawia jednak za nią moc 140 KM i niskie zużycie paliwa; setkę osiąga w 8,6 s. Skrzynie biegów, jeśli regularnie je serwisować, okazują się solidne. W mechanicznych czasami psują się hydrauliczne pompy sprzęgła. Część hatchbacków 1.8 do 2008 r. miała zautomatyzowaną mechaniczną skrzynię biegów zastąpioną klasycznym automatem. Wszystkie były sześcioprzełożeniowe.
  • Nadwozie
    Wnętrze Hondy Civic ósmej generacji jest przestronne i wygodne. Dzięki umieszczeniu zbiornika paliwa pod przednimi siedzeniami i dzięki siedzisku kanapy unoszonemu do góry można przewieźć nawet wysokie przedmioty. 456-litrowy bagażnik jest dużo większy niż przeciętna w klasie; po złożeniu oparć kanapy jego podłoga staje się płaska, a pojemność wzrasta do 1352 l.
Civic ma prawie jednobryłowe nadwozie z zamaskowaną klamką tylnych drzwi i futurystyczny (jak na 2006 rok) wielopoziomowy kokpit. Nietypowo i świetnie zaplanowano przestrzeń ładunkową – zastosowano podnoszone dzielone siedzisko i opuszczane oparcia
  • Wykonanie
    Wnętrze wykonano starannie, ale materiały są gorsze niż u konkurencji. Nadwozie okazuje się dość odporne na rdzę, jedynie w autach do liftingu z 2008 r. pojawiała się korozja na styku szyby czołowej z dachem – twarda uszczelka ścierała lakier. Do liftingu zdarzały się skrzypiące deski rozdzielcze; usterki hamulca postojowego usunięto w ramach akcji przywoławczej.

  • Bezpieczeństwo
    Seryjnie Civic miał sześć poduszek powietrznych z przodu oraz ESP. Auto w teście zderzeniowym uzyskało pięć gwiazdek, ale kierowca i pasażer nie są chronieni w maksymalnym stopniu.

  • Zawieszenie
    Nacisk położono na dynamiczną jazdę (kosztem komfortu). Temu służy też bezpośredni układ kierowniczy. Zawieszenie ma prostą konstrukcję, z przodu są kolumny McPhersona, a z tyłu belka skrętna (nawet w Type R). Tylne zawieszenie wielowahaczowe ma sedan.

Zobacz też: Raport - te samochody palą najmniej

REKLAMA

REKLAMA

Opel Zafira B
Model, który mimo upływu lat wciąż jest atrakcyjny – Ma 7-miejscowe wnętrze,
które można łatwo przekształcać, powiększając przestrzeń bagażową.

Debiutująca w 1999 roku Zafira A była pierwszym kompaktowym vanem mieszczącym 7 osób. Dłuższa o 15 cm Zafira B jest jeszcze praktyczniejsza. Debiutowała w roku 2005, produkowano ją aż do 2014 r.

  • Układ napędowy
    Do wyboru jest wiele silników, w tym nawet z fabryczną instalacją gazu ziemnego CNG (silnik 1.6) i LPG (1.8). Trwałe są proste wolnossące jednostki benzynowe 1.6 (115 KM) i 1.8 (140 KM). Pierwszy okazuje się jednak dość słaby, lepszy jest 1.8. Odradzamy awaryjny benzynowy silnik 2.2 z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Mocne jednostki benzynowe 2.0 turbo (200 lub 240 KM, Zafira OPC) są trwałe, choć zdarzają się w nich uszkodzenia turbosprężarek. Początkowo Zafirę napędzały tylko bardzo udane, solidne i oszczędne fiatowskie diesle 1.9 (100, 120 i 150 KM). Typową przypadłością były w nich uszkodzenia (zapieczenie) zaworu recyrkulacji spalin EGR (łatwa i tania naprawa). Później ofertę silników wzbogacono o diesle 1.7 CDTI (110/125 KM) – są wystarczająco niezawodne, ale bardziej paliwożerne i dużo mniej żwawe od jednostek 1.9. Poza podstawowymi benzynowymi 1.6 i 1.8 pozostałe silniki łączono z sześciobiegowymi przekładniami. Niestety, 6-biegowe skrzynie M32 mają nietrwałe łożyska; w mocnych wersjach i przy ostrej jeździe mogą się rozpaść, wybijając tylną pokrywę przekładni. Pierwszymi objawami zużycia są wyraźne samoistne ruchy w przód i w tył dźwigni zmiany biegów przy dodawaniu i ujmowaniu gazu. Naprawa kosztuje 3000 zł.

  • Nadwozie
    Zafira B ma bardziej przemyślane wnętrze niż auta konkurentów. Siedzenia trzeciego rzędu chowają się na płasko w podłodze, a kanapa składa i przesuwa.
Po podniesieniu siedziska i przesunięciu po szynach kanapy bagażnik ma pojemność 1820 litrów. Stylizowana na sportowo wersja OPC osiąga prędkość 100 km/h po 7,8 sekundy.
  • Wykonanie
    Nadwozie jest wystarczająco zabezpieczone przed rdzą, korodują jedynie elementy podwozia. Wnętrze wykonano dość starannie i w większości z niezłych materiałów. Niestety, z kokpitu zrobionego z twardego tworzywa czasami dobiega skrzypienie.

