[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

BP BP
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Nowy Jeep Wrangler – pierwsza jazda, informacje

Wygląd nowego Wranglera zmienił się nieznacznie, ale to dobra wiadomość. Podobnie jak te, że jest o wiele lepiej wyposażony, zapewnia lepszy komfort jazdy na asfalcie i większe możliwości terenowe. Ale ma też kilka wad.

Jeep Wrangler Jeep Wrangler

Takich zawodników jak Wrangler na rynku pozostało niewiele. Land Rover usunął z gamy Defendera, a na nowego jeszcze się nie doczekaliśmy. Mercedes niedawno wprowadził nową Klasę G, ale to już zupełnie inna półka cenowa. Za chwilę zadebiutuje nowe Suzuki Jimny, ale ono nigdy nie miało tak twardego charakteru jak właśnie Jeep. Ponad 75 lat historii zobowiązuje, nie bez powodu o samochodach terenowych mówi się właśnie "dżipy".

Nowy Jeep Wrangler (oznaczenie generacji JL, to czwarta odsłona w historii) z zewnątrz jest tak podobny do poprzednika, że potrzeba chwili na rozszyfrowanie, z którym modelem mamy do czynienia. Nowego najłatwiej poznać po odświeżonym oświetleniu, czyli LED-owym pasku świateł dziennych na nadkolach oraz LED-owych reflektorach przednich. Naszym zdaniem światła dzienne wyglądają trochę tak, jakby były dołożone przez tunera a nie fabryczne.

BP

REKLAMA

Jeep Wrangler Jeep Wrangler

Podobnie jak poprzednik Wrangler będzie dostępny na rynku w trzech wersjach wyposażenia – Sport, Sahara i Rubicon. Pierwsza to odmiana podstawowa, kolejna ma być bardziej ekskluzywną (szczególnie z opcjonalnym pakietem Overland) a Rubicon to wersja nastawiona najbardziej na jazdę poza utwardzonymi drogami.

Wszystkie modele występują z nadwoziem 2- lub 4-drzwiowym oraz z różnymi rodzajami dachu – miękkim, hardtopem oraz, po raz pierwszy, sterowanym elektrycznie płóciennym. Zgodnie z tradycją Wranglera można też pozbawić drzwi i złożyć przednią szybę. Demontując dodatkowo dach robi się z niego wtedy terenowy kabriolet.

Kabina Wranglera jest miejscem, w którym najbardziej da się poczuć pierwiastek nowości. Z jednej strony poprawiono jakość materiałów, w wersji Sahara więcej jest skórzanych obszyć kokpitu, z drugiej charakter terenówki został zachowany. Jeep obiecuje bowiem, że wnętrze Wranglera można potraktować np. ręczną myjką. Co w takim razie z całą elektroniką, zapytacie, w tym z ekranem dotykowym? W pakiecie są ochronne nakładki, które mają zapobiec kłopotom. Woda spłynie natomiast przez otwory spustowe umieszczone w podłodze, pod gumowymi wycieraczkami.

Jeep Wrangler Jeep Wrangler

W ramach nadążania za trendami czasów Wrangler dostał konfigurowalny wyświetlacz między analogowymi zegarami (3- lub 7-calowy) oraz ekran dotykowy systemu multimedialnego Uconnect (5, 7 lub 8,4 cala). Można z nim parować smartfony z systemami Android lub iOS, można wspomagać się obrazem (o świetnej jakości!) z kamery cofania. Szkoda, że tylko z tyłu, w terenie przydałyby się "widoki" wokół auta. Aplikacja terenowa wyświetla też np. kąty nachylenia czy przechyłu, skrętu kół oraz podstawowe parametry (temperaturę płynów, poziom naładowania akumulatora).

We Wranglerze po raz pierwszy mamy też system ostrzegania o pojazdach w martwym polu czy ten ostrzegający o ruchu poprzecznym podczas cofania. Drugi wydaje się być nieco za bardzo przeczulony.

Duże nowości są pod maską. W Europie Wrangler będzie napędzany przez dwa silniki do wyboru – 2,2-litrowego diesla Multijet (200 KM, 450 Nm) lub 2-litrową jednostkę benzynową turbo (272 KM, 400 Nm). Tego drugiego nie mieliśmy okazji skosztować, natomiast diesel zostawia tylko i wyłącznie dobre odczucia. W porównaniu do poprzednika (2.8 CRD) jest cichszy, płynniej rozwija moc a nowa, ośmiobiegowa skrzynia automatyczna obniża zużycie paliwa i poziom hałasu. Co ciekawe, delikatnie względem poprzednika, spadł moment obrotowy (o 10 Nm), ale w praktyce jest to różnica nieodczuwalna.

Jeep Wrangler Jeep Wrangler

Wersje Sport i Sahara wyposażono w napęd 4x4 Command-Trac, Rubicon – w Rock-Trac. Ten pierwszy ma skrzynię rozdzielczą z przełożeniem reduktora 2,72:1 (Rubicon – 4,0:1) i cztery tryby jazdy do wyboru. Dwa są na drogi utwardzone (2WD oraz 4WD Auto), dwa kolejne na luźne nawierzchnie (4H Part Time i 4L, czyli przełożenie redukcyjne). Po raz pierwszy z trybu tylnonapędowego na czteronapędowy można przechodzić w czasie jazdy, do prędkości nawet 72 km/h. W wersji z napędem Command-Trac mamy tylny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu (Trac-Lok).

Rock-Trac dorzuca do tego przednie i tylne osie (z elektronicznymi blokadami) Dana 44 przystosowane do pracy w ciężkich warunkach. Przedni stabilizator poprzeczny może być elektronicznie rozłączony, kiedy potrzebny jest zwiększony skok kół, np. podczas jazdy po skałach. Wersja 2-drzwiowa Wranglera dorzuca do tego fantastyczne kąty natarcia (36,4 stopni), zejścia (30,8 stopnia) i rampowy (25,8 stopnia). Prześwit wynosi 25,5 cm.

Jeep Wrangler Jeep Wrangler

W praktyce wygląda to tak, że w połączeniu z oponami typu AT (All-Terrain) Wrangler jest niemal nie do zatrzymania. Wspina się na zbocza tak strome, że czasami wydaje się, że auto zaraz przewróci się do tyłu przez tylne koła. Błoto i przeprawy (do 76 cm) pokonuje jakby od niechcenia, potężne kamienie bierze między koła bez najmniejszego wysiłku. Jeśli ktoś miał obawy, że Jeep zrobi z Wranglera SUV-a (tak go zresztą reklamowano w materiałach od producenta, na szczęście ostatnio zrezygnowano z tej poetyki) to informujemy, że nic takiego nie miało miejsca. Wrangler wciąż najlepiej czuje się tam, gdzie drogi są albo kiepskie albo nie ma ich w ogóle.

Ale i na asfalcie nowy Wrangler robi lepsze wrażenie niż dotychczas. Oczywiście jego architektura (niemal pionowa szyba, wysokie nadwozie) wciąż nie pozwalają zapomnieć, z jakim typem auta mamy styczność - dlatego podmuchy wiatru i szumy z nimi związane są wysokie, ale jeśli o nas idzie, to mamy wrażenie, że na poczucie wyższego komfortu wpływa głównie cichy silnik. Przy 130 km/h kręci się z prędkością 2000 obr/min i nawet podczas jazdy po autostradzie można ze sobą swobodnie rozmawiać.

Jeep Wrangler Jeep Wrangler

Jedyne, do czego trzeba się przyzwyczaić, to to, że Wrangler, nawet na prostej drodze, wymaga ciągłych korekt kierownicą. Naprawdę wesoło robi się wszędzie tam, gdzie jest wąsko a z przeciwka jedzie np. ciężarówka. Na szczęście Jeep ma tę przewagę, że jeśli zabraknie mu miejsca na asfalcie, to bez zawahania można nim "polecieć" poboczem. Po kilku takich mijankach łapiesz się na tym, że tniesz Wranglerem częściej niż to potrzebne, wzniecając za sobą chmurę kurzu. Takie to właśnie auto – wyluzowane, za kółkiem którego nie spieszysz się, tylko bawisz.

W kilku punktach jest też na co ponarzekać. Bagażnik wersji 2-drzwiowej i przestrzeń w kabinie są absurdalnie małe, fotele kiepsko obejmują ciało i mają za krótkie siedziska, a z lewą stopą nie ma co zrobić, bo nie przewidziano na nią podpórki. Regulacja wzdłużna foteli też z pewności nie zadowoli wyższych kierowców. No i ceny – oficjalnych jeszcze nie podano, ale podstawowe wersje będą startować od około 200 tys. zł. Wrangler, którego produkcja przed chwilą się zakończyła, kosztuje sporo mniej – od 156 100 zł. Nawet biorąc pod uwagę mocniejszy silnik i bogatsze wyposażenie różnica wydaje się za duża.

Jeep Wrangler Jeep Wrangler

Wrangler nie rozmienił legendy na drobne, a wręcz ją podkręcił. Suma detali, które poprawiono składa się na to, że jest lepszym autem – głównie bardziej multimedialnym i bezpieczniejszym, ale najbardziej liczy się to, że wciąż daje kierowcy wspaniałe poczucie. Poczucie tego, że nic nie jest w stanie go zatrzymać.

Dane producenta Jeep Wrangler
Cena jeszcze nieznana
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika turbodiesel, R4 
Pojemność skokowa 2143 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
200 KM
3500/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
450 Nm
2000/min
Rodzaj napędu na cztery koła; 8-bieg. przekł. automatyczna
OSIĄGI
0–100 km/h 9,6 s
Prędkość maksymalna 160 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie 7,4 l/100 km
Emisja CO2 195 g/km
NADWOZIE
2-drzwiowy, 4-miejscowy samochód terenowy, długość x szerokość x wysokość 4334 x 1894 x 1879 mm, rozstaw osi 2459 mm, masa własna 2086 kg, pojemność bagażnika 192-587 l, pojemność zbiornika paliwa 66 l.

 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij