REKLAMA

Nowo narodzony - Fiat Abarth

Gdy kilka lat temu Fiat złożył do grobu legendarną markę Abarth, świat nie krył zdumienia. I rynek wygrał. Abarth w kubraczku Punto znowu zjawił się na salonach.

Fiat Abarth
Nie sztuka zrobić błąd. Sztuka się do tego przyznać. Brawo dla Fiata za posypanie głowy popiołem i przywrócenie do życia Abartha.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 94 500 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Nie sztuka zrobić błąd. Sztuka się do tego przyznać. Brawo dla Fiata za posypanie głowy popiołem i przywrócenie do życia Abartha. I to nie w postaci oferty breloczków i naklejek. Na szczeblu koncernu zapadła decyzja o reaktywacji Abartha - nie jako "wersji z nalepką" istniejących modeli, ale samodzielnej marki, równorzędnej z Alfą czy Maserati! I z własną fabryką w Melphi oraz niezależną siecią dealerską na całym świecie! (W Polsce już szuka się chętnych.) Marka Abarth będzie oficjalnym reprezentantem w światowym sporcie samochodowym wracającego do wyczynu koncernu Fiata.

Na razie modelem flagowym jest Punto Abarth, którego wersja superwyczynowa już wygrywa w rajdach (za kierownicą gwiazdy - Basso, Nawarra i Anton Alén, syn Markku Aléna, który budował legendę Abartha 30 lat temu), a wersja "dla ludzi" też jest już produkowana.

Gdy wsiadałem do niej na fabrycznym torze we Włoszech, czułem dziwne wzruszenie. Cały, tak przecież znaczący polski sport samochodowy lat 70. oparty był na szmuglowanej przez parę granic (sam pomagałem, na szczęście się przedawniło) technologii Abartha. Również agresywny skorpion Abartha (zachowano stare logo) patrzył na mnie życzliwie i pozwalał jeździć na maksa - do utraty tchu i do utraty opon.

REKLAMA

Punto Abarth to prawdziwy skorpion - agresywny, zaczepny. Sportowe zawieszenie i sportowy silnik pozwalają na ostrą, ale pewną i stabilną jazdę. I nie ma się czemu dziwić - auto ma nie tylko abarthowską duszę, ale i prawdziwe abarthowskie "manele". Do wyboru są dwa (a właściwie jeden, ale w dwóch wykonaniach) silniki - na bazie fiatowskiej, benzynowej jednostki 1.4 uzyskano (z turbiną) 155 KM w wersji "podstawowej" i aż 180 KM w wersji "esseesse". Do tego oczywiście wyczynowe turbosprężarki, sześciobiegowa skrzynia, obniżone i "zrobione" zawieszenie, "duże hamulce" i cała lista mniejszych przeróbek. We wnętrzu też wszystko usportowiono, a z każdego kąta patrzy groźny, zmartwychwstały skorpion Abartha - bardzo żwawy,

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
NadwozieTrzydrzwiowy, 5-miejscowy hatchback, dług. x szer. x wys. 4030 x 1687 x 1490 mm, rozstaw osi 2510 mm.
SilnikBenzynowy, rzędowy, 4-cylindrowy, umieszczony poprzecznie z przodu, 4 zawory na cylinder. Pojemność skokowa 1368 cm3, moc maksymalna 114 kW (155 KM) przy 5500 obr/min, maks. moment obrotowy 206 Nm przy 5000 obr/min (230 Nm przy 3000 obr/min w trybie Sport). Napęd na koła przednie. Skrzynia biegów mechaniczna 6-biegowa.
PodwozieHamulce przód/tył 305/264 mm. Felgi 7x17".
Osiągi*Przyspieszenie 0-100 km/h 8,2 s Prędkość maksymalna 208 km/h
CenaFiat Punto Abarth jeszcze nie ustalona

Tekst i zdjęcia: Julian Obrocki

zobacz galerię

Komentarze

 (10)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA