Nissan Qashqai: Zmiana pokoleń - TEST

Gdy Nissan Qashqai debiutował w 2007 roku, nie dał się zaszufladkować i znalazł własne miejsce. Od tego czasu dwa pokolenia Qashqaia sprzedały się w liczbie ponad trzech milionów sztuk. Właśnie nadszedł czas na generację nr 3.

Nissan Qashqai Fot. Wolfgang Groeger-Meier
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 98 480 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Qashqai to tzw. łagodna hybryda. może mieć napęd na cztery koła oraz bezstopniową przekładnię


Jedno jest pewne – pierwszy Qashqai zjawił się w 2007 r. w samą porę. Nissan balansował ze swoimi modelami pośród różnych rynkowych nisz, ale brakowało mu prawdziwego bestsellera. Wtedy pojawił się on. Ani pudełkowaty SUV, ani kompaktowy hatchback, ani cud techniki, ani stylistyki, za to auto praktyczne i za rozsądną cenę. Teraz na rynek trafia Qashqai numer trzy przygotowany według tego samego przepisu, tyle że na nowej płycie podłogowej i nieco większy – rozstaw osi, długość, szerokość i wysokość nadwozia zwiększyły się od 20 do 35 milimetrów.
W nowym modelu w oczy rzuca się przede wszystkim charakterystyczny przód, poza tym mimo lżejszego o 60 kg nadwozia Qashqai pozostaje wierny sobie – także we wnętrzu, w którym jest dostatecznie dużo miejsca dla pasażerów i na drobiazgi, a w bagażniku na rodzinny ekwipunek. W przeciwieństwie do nieco zabawkowego Juke’a, Qashqai wydaje się poważniejszy, próbuje nawet uchodzić za auto luksusowe – może mieć np. fotele z trzema funkcjami masażu, pokryte skórzaną tapicerką z ozdobnymi szwami (wyposażenie Tekna+). W ogóle crossover Nissana okazuje się przytulny i elegancki, są tu miękkie tworzywa, duży ekran i stylowa dźwignia przekładni automatycznej.

REKLAMA
Nissan QashqaiFot. Wolfgang Groeger-Meier
Tablica rozdzielcza jest bardzo funkcjonalna, a informacje na dużych ekranach czytelne
Nissan QashqaiFot. Wolfgang Groeger-Meier
Na kierownicy umieszczono wyraźnie opisane klasyczne przyciski

Nissan Qashqai - Elektryczna pomoc 

A co pod maską? Wszystko, co może sprawić, że auto nie będzie zużywać zbyt dużo paliwa, a więc silnik benzynowy z elektrycznymi wspomagaczami i do wyboru napęd na przednie lub cztery koła oraz 6-biegowa przekładnia mechaniczna lub bezstopniowa pełniąca rolę automatu. Qashqaia można zamówić jako łagodną hybrydę z silnikiem 1.3 o mocy 140 lub 158 KM i z instalacją 12 V albo wersję z jednostką benzynową 1.5 współpracującą z silnikiem elektrycznym o mocy 140 kW (e-Power). Nie jest to konwencjonalna hybryda, lecz auto, w którym silnik benzynowy napędza alternator i nie ma bezpośredniego połączenia z kołami. Alternator ładuje akumulatory energią elektryczną. Silnik spalinowy jest tu zawsze optymalnie obciążony i dlatego potrzebuje mniej paliwa, twierdzi Nissan. Z kolei jednostka elektryczna zawsze reaguje spontanicznie na gaz, wyróżnia się dużą kulturą pracy i stałym momentem obrotowym. Wadą wersji e-Power jest tylko to, że w każdą podróż zabiera ze sobą dwa silniki – ale i tak nie ma jej jeszcze w sprzedaży.
Wsiadamy więc za kierownicę Qashqaia 1.3 DIG-T o mocy 158 KM z napędem na przednie koła, bezstopniową skrzynią biegów (XTronic) i bogatym wyposażeniem. Wszystko w nim podporządkowano funkcjonalności, miejsca we wnętrzu jest dużo, na kanapę z tyłu łatwo się dostać dzięki temu, że drzwi otwierają się szeroko, pod kątem 85 stopni. Podróżni mają tu też o włos więcej (dokładnie o 2 cm) miejsca na kolana i mnóstwo przestrzeni nad głowami (o 15 mm więcej niż w poprzednim modelu), bo także w trzecim pokoleniu Qashqai nie uległ modzie na przetłoczenia nadwozia czy nisko opadającą linię dachu, które ograniczyłyby przestrzeń we wnętrzu. Bagażnik ma standardowo pojemność 504 litrów, którą po złożeniu oparć kanapy można zwiększyć do 1447 l.

Nissan QashqaiFot. Wolfgang Groeger-Meier
Fotele mogą być regulowane elektrycznie w ośmiu kierunkach i podgrzewane, mieć podpórkę pod kręgosłup oraz funkcję masażu


Czterocylindrowy turbodoładowany silnik miarowo przyspiesza, nie robiąc hałasu, wspierany przez system tzw. łagodnej hybrydy (ALiS, czyli Advanced Lithium-ion System). Dzięki niemu jednostka napędowa jest wyłączana wcześnie podczas toczenia się samochodu (z prędkością niższą niż 18 km/h) i lekko wspierana w czasie przyspieszania, z kolei system start/stop działa dzięki wsparciu systemu ALiS szczególnie płynnie. Podczas jazdy w mieście lub spokojnej poza miastem bezstopniowa przekładnia działa niezwykle dyskretnie i niemal niezauważalnie. Dopiero gdy zacznie pracować pod większym obciążeniem, zmusza stosunkowo małą 1,3-litrową jednostkę do wejścia na wyższe obroty. Wtedy jednak silnik przestaje być cichy. Nie znaczy to, że staje się naprawdę głośny, ale w porównaniu z tym, jak zachowywał się wcześniej, różnicę łatwo zauważyć.

REKLAMA

REKLAMA

Zależnie od wersji, w tylnym zawieszeniu nowego Qashqaia, którego skonstruowano na tej samej płycie podłogowej, co m.in. Renault Kadjara, zastosowano albo belkę skrętną, albo oś wielowahaczową połączoną z ramą pomocniczą za pomocą metalowo-gumowych tulei. Nasz egzemplarz miał to drugie rozwiązanie i bardzo skutecznie filtrował nierówności nawierzchni, także dzięki amortyzatorom, które w modelu trzeciej generacji ustawiono pionowo. 20-calowe obręcze kół z niskoprofilowymi oponami sprawiają z kolei, że komfort toczenia się auta na wyboistej drodze jest raczej przeciętny, a odgłosy, które temu towarzyszą, wyraźne. W sumie jednak Qashqai sprawnie radzi sobie ze wszystkim, co na drodze wpadnie mu pod koła, a w zakrętach jego nadwozie nie przechyla się.

Nissan QashqaiFot. Wolfgang Groeger-Meier
Z tyłu jest więcej miejsca niż w poprzednim modelu, wystarczająco także dla wysokich osób


Równie bezproblemowo pracuje układ kierowniczy. W porównaniu z tym z poprzedniego modelu stał się bardziej bezpośredni i już w środkowym położeniu kierownicy przekazuje dokładniejsze dane na temat przyczepności kół. Nie znaczy to jednak, że działa jak skaner, precyzyjnie wybierając zawsze idealną linię przejazdu w zakręcie. Układ ten nie jest ani sportowo ostry, ani też całkiem pozbawiony czucia i doskonale pasuje do charakteru funkcjonalnego samochodu, który stworzono do codziennej spokojnej jazdy.
Ta funkcjonalność Qashqaia przejawia się też w postaci wyposażenia elektronicznego. Przed kierowcą znajduje się 12,3-calowy ekran w przejrzysty sposób prezentujący wszelkie informacje potrzebne podczas jazdy, w górnej części konsoli umieszczono ekran dotykowy systemu multimedialnego (o przekątnej 9 cali), można też korzystać z wyświetlacza head-up (10,8 cala). Pojawiające się na nich dane są bardzo czytelne, podobnie jak system obsługi tych urządzeń. Zamiast pól dotykowych o nie zawsze jasnych zasadach działania i sposobie obsługi, Nissan zastosował praktyczne, jednoznacznie opisane pokrętła i mechaniczne przyciski.

Nissan QashqaiFot. Wolfgang Groeger-Meier
Podłoga ustawnego bagażnika jest dzielona i składana

 

Nissan Qashqai - Bogaty z domu

Jednak nie tylko z tego powodu kierowca może czuć się zrelaksowany. W prowadzeniu auta wspiera go cały zestaw systemów asystujących, w tym oferowanych w ramach wyposażenia seryjnego. W każdym Qashqaiu, niezależnie od wersji wyposażenia, seryjne są m.in. systemy wykrywania pieszych i rowerzystów, przejazdu przez skrzyżowanie, zmiany pasa ruchu, regulowania prędkości, rozpoznawania znaków drogowych, zapobiegania kolizjom, a także czujniki parkowania z tyłu, jest też wiele elementów zwiększających komfort. Najtańszy Qashqai z silnikiem o mocy 140 KM kosztuje 98 800 zł, za wersję testowaną z jednostką 158-konną, przekładnią bezstopniową, napędem na przednie koła i z najbogatszym wyposażeniem Tekna+ trzeba zapłacić 165 600 zł. Nowy Qashqai jest już w polskich salonach sprzedaży.

Nissan QashqaiFot. Wolfgang Groeger-Meier

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

Dane producenta NISSAN QASHQAI 1.3 DIG-T XTRONIC
Cena 165 600 zł
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benzynowy, R4, turbo
Pojemność skokowa 1332 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
158 KM
5500/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
270 Nm
1800/min
Rodzaj napędu na przednie koła
Skrzynia biegów przekładnia bezstopniowa
OSIĄGI
0–100 km/h 9,2 s
Prędkość maksymalna 198 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) 6,3-6,7 l/100 km
Emisja CO2 (WLTP)
144-153 g/km
NADWOZIE
5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, długość x szerokość x wysokość 4425x 1835 x 1625 mm, rozstaw osi 2665 mm, masa własna 1564 kg, pojemność bagażnika 504/1447 l, pojemność zbiornika paliwa 55 l.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA