Nowy Volkswagen Amarok: pick-up godny 2023 roku - TEST

Trwająca chyba najdłużej w historii VW zmiana generacji modelu wreszcie dobiegła końca – po ponad dwóch latach oczekiwania premierę świętuje nowy Amarok. Wrażenia z jazdy najmocniejszą wersją z dieslem V6 i z 10-stopniowym „automatem”.

Volkswagen Amarok 2022 fot. materiały prasowe
Volkswagen Amarok 2022
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 172 297 PLN
Dostępne nadwozia: pick-up-4
SPRAWDŹ OFERTY

Zakończenie produkcji Amaroka Volkswagen zapowiedział już w maju 2020 roku, model ten znajdował się wtedy na rynku od 10 lat. Z taśm fabrycznych, na których go wytwarzano zjeżdża odtąd T7, a ostatnio również ID. Buzz. Miłośnikom pick-upa kazano czekać aż pojawi się następca, będący efektem podjętej w 2019 roku współpracy z Fordem.
Model drugiej generacji ma właśnie swoją premierę. Zmienił przy tym miejsce pochodzenia i zamiast w Niemczech (Hanower) jest teraz wytwarzany w RPA w zakładach Forda niedaleko Johannesburga. To przyczyna, dla której pierwszą przejażdżkę odbyliśmy samochodem z kierownicą „po niewłaściwej” stronie.

Volkswagen Amarok 2022fot. materiały prasowe
Volkswagen Amarok 2022

Duży i solidny

Pick-up Volkswagena nigdy nie był małym autem, ale nowym Amarokiem jeszcze trudniej zaparkować niż poprzednim, bo jest o 10 cm dłuższy a całkowita długość jego nadwozia wynosi 5,35 m. Z tego powodu nawet Touareg wydaje się przy nim drobny. Właściwie nie tyle się do Amaroka wsiada, co do niego wspina, a wynika to m.in. z tradycyjnej budowy pick-upa. Zarówno czterodrzwiowa kabina, jak i oddzielona od niej platforma ładunkowa zostały przykręcone do solidnej ramy. To z kolei sprawia, że mimo dużych rozmiarów zewnętrznych wysokość wnętrza nie jest zbyt duża i podczas wsiadania trzeba pochylić głowę.
Do jazd testowych Volkswagen przeznaczył modele w wersjach Aventura i PanAmericana. Ten pierwszy to luksusowy pojazd poruszający się na 20-calowych kołach, bogato zdobiony chromem i przeznaczony głównie do jazdy po asfalcie, drugi natomiast jest odmianą terenową. Wybraliśmy wersję PanAmericana. Można ją rozpoznać po charakterystycznym zderzaku z przodu, 18-calowych kołach z terenowymi oponami, czarnych stopniach ułatwiających wsiadanie i wysiadanie oraz stylowym pałąku na platformie ładunkowej. Oprócz wspomnianych wyżej bogatszych wersji w sprzedaży znajdą się także odmiana podstawowa (Amarok) oraz wersje wyposażeniowe Life i Style.

Volkswagen Amarok 2022fot. materiały prasowe
Volkswagen Amarok 2022

Wnętrze Amaroka PanAmericany okazuje się raczej dość eleganckie, jak w droższych SUV-ach i nie ma ono charakteru, jakiego spodziewalibyśmy się po aucie przeznaczonym do konkretnej, ciężkiej roboty. Montowane seryjnie we wszystkich wersjach Amaroka cyfrowe wskaźniki oraz centralny ekran mają w PanAmericanie większy rozmiar, przekątna głównego ekranu wynosi 12 cali. Chociaż VW zaprojektował wnętrze w stylistyce typowej dla innych modeli tej marki, unikając wszelkich podobieństw do Forda Rangera, który powstaje na tej samej płycie podłogowej, to jednak zrezygnował z dotykowych pól do obsługi różnych funkcji, jakie stosuje w modelach osobowych i umieścił na kierownicy tradycyjne przyciski. Pod ekranem centralnym znajdują się włączniki umożliwiające bezpośredni dostęp do poszczególnych funkcji. Automatyczną przekładnię wyposażono w sterowaną elektrycznie dźwignię, która po zatrzymaniu samochodu sama przesuwa się w pozycję parkowania.

Mocna V-szóstka

Testowany egzemplarz wyposażono w mocnego trzylitrowego diesla V6 (240 KM, 600 Nm), dostarczanego przez Forda - jak zresztą wszystkie silniki montowane w Amaroku. Odgłos pracy tej jednostki, choć dobrze ją wytłumiono, jest wyraźnie słyszalny, podoba się z pewnością dynamika, z jaką silnik ten rozpędza ciężkiego pick-upa. 10-stopniowa automatyczna skrzynia biegów przełożenia zmienia płynnie i zawsze właściwie dopasowuje je do aktualnej sytuacji – czy to podczas przyspieszania, czy spokojnej jazdy.

Mimo że w tylnym zawieszeniu zastosowano sztywną oś, nie czuć drgań ani podskoków typowych dla aut o takiej konstrukcji. Dobrze zestrojono również zawieszenie, co sprawdziliśmy także na nierównym podłożu. Ciekawe, jak pod tym względem będzie się zachowywać w pełni obciążony samochód (zależnie od wersji może udźwignąć nawet 1,2 tony), podczas pierwszych jazd nie dało się tego sprawdzić. Nie całkiem przypadło nam za to do gustu nowe elektromechaniczne wspomaganie układu kierowniczego, które chociaż precyzyjne, przekazuje kierowcy zbyt mało informacji na temat przyczepności kół do nawierzchni.

{% image id= align=left x=740 y=0 %}

Pick-upy mają do wykonania różne prace, często z dala od asfaltowych dróg i Amarok jest w stanie się ich podjąć, choć nie ułatwia mu tego duży rozstaw osi wynoszący 3,27 m. Nowy układ napędowy czterech kół ze sterowanym elektronicznie wielopłytkowym sprzęgłem dysponuje przełożeniem terenowym, kierowca może także skorzystać z blokady mechanizmu różnicowego tylnej osi. Z takim ekwipunkiem nowy Amarok okazuje się zaskakująco sprawny w trenie i nie przeszkadza mu w tym nawet masa wynosząca 2,5 tony.

{% image id= align=left x=740 y=0 %}

Dane producenta Volkswagen Amarok 3.0 V6 TDI
Cena jeszcze nieznana
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika turbodiesel, V6
Pojemność skokowa 2993 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
240 KM
3250/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
600 Nm
1750/min
Rodzaj napędu na cztery koła
Skrzynia biegów 10-bieg. przekładnia automatyczna
OSIĄGI
0–100 km/h b.d.
Prędkość maksymalna b.d.
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie b.d.
Emisja CO2 b.d.
NADWOZIE
4-drzwiowy, 5-miejscowy pick-up, długość x szerokość x wysokość 5350 x 1910 x 1884 mm, rozstaw osi 3270 mm, masa własna 2540 kg, rozmiar platformy ładunkowej dł x szer. x wys. 1651 x 1227 x 525 mm, masa holowanej przyczepy 3500 kg.
Zobacz także:
REKLAMA