  • Bezpieczeństwo
    Auto uzyskało w teście zderzeniowym pięć gwiazdek. W standardzie jest sześć poduszek powietrznych i ABS.

  • Zawieszenie
    Nie jest nadmiernie usterkowe, przy dużym przebiegu pojawiają się luzy na przegubach wahaczy. W tylnym zawieszeniu zastosowano trwałą belkę skrętną. Ten dość wysoki samochód jeździ całkiem dynamicznie; układ kierowniczy jest wystarczająco precyzyjny, czasami szwankuje jego elektryczne wspomaganie.

REKLAMA

Nissan Qashqai I
Połączenie kompaktu z SUV-em okazało się przebojem rynku. atutami Qashqaia w porównaniu
z kompaktami są nieco przestronniejsze wnętrze, bagażnik i większy prześwit.

Debiutował w 2007 roku, zdobywając uznanie za wygląd i walory kompaktu w połączeniu z umiejętnością sprawnego poruszania się poza asfaltowymi drogami. Rok później do sprzedaży trafiła wersja oznaczona jako Qashqai +2 – dłuższa o 21 cm i z większym rozstawem osi (+13 cm). Miała więcej przestrzeni we wnętrzu i bagażnik pojemniejszy o 50 l. Pierwszego Qashqaia produkowano do roku 2013.

Zobacz też: małe ale premium - polecamy używane modele

  • Układ napędowy
    Benzynowe silniki, proste, wolnossące są dwa: 1.6 (114 KM) i 2.0 (141 KM). Okazują się niezawodne i tolerują zasilanie LPG. Początkowo w ofercie były też dwa diesle: bardzo oszczędny 1.5 dCi (106/110 KM) i oszczędny 2.0 dCi (150 KM). Pierwszy miał problemy z obracającymi się panewkami (panaceum to częstsza wymiana oleju i profilaktyczna wymiana panewek co 100 000 km – koszt do 1000 zł). Drugi z nich, diesel 2.0 oraz wprowadzony do oferty w 2011 roku 1.6 dCi (130 KM), są bezawaryjne. Wszystkie silniki, poza 1.5 dCi, mają trwały łańcuchowy napęd rozrządu. Skrzynie mechaniczne są 6-biegowe, jedynie silnik benzynowy 1.6 łączono z przekładnią 5-biegową. Warto zwrócić uwagę, czy przy załączaniu trzeciego biegu nie występują zgrzyty – to znak, że wymiany wymaga synchronizator. Usterkowe bywają bezstopniowe skrzynie CVT. Silniki 2.0 i diesel 1.6 mogą być łączone z napędem 4x4. Jest to bardzo trwały układ skopiowany z Nissana X-Traila. Ma trzy tryby pracy i pozwala nieco oddalić się autem (prześwit o wielkości 18 cm) od ubitych traktów.

  • Nadwozie
    Jest nieco przestronniejsze niż w kompaktach. Wersja +2 ma przesuwaną kanapę i miejsca nr 6 i 7 chowane w podłodze bagażnika. Niestety, mieszczą się na nich tylko dzieci. Kokpit nie porywa wzornictwem ani jakością plastików (przeciętną).
Prosta tablica przyrządów z ekranem opcjonalnej nawigacji Nissan Connect. Wnętrze można łatwo dostosować do aktualnych potrzeb. Wersja +2 jest praktyczniejsza, ale nie spotyka się jej zbyt często
  • Wykonanie
    Do liftingu w 2010 r. zdarzały się spore problemy z korozją i z trzeszczącymi plastikami we wnętrzu. Odbyło się kilka akcji serwisowych (przekładnie kierownicze, hamulce, wahacze).

  • Bezpieczeństwo
    Nie odbiega od standardu. Z przodu auto ma 6 poduszek powietrznych. W testach zderzeniowych Qashqai uzyskał pięć gwiazdek. Początkowo ESP było opcjonalne.

  • Zawieszenie
    Komfortowe i w całości niezależne. Niestety, nie należy do zbyt wytrzymałych, zwłaszcza w autach sprzed liftingu. Uszkodzeniom ulegały tuleje wahaczy i łożyska kół. Po liftingu na nowo skalibrowany układ kierowniczy pracuje bardziej bezpośrednio.

REKLAMA

REKLAMA

Jak wybrano

Z pierwszych miejsc rankingu awaryjności przygotowanego przez sieć ProfiAuto zrzeszającą m.in. warszaty samochodowe, wybraliśmy modele nowsze, będące na rynku w roku 2011. Hondę Civic ósmej generacji i Toyotę Yaris II mechanicy polecają w 100 procentach i w skali od 0 do 6 punktów auta te osiągają najwyższy wynik 4,9 pkt. W 95 procentach mechanicy polecają Skodę Octavię II (4,5 pkt.) i vana Opla Zafirę B (4,0 pkt.). Jedyny SUV w zestawieniu, Nissan Qashqai I, otrzymał 4,7 punktu i zdobył uznanie 60 procent mechaników.

NASZE PROPOZYCJE:
Skoda Octavia II 2004–2013
Toyota Yaris II 2005–2011 r.
Honda Civic VIII 2006–2012 r.
Opel Zafira B 2005–2014 r.
Nissan Qashqai I 2007–2013 r

 

Komentarze

 (5)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij